CalendarCalendar  Indeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  Grupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  FAQFAQ  

Share | 
 

 Wróbla ćwirka, przygód kilka

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
YellowControl freak
avatar

Data przyłączenia : 25/07/2017
Liczba postów : 123


Cytat : "Możliwe, że jestem i byłem wariatem, ale nie chcę zamieniać tego na żadną przytomność." Witkacy
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Wróbla ćwirka, przygód kilka   Wto Lip 25, 2017 11:49 pm

UWAGA:
1.) Piszę raczej w klimatach BDSM (niekoniecznie, ale wolę);
2.) W kwestii wizerunków - wolę jednak zdjęcia, bądź bardziej realistyczne grafiki, coś przedstawiającego mężczyzn, a nie małych chłopców;
3.) Mogę odpisywać częściej, bądź raz na tydzień, ale odpiszę - nie lubię, gdy się mnie pośpiesza.


4.) Z doświadczenia wiem, że wolę pisać rozgrywki wymyślane wspólnie ze współgraczem, dlatego zachęcam gorąca do napisania do mnie po prostu, jeżeli masz ochotę ze mną grać ale nie wiesz co. ;)


Ostrzeżenie: dużo świńskiego i brutalnego seksu, krwi, znęcania się, krwi
Crossroad Blues
Realia: Świat z Supernatural
Postacie: Łowca i demon
Opis: X jest Łowcą, codziennie poluje na stworzenia i istoty, o których zwykłym ludziom nawet się nie śniło i wie o nich wszystko. Nie jest jednak zwyczajnym Łowcą tak jak wszyscy, mimo, że niewątpliwie nie on jeden, żeby osiągnąć cel poszedłby po niego po trupach i truchłach. X paprze się jednak w sprawach, które nie wszystkim Łowcom się podobają i grożą ładnymi kłopotami. Zaprzyjaźnia się z wampirami, brata z demonami i, co zapewne wielu uzna za najgorsze, pije ich krew. Krew demonów daje człowiekowi moc, jaka niewątpliwie wiele ułatwia w walce z potworami, które jednym ruchem nadgarstkach byłyby w stanie ukręcić człowiekowi kark. Niestety cena za przesadzenie jest wysoka, a bardzo łatwo jest przekroczyć granicę. Tym bardziej, gdy chce się coraz więcej i więcej...
Y jak pewnie łatwo się domyślić jest demonem, który za pewne obiecane mu korzyści, udziela X swojej krwi... I czasami kilku innych rzeczy. Jemu osobiście bynajmniej nie zależy na łapaniu potworów, jakby nie patrzeć czysto teoretycznie sam jest jednym z nich. Dla niego to wszystko jest jedną przednią zabawą. Więc korzysta jak może i świetnie się bawi... A już szczególnie bawi go fakt, że dzięki swojej krwi ma nad X całkowitą władzę. Bo gdzie Łowca znajdzie drugiego demona, który da mu coś, dzięki czemu będzie mógł o wiele szybciej zabijać inne demony? Nasz uroczy człowieczek naturalnie zarzeka się, że krew jest mu potrzebna tylko do tego, ale to jak bardzo się wścieka, gdy mu jej odmówi świadczy raczej o czymś zupełnie innym...
Moje wymagania: Poszukuję demoniska

Nieaktualne


Soul Eaters
Realia: Świat realny, historyczny
Postacie: Indianin i żołnierz
Opis: Lata 80. XIX wieku. Po ostatniej zwycięskiej dla siebie bitwie nad Little Big Horn, większość Indian Wielkich Równin znalazła się w wydzielonych przez rząd Stanów Zjednoczonych rezerwatach. Część z nich bez trudu przyjmuje nowe zwyczaje, język, ubiór i obyczaje. Nie wszystkim jednak się to podoba. Część z nich wolała przyjąć nową Indiańską religię Taniec Ducha, co wzbudziło wiele obaw wśród białej ludności tych terenów i ogólne przerażenie. Z obawy przed kolejnym zbrojnym powstaniem Indian do rezerwatów Dakoty zostały wezwane liczne oddziały wojsk, a Taniec Ducha i związane z nim rytuały - zakazany.
To zmusiło wielu Indian do ucieczki i walki o swoje przekonania, a wszystko pokrótce doprowadziło w końcu do krwawej Masakry nad Wounded Knee.
X jest tak zwanym przez Indian - Pożeraczem Duchów. Pożeracze Duchów są żyjącymi w lasach i górach samotnikami, którzy wolą towarzystwo żyjących tam zwierząt niż ludzi. Wśród Indian krążą o nich legendy, mówi się, że są to wędrowcy, którzy na co dzień rozmawiają z uwięzionymi w zwierzęcych ciałach duchami przodków i pomagają im chronić swoich pobratymców. Są to dobre duchy, które ratują zagubionych w lesie wędrowców, podrzucają jedzenie matką, które nie mają czym wykarmić dzieci. Dla białych są to jednak niebezpieczni wojownicy, którzy niewątpliwie zaatakują, gdy tylko któryś z nich zagubi się w lesie. W białych domach to nimi straszy się dzieci. Nie odchodź za daleko w las, żeby nie dopadł cię Pożeracz Duchów.
Y jest żołnierzem, który został postrzelony podczas starć nad Wounded Knee. On jeden zwrócił uwagę na to, że siły Indiańskie składają się głównie z niewinnych kobiet i dzieci, co jednak nie spodobało się jego przełożonym. Indianie to w końcu Indianie, prawda? Nie ważne czy to kobiety, czy dzieci, a z chłopców wyrosną kiedyś mężczyźni, którzy będą chcieli pomścić życie ojców. Teraz ranny i wycieńczony ukrywa się w górach, ze świadomością, że zginie z rąk tych, którzy pierwsi go znajdą. Żołnierze zabiją go za dezercję, Indianie zaś za to, że jest żołnierzem.
Na szczęście znajduje go X. No właśnie, pytanie tylko czy to szczęście czy pech. Zwłaszcza, że zostaną zabici obaj jeżeli złapią go, gdy będzie pomagał wrogowi.
Moje wymagania: Mam już stworzoną postać Indianina, więc poszukuję żołnierza :) Znajomość historii niekoniecznie wymagana

Aktualne



Man's best friend
Realia: Supernatural (przynajmniej zasady dotyczące Chowańców - bliżej zainteresowanych odsyłam do 15 odcinka 8 sezonu)
Postacie: Chowaniec i em... Wiedźma
Opis: Chowańcem nazywa się pupilka Wiedźmy. Oczywiście Wiedźma może być także płci męskiej, don't worry. Jest to stworzenie, które może zamiennie przyjmować postać ludzką i zwierzęcą (właśnie dlatego przyjęło się, że czarownice mają koty, aczkolwiek nie musi to być wcale kot). Chowaniec sam wybiera sobie pana, nie na odwrót i łączy ich bardzo specyficzna i zarazem bardzo głęboka więź. Łącznie z tym, że potrafią nawzajem czytać sobie w myślach - przy czym czarodziej potrafi ten kontakt zablokować - zwykle dzieje się tak w momencie, gdy chce Chowańca oddalić.
Ale taki Chowaniec nie jest tylko zwyczajnym pupilkiem i kanapowym pieskiem, jest to często towarzysz Wiedźmy przez całe jego życie (w końcu Wiedźmy są długowieczni) i jego najbliższy przyjaciel, który pozostaje przy nim, w momencie kiedy dokoła giną bliscy i cały świat zmienia się z czasem.
Co idzie za sprawą Chowańców - przede wszystkim w społeczności Wiedźm niedopuszczalny jest, że tak powiem, intymny związek między chowańcem, a jego panem... A Wiedźmy i ich pupilki, które się w taki łączą, nie są mile widziani chociażby w klubach dla Wiedźm (niespodzianka, co? Tak, mają takie, zwykle są to bogato urządzone, ekskluzywne miejsca, gdzie wszyscy chodzą odstawieni w garniaki i drogie kiecki), czy na jakichkolwiek spotkaniach.
Jak w takiej sytuacji wybrać między uczuciem, którego nie można tak po prostu od siebie odsunąć, a jedynymi ludźmi, którzy są praktycznie waszą drugą rodziną i wyłącznie którym możecie zaufać, ponieważ są tacy jak wy?
Moje wymagania:
- żebyśmy się dobrze zrozumieli zanim ktoś się zgłosi - nope, nie szukam cukierkowej miłości po wsze czasy i przesłodzonego gadania pdt: "kocham cię, razem na pewno to przetrwamy", bleh. Chcę, żeby to było coś trudniejszego. W ogóle nie chodzi mi tutaj o miłość jako taką. Chowańca i jego pana łączy więź, jak już zostało to powiedziane, jest ona na tyle głęboka, że nie są w stanie żyć bez siebie... Nieważne jak bardzo miałoby ich ranić bycie razem i jak wiele musieliby przez to poświęcić. Do tego dochodzi szczypta zwalającego z nóg pożądania, nad którym nie tak łatwo zapanować i mamy mieszankę wybuchową. Bo jak tu trzymać się grzecznie zasad, gdy nie jest się wcale w stanie trzymać z daleka od tego drugiego...?

Nieaktualne



Prince of Persia
Realia: Świat realny / historyczny / fikcyjny
Poszukuję: Króla Persji / Dominującego
Opis: X jest królem Persji. Nie dość, że wygląda jak młody bóg, to na dodatek dla swoich poddanych jest kimś praktycznie mu równym. Jakby tego było mało, jego państwo rośnie w siłę, a on podbija kolejne ziemie z dziecinną łatwością.
Y jest synem władcy jednego z mniejszych państewek. Jego ojciec jest ciężko chory i to właściwie pewne, że umrze niedługo. Tak samo jak pewne jest to, że król Persji niedługo najedzie jego ziemie i krwawo przymusi go do poddania się. Y jednak nie chce być władcą, nie bawi go płynąca z tego powodu sława i uwielbienie, czy wysyłanie bogu ducha winnych żołnierzy na pewną śmierć w walce o swój kraj. Syn króla nie chce jednak też pozwolić na to, żeby po śmierci jego ojca kraj znalazł się pod jarzmem obcego władcy, który - jak chętnie podpowiadają mu doradcy - dla podbitych krajów jest brutalny i sprawuje żądze twardej ręki, co nie do końca jest prawdą. Doradcy mają jednak swój cel w wykorzystaniu naiwności młodego księcia.
Postawiony pod ścianą nagłą śmiercią króla, Y chce udać się do króla Persji z darami i prośbą o protektorat. Dla wielkiego władcy jest to jednak za mało, ponieważ on sam nie będzie miał nic z opieki nad mniejszym państwem, po za tym, co i tak zdobyłby podbijając je. A ponieważ Y nie ma mu do zaoferowania nic więcej... Po za sobą samym, musi podjąć decyzję czy dobro jego państwa jest dla niego tak ważne, by oddać się w ręce Perskiego władcy.

Aktualne



    Trza było skazać na śmierć tę miłość, od której serce pęka, jakby zbielałem w ogniu żelazem wypalić wszystko aż do ostatniego wspomnienia.Żeromski – Syzyfowe Prace


Ostrzeżenie: sceny bicia, znęcania się, kar cielesnych itd.
Z pałaszy skrwawionych
Realia: Świat realny - zabory
Postacie: Polski uczeń, uczęszczając do zrusyfikowanej szkoły i Rosyjski nauczyciel
Opis: Polska to nie jest ta sama Polska, która była kiedyś. Nasz piękny kraj niestety cierpi pod jarzmem zaborców; Właściwie to Polska przecież nie istnieje. Nie wolno mówić po Polsku, czytać po Polsku, uczyć po Polsku… Dobrze, że chociaż wciąż nam wolno po Polsku myśleć.
X jest uczniem, 17-sto letnim, który pomimo chodzenia do Rosyjskiej szkoły, wolną Polskę wciąż ma w sercu. Po kryjomu przed nauczycielami czyta polską literaturę i rozmawia z przyjaciółmi w pięknym języku Polskim. Snuje marzenia o Polsce wyzwolonej i wreszcie ich, Polaków. Pięknej, własnej, wolnej.
Y jest Rosjaninem, w szkole uczy dzieciaki swojego ojczystego języka. Jest też wychowawcą X. Y to człowiek surowy, z zasadami, który chętnie kara za niesubordynację. Na dodatek ślepo wierzy w to, że Polskie ziemie należą się Rosji i nawet Polacy powinni zostać włączeni do wielkiego mocarstwa jakim jest jego piękny kraj, więc do swojej pracy przykłada się jak nikt inny.
Moje wymagania: Raczej brak

Aktualne



Ostrzeżenie: dużo czarnego humoru o trupach i rozkładających się zwłok
Two Bodies in The Lab
Jak zapewne się domyślacie - Bones się kłania
Realia: Filmy i Seriale
Postacie: Własne, nie kanoniczne. Zaklepuję "Zezulca". Jest mi obojętne czy będzie pracował z innym naukowcem czy z kimś z FBI.
Opis: Jak dopisek wskazuje - rozgrywka odgrywałaby się na podstawie serialu Bones. Pokrótce mówiąc - grupa naukowców i zarówno absolutnych geniuszy w swoich dziecinach, wraz z FBI rozwiązują sprawy morderstw. Naturalnie pracują na zwłokach (chociaż niekoniecznie samych kościach, bo jednak patolog musi mieć tkanki). Chyba nie muszę więcej mówić?
Moje wymagania:
- w sumie to nawet nie trzeba wiedzieć o co chodzi w Bones jako tako, ja mogę zawsze wytłumaczyć ^^
- przynajmniej teoretyczna (ponieważ z praktyczną, jak mniemam, mogłoby być kiepsko) znajomość dzieciny w jakieś specjalizuje się Twoje postać. Będę za to naprawdę wdzięczna.

Aktualne


Ostatnio zmieniony przez Yellow dnia Sob Kwi 14, 2018 7:17 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
YellowControl freak
avatar

Data przyłączenia : 25/07/2017
Liczba postów : 123


Cytat : "Możliwe, że jestem i byłem wariatem, ale nie chcę zamieniać tego na żadną przytomność." Witkacy
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Wróbla ćwirka, przygód kilka   Sob Lis 18, 2017 2:32 am

Tytuł w przygotowaniu
Realia: Spin-off (X-men)
Postacie: Uczeń i nauczyciel - mutanci
Opis: W ogólnym zarysie - X jest nauczycielem w szkole dla młodych mutantów, założonej przez profesora Charlesa Xaviera. Y jest jednym z jego uczniów, młodym, zagubionym mutantem, który wciąż nie do końca rozumie to co się z nim dzieje i niezupełnie panuje nad swoją mocą.
Uwagi: Najbardziej by mi pasowało, żeby to jednak były postaci niekanoniczne. Najlepiej, gdyby to w ogóle działo się w luźno ujętym uniwersum, bez specjalnie zagrażających sielance, scen z komiksów czy też filmów. Która postać jest dominująca, która uległa, a także kto chce być kim -
wszystko do ustalenia już face to face. Także wszelkie nurtujące Cię szczegóły rozgrywki.

Aktualne

_________________
I am your dirty little secret.


Ostatnio zmieniony przez Yellow dnia Sob Kwi 14, 2018 7:18 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
YellowControl freak
avatar

Data przyłączenia : 25/07/2017
Liczba postów : 123


Cytat : "Możliwe, że jestem i byłem wariatem, ale nie chcę zamieniać tego na żadną przytomność." Witkacy
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Wróbla ćwirka, przygód kilka   Wto Lis 21, 2017 11:52 pm

Ostrzeżenie: Sama nie jestem pewna moich uczuć co do tej rozgrywki, więc może być różnie...
American Beauty
Realia: Okruchy życia
Postacie: Mężczyzna i dużo młodszy przyjaciel jego syna
Opis:
Raz go nakryłeś z taka małą, o Jezus, co za ciało!
X jest przykładnym mężem i ojcem od jakichś dwudziestu lat. Ma dobrą pracę, kochającego męża, dwójkę praktycznie dorosłych już dzieci, piękny dom. Od jakiegoś czasu ma jednak wrażenie, że jego życie zrobiło się cholernie nudne, a on powoli popada w marazm. Z jednej strony wszystko wydaje się idealne, znajomi zazdroszczą mu takiego życia, takiej miłości, niesprawiających problemów dzieci. Czego, więc może mu brakować? Mężczyzna odsuwa od siebie te myśli do czasu, gdy w swoim domu nie natyka się na przyjaciela swojego syna... Chłopak ma perfekcyjny uśmiech i figurę. A co gorsza, wydaje się nie być zupełnie obojętny tatuśkiem.
Uwagi: Chyba wolałabym grać tatuśka (dominującego), chyba, że ktoś zainteresowany rozgrywką widzi to jakoś inaczej.

Nieaktualne

_________________
I am your dirty little secret.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
YellowControl freak
avatar

Data przyłączenia : 25/07/2017
Liczba postów : 123


Cytat : "Możliwe, że jestem i byłem wariatem, ale nie chcę zamieniać tego na żadną przytomność." Witkacy
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Wróbla ćwirka, przygód kilka   Nie Mar 25, 2018 8:58 pm

OTWIERAM ZAPISY <3

_________________
I am your dirty little secret.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
YellowControl freak
avatar

Data przyłączenia : 25/07/2017
Liczba postów : 123


Cytat : "Możliwe, że jestem i byłem wariatem, ale nie chcę zamieniać tego na żadną przytomność." Witkacy
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Wróbla ćwirka, przygód kilka   Sro Kwi 25, 2018 12:06 am

Any Human Heart
Realia: Fantastyka, może DLOMN
Postacie: Android i człowiek
Opis: Przez wiele lat ludzie starali się stworzyć androida idealnego, humanoida, który nie bazowałby tylko na sztucznej inteligencji, ale posiadałby uczucia, był zdolny okazywać prawdziwe emocje, czy umiał podejmować własne decyzje. Udało im się to w końcu. Nie przewidzieli jednak, że praca nad istotą o wiele inteligentniejszą od nich, może okazać się końcem ludzkiej rasy. Który nastąpił bardzo szybko.
Jest rok 2050. Istniejący świat jest w pełni zmechanizowany, praktycznie nic, co powstaje nie jest tworzone czy sterowane przez człowieka. Głównie dlatego, że pozostali na świecie ludzie są rzadkością, ekskluzywnymi zabaweczkami, domowymi zwierzątkami, na które stać tylko najbogatsze i najbardziej wpływowe androidy.

Aktualne

_________________
I am your dirty little secret.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
YellowControl freak
avatar

Data przyłączenia : 25/07/2017
Liczba postów : 123


Cytat : "Możliwe, że jestem i byłem wariatem, ale nie chcę zamieniać tego na żadną przytomność." Witkacy
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Wróbla ćwirka, przygód kilka   Nie Maj 06, 2018 11:31 pm

Desert Flower
Realia: Taki świat z "Baśni z tysiąca i jednej nocy", aczkolwiek myślę, że bez motywów fantastycznych;
Postacie: Herszt bandy rozbójników i jego żona;
Opis: X jest hersztem grasujących na pustyni rozbójników, którzy napadają na karawany i są postrachem pustynnych traktów.
Y jest młodym chłopakiem, ukrywającym się na pustyni w przebraniu kobiety. Który niestety wpada w oko bandzie rozbójników. Zostałby zapewne zgwałcony, albo zabity za oszustwo. O ile w sumie nie oba. Gdyby nie wstawił się za nim X, który chcąc uchronić kobietę przed takim losem... Postanawia ją poślubić.
Y powinien się cieszyć, nie zostanie zabity, a bycie żoną przywódcy to też fajna zabawa. Gorzej jak przywódca w czasie nocy poślubnej zażyczy sobie tego, co mu się należy i każe mu się rozbierać...
Uwagi: Poszukuję pięknej niewiasty.

Aktualne

_________________
I am your dirty little secret.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content



PisanieTemat: Re: Wróbla ćwirka, przygód kilka   

Powrót do góry Go down
 
Wróbla ćwirka, przygód kilka
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Gryzł wilk razy kilka... pogryźli i wilka.
» Gryzł wilk razy kilka... pogryźli i wilka.
» Kilka pomysłów na poprawienie bzdurnych rzeczy

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Zona lusor :: Szukajcie a znajdziecie-
Skocz do: