CalendarCalendar  Indeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  Grupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  FAQFAQ  

Share | 
 

 Syn Szatana

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
TrueNuttySkype & Chill
avatar

Data przyłączenia : 19/07/2017
Liczba postów : 122


Cytat : "tell me how you sleeping easy"
Wiek : 18
Female


PisanieTemat: Syn Szatana   Pon Lip 31, 2017 9:40 pm




Co się stanie, gdy pokochasz śmiertelnika, będąc synem samego stwórcy ciemności? A co śmieszniejsze, co będzie, gdy ten śmiertelnik okaże się aniołem? No łatwo nie będzie, ale przecież nie możesz nagle zostawić swojego przyjaciela.
X przyszedł na ziemie, by zapoznać trochę ludzi i w ten oto sposób poznał Y, który miał to samo zadanie. Oboje nie wiedzieli, że są z dwóch innych światów, a przypadek sprawił, że się zaprzyjaźnili. Po jakimś czasie X poczuł coś więcej do Y, który jego zdaniem był cholernie przystojny. Mimo sprzeczności ich charakterów, X wyznaje mu swoje uczucia, wyznając mu jednocześnie kim jest. Przez ów powód, Y odmawia wspólnego chodzenia i znika. Po jakimś czasie, gdy między niebem a piekłem ma zapanować pokój, spotykają się. Co teraz?

X - Nutty
Y - Evil

_________________

Jako iż rok szkolny się zaczął, a ja mam ostatnio dużo na głowie nie obiecuję co ile będą posty, postaram się jednak by były chociaż raz w tygodniu, dziękuję za wyrozumiałość. Jeśli nie odpisuje dłużej niż tydzień, a nigdzie o tym nie wspomniałam, proszę do mnie napisać, bardzo polegam na informacjach, które mi wyświetla forum, a ono... nie zawsze je wyświetla >.>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Evil ThoughtsI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 21/08/2017
Liczba postów : 295


Cytat : Legends Never Die, They become a part of you Every time you bleed for reaching greatness.
Female


PisanieTemat: Re: Syn Szatana   Czw Wrz 07, 2017 8:23 pm



Seth Nicolaus Dickens
Wiek: 24 lata
Orientacja: Biseksualna


W niebie jednak znany pod imieniem Zaraf
Wiek: Nieznany - przypuszczane około 290 lat
Pełniona funkcja: Serafin
Posiada wdzięczne cztery pary skrzydeł jednak pokazuje tylko jedną z nich.

Zaraf mimo swojej wysokiej pozycji jest młodym aniołem. Z racji swojej ciekawości do ludzi zstąpił na ziemię, by choć raz przeżyć żywot jak normalna dusza. Nie dano mu jednak możliwości narodzenia się... Dostał zezwolenie na swobodne życie ludzkie przez 7 lat, a potem miał wrócić gdzie jego miejsce. Zadowolony chociaż z takiej szansy trafił akurat do miasteczka gdzie pojawił się Syn Szatana. Obydwoje nie wiedzieli o sobie, jednak jakimś dziwnym trafem Zaraf i piekielny syn się zaprzyjaźnili. Anioł nawet uważał go za kogoś więcej. Poczuł coś czego nie chciał. Pech chciał, że akurat jego przyjaciel wyznał mu swoje uczucia na kilka dni przed jego terminem powrotu. Zaraf nie miał nawet czasu to cofnąć ale uznał zniknięcie za dobre wyjaśnienie i w sumie lepsze wyjście dla demona niżeli wyznanie miłości aniołowi. Nie wiedział jednak, że gdy nastanie pokój znowu na siebie trafią...

Seth jest spokojnym chłopakiem o dość dobrym usposobieniu. Szanuje życie i jest nader pomocny. Jest jednak dość inteligentny by nie dać się podejść, choć to, że zakochał się w demonie może temu zaprzeczać. Sam jednak był zbyt niepewny w swych uczuciach z racji, że i tak miał odejść...
Nigdy nie zabił bez powodu jednak grzeszyć mu się zdarzało.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
TrueNuttySkype & Chill
avatar

Data przyłączenia : 19/07/2017
Liczba postów : 122


Cytat : "tell me how you sleeping easy"
Wiek : 18
Female


PisanieTemat: Re: Syn Szatana   Czw Wrz 14, 2017 3:41 pm



Belial znany na Ziemi jako Jessie McCree
Wizualnie przypomina młodego mężczyznę o dość delikatnej urodzie.
Do pewnego czasu sądził, że nie interesuje go miłość, ani seks, ale poznał bardzo wspaniałego mężczyznę w którym zadurzył się po uszy. Niestety po wyznaniu gorącego uczucia, ukochany uciekł i tyle go widział. Wkurzony wrócił do piekieł, gdzie oznajmił, że ludzi czeka zagłada i sam tego dopilnuję. Mimo to parę lat po tym zdarzeniu, miał nastąpić pokój między stronami, a wieczna wojna przerwana, przez co czekało go spotkanie z aniołami.

_________________

Jako iż rok szkolny się zaczął, a ja mam ostatnio dużo na głowie nie obiecuję co ile będą posty, postaram się jednak by były chociaż raz w tygodniu, dziękuję za wyrozumiałość. Jeśli nie odpisuje dłużej niż tydzień, a nigdzie o tym nie wspomniałam, proszę do mnie napisać, bardzo polegam na informacjach, które mi wyświetla forum, a ono... nie zawsze je wyświetla >.>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
TrueNuttySkype & Chill
avatar

Data przyłączenia : 19/07/2017
Liczba postów : 122


Cytat : "tell me how you sleeping easy"
Wiek : 18
Female


PisanieTemat: Re: Syn Szatana   Nie Paź 29, 2017 8:54 pm

Jego wizyta na ziemi zaczęła się równo sześć temu, spędził na niej zaledwie dwa lata. Tyle wystarczyło by poznać i pokochać jednego ze śmiertelników, wyróżniał się, był mądry, spostrzegawczy i przede wszystkim bardzo stanowczy. Coś sprawiło, że w tym czarnym i zimnym sercu rozpaliło się uczucie bardzo rzadkie wśród takich jak on, miłość. Dusił to w sobie, bo on był synem samego stwórcy piekieł, a mężczyzna... nie był zły. W sumie to nie poruszali tematu religii, więc nie znał jego poglądów. W końcu postanowił się przegiąć i wyznać mu wszystko. Spotkali się w ich ulubionym miejscu, w ruinach zamku umieszczonych w lesie, gdzie było cicho i spokojnie, bez żadnego innego człowieka poza nimi. Reakcja... zawiodła go. Tak boleśnie i straszliwie, złamała mu serce. Potem przez kilka dni próbował go znaleźć, nawet odważyłby się błagać by byli razem, ale... nie znalazł go już. Znienawidził ludzkość, którą chciał tak bardzo poznać. Chciał ich wszystkich zniszczyć, mimo że właśnie dziś miał być zawarty rozejm między dołem a górą. Warunki były proste, demony karzą za złe, a anioły nagradzają. Nie ma wojen o dusze, nie ma intryg. Oczywiście obie strony wiedziały, że ta wizja jest utopijna, ale dla nich jeden wiek bez wojen to nic, a dla ludzkości to kilka pokoleń bezpieczeństwa ze strony mistycznej.
Jako, że był ojcem, został też wyznaczony do spotkania się z górą wraz z ojcem. Miał stać, słuchać i ładnie wyglądać, gdy ojciec prowadził bardzo nudny dialog z Archaniołem. On sam w końcu oddalił się by zwiedzić górę i... trochę pobroić, jeśli mu się uda. Lubił wzbudzać chaos. Nagle gdy chciał opuścić budynek, który był w swoim rodzaju holu między światem podziemnym i naziemnym, wpadł na jakiegoś mężczyznę. Cholera, zaraz zaczną się niezręczne pytania. Spojrzał na niego i... oniemiał. Czy... czy on dobrze widział? Czy to.. to on? Umarł? Ale nie znalazłby się tu po śmierci to co on tu robi?

_________________

Jako iż rok szkolny się zaczął, a ja mam ostatnio dużo na głowie nie obiecuję co ile będą posty, postaram się jednak by były chociaż raz w tygodniu, dziękuję za wyrozumiałość. Jeśli nie odpisuje dłużej niż tydzień, a nigdzie o tym nie wspomniałam, proszę do mnie napisać, bardzo polegam na informacjach, które mi wyświetla forum, a ono... nie zawsze je wyświetla >.>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Evil ThoughtsI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 21/08/2017
Liczba postów : 295


Cytat : Legends Never Die, They become a part of you Every time you bleed for reaching greatness.
Female


PisanieTemat: Re: Syn Szatana   Pon Paź 30, 2017 12:21 pm

Zaraf nie miał wyjścia. Jego czas na ziemi się skończył, a że błagał o więcej to inna sprawa. Był serafinem. Niebo nie chciało pozwolić by ktoś tak ważny żył sobie jak człowiek i wiódł normalne życie podczas gdy był potrzebny tutaj. Akurat gdy podpisywano traktat. Nie wierzył w to. Może i był aniołem i pragnął pokoju to jednak była dla niego wizja tego rozejmy nierealna. Zawsze jakiś demon się znajdzie co złamie zasady...
Szedł sobie jednym z korytarzy zamyślony. Nie musiał być obecny na obradach. Nie był dyplomatą, a księciem i to wcale nie jedynym. Zarafa nudziły takie dyplomatyczne gadaniny więc postanowił się ulotnić i sprawdzić czy żaden demon niczego nie kombinuje. Dobra wymówka... Akurat po chwili wpadł na kogoś i syknął tylko. Nie zauważył w sumie tego białowłosego... demona? Pierwsze bowiem co zauważył to rogi i już miał coś powiedzieć jednak zamarł widząc jego twarz. Wpatrywał się w niego intensywnie nieco cofając do tyłu o krok i poprawiając swoje skrzydła.
- Co ty tu robisz? - odparł do niego poważnie nie wiedząc co zrobić. Nie miał mu się kiedy wytłumaczyć, poza tym demon? Ciekawe jakby inni o tym powiedzieli, ze serafin kocha się w demonie.


Ostatnio zmieniony przez Evil Thoughts dnia Pon Paź 30, 2017 7:31 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
TrueNuttySkype & Chill
avatar

Data przyłączenia : 19/07/2017
Liczba postów : 122


Cytat : "tell me how you sleeping easy"
Wiek : 18
Female


PisanieTemat: Re: Syn Szatana   Pon Paź 30, 2017 7:15 pm

Co to za pytanie! To on powinien się tłumaczyć, a nie prosić o wyjaśnienia!
- A niby ty co robisz?! - warknął wkurzony - Jakoś nie kojarzę by anioły były tak naprawdę ludźmi. A napewno nie został by aniołem taki chuj jak ty. - zawarczał wkurzony jak diabli. On mu da popalić. - Ja jak już mówiłem jestem demonem. Samym synem Lucyfera i uwierz mi uczynię z twego życia koszmar - warknął wkurzony. Był msciwy? No... Cholernie. - I zniszczę całą ziemię, a apokalipsa w porównaniu z tym co ja zrobię będzie miodem dla ludzi - zamachał wkurzony swym ostro zakończonym ogonem, który przy uderzeniu z ziemią nagrzewał się do czerwoności i wytwarzał iskry.

_________________

Jako iż rok szkolny się zaczął, a ja mam ostatnio dużo na głowie nie obiecuję co ile będą posty, postaram się jednak by były chociaż raz w tygodniu, dziękuję za wyrozumiałość. Jeśli nie odpisuje dłużej niż tydzień, a nigdzie o tym nie wspomniałam, proszę do mnie napisać, bardzo polegam na informacjach, które mi wyświetla forum, a ono... nie zawsze je wyświetla >.>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Evil ThoughtsI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 21/08/2017
Liczba postów : 295


Cytat : Legends Never Die, They become a part of you Every time you bleed for reaching greatness.
Female


PisanieTemat: Re: Syn Szatana   Pon Paź 30, 2017 8:24 pm

Zaraf zaraz przewrócił oczami na jego słowa. Nie wiedział kim anioł jest i dlaczego był na ziemi.
- Uspokój się, bo i tak podpisany jest traktat, i nie masz za wiele teraz do niszczenia chyba, że chcesz wojny. - odparł spokojnie i poruszył swoimi skrzydłami. Nie chciał teraz żadnych sprzeczek. Źle by się to odbiło na traktacie.
- Nic nie rozumiesz... Jestem Książę Zaraf. Siódmy anioł chóru Serafinów. Za wielkimi namowami jedynego Stwórcy i Metatrona dostałem zezwolenie by przeżyć jako człowiek siedem lat na ziemi. Gdy akurat sie poznaliśmy i wyznałeś mi uczucia mijał już mój czas i żadne prośby nie mogły ich ubłagać o więcej. Do tego podejrzewano mnie częściowo o zdradę przez znajomość z tobą. Nic przed Bogiem się nie ukryje więc dla własnego i twojego bezpieczeństwa nie kontaktowałem się z tobą Jessie... - odparł do niego z bólem ale nie wiedział czy to przemówi do jego demonicznego móżdżku. Kochał go nadal. Serafin nie przypuszczał, że pokocha demona, do tego akurat księcia piekła.
- Proszę, wybacz mi. Teraz jednak skoro jest traktat.. Nie będzie to traktowane jako zdrada.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
TrueNuttySkype & Chill
avatar

Data przyłączenia : 19/07/2017
Liczba postów : 122


Cytat : "tell me how you sleeping easy"
Wiek : 18
Female


PisanieTemat: Re: Syn Szatana   Sro Lis 01, 2017 10:49 am

- Nie obchodzi mnie żadna wojna! - zawarczał poirytowany. Jak śmiał mu się po tym wszystkim pokazywać na oczy.
- Jak na pieprzonego anioła jesteś niezłym oszustem - zauważył nieprzyjemnie. Był w stanie wyrzec się dla niego tronu, żyć wśród ludzi byle tylko być  z nim. A ten uciekł jak tchórz nie podając mu powodu, a teraz śmie coś insynuować.
- Jessie już nie istnieje. Jest tylko Belial. - oznajmił stanowczo - A Belial nienawidzi aniołów i kłamców. - dodał i ruszył w stronę wyjścia. No co... to, że go spotkał nie znaczy, że przestał chcieć cokolwiek tu zdemolować. Był małym... bożkiem nieszczęścia i niezgody~~.

_________________

Jako iż rok szkolny się zaczął, a ja mam ostatnio dużo na głowie nie obiecuję co ile będą posty, postaram się jednak by były chociaż raz w tygodniu, dziękuję za wyrozumiałość. Jeśli nie odpisuje dłużej niż tydzień, a nigdzie o tym nie wspomniałam, proszę do mnie napisać, bardzo polegam na informacjach, które mi wyświetla forum, a ono... nie zawsze je wyświetla >.>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Evil ThoughtsI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 21/08/2017
Liczba postów : 295


Cytat : Legends Never Die, They become a part of you Every time you bleed for reaching greatness.
Female


PisanieTemat: Re: Syn Szatana   Pon Lis 06, 2017 9:18 pm

No miał tego dosyć. Chciał mu ładnie wszystko wytłumaczyć i objaśnić sprawę, a ten mu tak pyszczy. Nie daje dojść do słowa. Zaraf bardzo tego nie lubił. Zaraz złapał go za ramię i nie aż tak delikatnie przyparł do ściany kładąc ręce po obu stronach jego głowy i zasłaniając świat swoimi sporymi skrzydłami.
- Wysłuchasz mnie Księciuniu czy będziesz dalej szczekać? - odparł poważnie ale pocałował go zaraz namiętnie i agresywnie, chcąc pokazać, że takim grzecznym aniołkiem to on nie jest by słuchać jego obelg. Złapał go zaraz za ramiona mocno by czasem nie wywinął się. Chciał móc z nim porozmawiać. Normalnie.
- Jessie... Proszę... - mruknął po chwili odrywając się i patrząc mu w oczy uważnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
TrueNuttySkype & Chill
avatar

Data przyłączenia : 19/07/2017
Liczba postów : 122


Cytat : "tell me how you sleeping easy"
Wiek : 18
Female


PisanieTemat: Re: Syn Szatana   Pon Lis 13, 2017 7:18 pm

Już chciał wkurzony mu odpyskować, gdy jego usta nagle znalazły się za blisko. Uhm... tak... trochę mu tego brakowało. Cudowny pocałunek, któremu nie mógł się oprzeć. Kochał te usta... i tego mężczyznę. Wspomnienia znowu wróciły, to był jego Seth~. Nie! Nie może zachowywać się jak jakaś naiwna dziewczynka z anime, ten drań go zostawił i okłamał!
- Żadnego Jessiego nie ma, jest tylko Belial. - oznajmił butnie i przyjrzał mu się.
- A więc czego ode mnie oczekujesz białasie? - spytał przyglądając mu się wrogo, chociaż ten pocałunek... Kuźwa, zapomniał, że ten drań naprawdę zajebiście całuje.

_________________

Jako iż rok szkolny się zaczął, a ja mam ostatnio dużo na głowie nie obiecuję co ile będą posty, postaram się jednak by były chociaż raz w tygodniu, dziękuję za wyrozumiałość. Jeśli nie odpisuje dłużej niż tydzień, a nigdzie o tym nie wspomniałam, proszę do mnie napisać, bardzo polegam na informacjach, które mi wyświetla forum, a ono... nie zawsze je wyświetla >.>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Evil ThoughtsI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 21/08/2017
Liczba postów : 295


Cytat : Legends Never Die, They become a part of you Every time you bleed for reaching greatness.
Female


PisanieTemat: Re: Syn Szatana   Czw Lis 16, 2017 6:20 pm

Przyglądał sie uważnie mu i pokręcił głową na jego pyskowanie. Wiedział, że pocałunkiem jakoś go uspokoi. Wiedział bowiem, że mu go brakowało, bo i anioł cierpiał z braku ust demona.
- Dobrze... Belialu... - odparł z wrednym uśmiechem ale nie pozwolił mu nawet na chwilę uciec wzrokiem od jego osoby.
- Chodzi o rozmowę. Zrozumienie. Pozwól mi wyjaśnić, bo nie wiesz jak naprawdę było. Dobrze wiesz, że nie chciałem cię zostawić. - mruknął łapiąc kosmyk jego białych włosów i bawiąc się nim między palcami. Na ziemi też tak robił. Uwielbiał bawić się jego białymi kłakami.
- Jestem księciem nieba. Serafinem. Dostałem tylko siedem lat, by móc żyć na ziemi. Nieodwołalnie mnie z niej zabrano, bez mojego uprzedzenia, po tych siedmiu latach. Nie miałem jak się z tobą skontaktować. Nie jestem stróżem by móc jakkolwiek komunikować się ze światem ludzi. Do tego gdy dowiedziano się, że chcę się skontaktować z księciem piekła... Dobrze wiesz jaka była odpowiedź... Próbowałem. Naprawdę. Ale potem już na ziemi cię nie było... - mruknął ze smutkiem i pogładzi go delikatnie po policzku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content



PisanieTemat: Re: Syn Szatana   

Powrót do góry Go down
 
Syn Szatana
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Co jest prawdziwym celem Szatana????
» Czy zwierzęta mogą być opętane?
» Większość religii chrześcijańskich jest w szponach szatana!
» Islam! Wiara w tego samego Boga?
» Woda, chrzest jako ochrona i wyzwolenie spod władzy demonów!

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Zona scriptum :: Fantastyka-
Skocz do: