CalendarCalendar  Indeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  Grupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  FAQFAQ  

Share | 
 

 Prince and knight

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6  Next
AutorWiadomość
CimciInnocent Uke
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 602


Cytat : next day same bullshit
Female


PisanieTemat: Prince and knight   Sro Sie 30, 2017 10:24 pm


Od dziesięcioleci na terenie Siedmiu Królestw panuje pokój. Na tronie zgodnie z tradycją zasiadają potomkowie rodu Targaryen, utrzymując się przy władzy dzięki legendzie o smoczej potędze, choć nad Królewską Przystanią dawno nikt nie widział żadnej z tych imponujących bestii. Coraz głośniej rozlegają się szepty o buncie. Coraz bardziej kruche okazują się sojusze. Coraz cięższa staje się korona.
Dziedzic tronu jednak nic nie wie o trudnych czasach. Żyje otoczony splendorem, służbą i miłością. Nikt nie dopuszcza go do poważnych rozmów, a wszyscy zapewniają o wyjątkowości. Uczą, że miejsce na żelaznym tronie się mu należy. Nieświadomie wychowują tyrana, a nie króla. Nad jego bezpieczeństwem zawsze czuwa rycerz, którego jedynym obowiązkiem jest w razie potrzeby oddanie życia za przyszłego władcę.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Evil ThoughtsI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 21/08/2017
Liczba postów : 295


Cytat : Legends Never Die, They become a part of you Every time you bleed for reaching greatness.
Female


PisanieTemat: Re: Prince and knight   Czw Sie 31, 2017 12:59 am



Książę Rhaegar II Targaryen

Bezczelny chłopak, któremu od dziecka wpajano, że Żelazny Tron należy mu się za samo narodzenie się. Rozpieszczany i traktowany jak chodzące bóstwo. Wbrew pozorom nie jest marionetką. Książę jest inteligentny jednak w głębi jest bezlitosny i okrutny. Nazywany przez damy dworu Lodowym Księciem ze względu na to, że nie okazuje żadnej kobiecie zainteresowania mimo ich zalotów. Nigdy nie poznał smaku miłości...
Młody książę często śni o smokach jego przodków. Odwiedza podziemia by podziwiać piękne szczątki tych gadów. Zarządził nawet wysoką nagrodę za znalezienie i dostarczenie mu smoczych jaj.
Zaufaniem obdarzył tylko swojego rycerza.




Więcej artów
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CimciInnocent Uke
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 602


Cytat : next day same bullshit
Female


PisanieTemat: Re: Prince and knight   Czw Sie 31, 2017 11:06 am



Sir Valter Hill

Bękart rodu Lannister, wychowany w Królewskiej Przystani. Podczas turniejów rycerskich wielokrotnie dowiódł swoich umiejętności. Człowiek, dla którego honor jest najwyższą wartością. Wierzy, że dla rycerza lepsza jest śmierć od hańby. Głupiec, który ufa przysięgą i nie łamie danego słowa. Beznadziejny polityk, ale oddany i silny wojownik. Służy koronie z zaangażowaniem, zgodnie z wieloletnim sojuszem rodu Targaryen i Lannister.
Oddałby życie za swojego księcia, choć jako jeden z niewielu ma świadomość, iż nigdy nie powinien on zasiąść na tronie. Udziela mu lekcji szermierki i towarzyszy nieustannie, dbając o bezpieczeństwo drogocennego młodzieńca.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CimciInnocent Uke
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 602


Cytat : next day same bullshit
Female


PisanieTemat: Re: Prince and knight   Czw Sie 31, 2017 3:52 pm

Do drzwi księcia rozległo się pukanie. Natarczywe i energicznie. Pomimo późnej pory władca wciąż zagrzebany był w pościeli. Dawała o sobie znać wczorajsza uczta, która skończyła się wraz ze wschodem słońca.
Młodzieniec mógł mieć nadzieję, że jeśli się nie odezwie, to może pozwolą pospać mu odrobinę dłużej. Niestety. Drzwi otworzyły się z gwałtownie. U progu stała jedna z niewielu osób, która mogła sobie pozwolić na tak gwałtowne wejście. Valter wszedł do pomieszczenia, mierząc zaspanego księcia spojrzenie. Mężczyzna wczoraj do rana czekał u boku Rhaegara na koniec zabawy, teraz stawił się w pełnej zbroi, a na jego przystojnej twarzy nie było widać śladów zmęczenia.
Wybacz, mój panie. Obawiałem się, że nie odpowiadasz i coś ci się stało – oznajmił z podłym uśmiechem i specjalnie trzasnął drzwiami, próbując poderwać księcia z łóżka. Szybkim krokiem ruszył w kierunku zasłon, by wpuścić do środka promienie słońca. Widok z sypialni był zachwycający. Wprost na pełne morze. Rycerz przez moment nie mógł oderwać od niego wzroku. – Masz dziś spotkanie ze swoją przyszłą żoną. Powinieneś zacząć się przygotowywać. Służka była mi powiedzieć, że od godziny próbuje cię obudzić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Evil ThoughtsI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 21/08/2017
Liczba postów : 295


Cytat : Legends Never Die, They become a part of you Every time you bleed for reaching greatness.
Female


PisanieTemat: Re: Prince and knight   Czw Sie 31, 2017 4:41 pm

Książę uwielbiał uczty. Zawsze dobrze się na takich bawił i dawał nieco upust emocjom zwalając na alkohol. Prawdą jednak było, że nigdy nie był pijany. Zawsze zachowywał ten trzeźwy stan umysłu. Może celowo udawał takiego rozpuszczonego bachora? A może nim był? Umysł księcia był prawdziwą zagadką.
Spał sobie smacznie nie odpowiadając na pukania służki. Miał ją gdzieś. Był przyszłym władcą! Chciał odpoczynku to miał go dostać. W tym sęk, że większość służby się go obawia więc nie śmieli nawet próbować budzić go dobitniej. Słysząc jednak głośniejsze pukanie i bardziej natarczywa sapnął czując co się zbliża... Gdy do pokoju wpadła najbardziej nieznośna dla księcia osoba ten złapał za poduszkę i zakrył nią głowę chowając się przed światłem. Najbardziej nieznośna ale i najbardziej tolerowana i zaufana. Zerknie tylko spod poduszki, lekko ją uchylając, na swojego rycerza.
- Wiesz, że mam gdzieś te kandydatki... Już trzem odmówiłem i ta będzie kolejną. Sprawię, że sama będzie chciała zerwać zaręczyny. Nie w głowie mi żeniaczki. - odparł z uśmiechem do niego ale przeciągnie się nadal leżąc wygodnie na łóżku. Dopiero po dłuższej chwili wstanie z łóżka. Był nagi. Zawsze spał nago. Dlatego też służki nie wchodziły. Nie życzył sobie tego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CimciInnocent Uke
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 602


Cytat : next day same bullshit
Female


PisanieTemat: Re: Prince and knight   Czw Sie 31, 2017 5:33 pm

Rycerz od dawna zastanawiał się, czy jego podopieczny zdaje sobie sprawę, jak niezręcznie się zachowuje, paradując przed nim nago lub uwieszając mu się na jego ramieniu, gdy mężczyzna odprowadzał go po uczcie do sypialni. Wątpił, by książę wiedział o jego słabości do chłopięcych ciał. Słabości, nad którą wojownik z uporem próbował zapanować. Ta uwodzicielska poza była dla królewiątka zupełnie naturalna i nieświadomie pobudzała fantazję.
Valter odwrócił wzrok w bok, jak zawsze unikając patrzenia na księcia, gdy ten nie miał nic na sobie. Ten widok nie był przeznaczony dla niego. Hill doskonale znał swoje miejsce, jako bękarta. Wypełnił jeden z pucharów krystalicznie czystą, chłodną wodą i podał naczynie młodzieńcowi. Następnie znów zwrócił spojrzenie w kierunku morza, iskrzącego się pośród promieni.
Obawiam się, że tym razem nie pójdzie ci tak łatwo, panie. Dzisiejszego popołudnia zostanie ci przedstawiona moja siostra. – Kącik ust mężczyzny drgnął, ale Valterowi udało się zapanować nad uśmiechem. – Ale byłbym zapomniał, że w głowie Rhaegara II Targaryena jest tylko miejsce na baśnie o smokach, a nie ożenek. Ubierz się, mój książę. Mam wezwać służkę?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Evil ThoughtsI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 21/08/2017
Liczba postów : 295


Cytat : Legends Never Die, They become a part of you Every time you bleed for reaching greatness.
Female


PisanieTemat: Re: Prince and knight   Czw Sie 31, 2017 5:43 pm

Możliwe, ze zdawał sobie sprawę? Póki co jednak nie zrobił nic w kierunku tego by się przekonać o upodobaniach swojego rycerza, a może czekał na jego ruch? Książę nie był prostą osobą. Można mu było pozazdrościć tej nieprzewidywalności. Widział jednak jak za każdym razem Valter odwraca wzrok. Wziął jednak od niego kielich i z chęcią upił łyk z uśmiechem. Przyglądał mu się dłuższą chwilę, aż nie napomniał coś o jego siostrze? Wtedy jego twarz spoważniała.
- To nie baśnie! Ja wiem, że gdzieś są... Nie bez powodu ogłosiłem tak zacną nagrodę za znalezienie jakiegokolwiek... - odparł do niego z lekkim oburzeniem i skrzyżował ręce na torsie. Jego włosy były w pięknym porannym nieładzie.
- Twoja siostra czy nie. Nie dam się zaobrączkować. Najpierw smoki, potem znalezienie żony... Albo i żadnej nie będzie. Póki co żadna kobieta mnie nie oczarowała. - odparł do niego poważnie i pokręcił głową idąc się ubrać. Nie potrzebował do tego służki. Nie chciał być uważany za pizdę. Ubierze się w biały elegancki strój ze srebrnymi haftami.
- A co z tobą Sir Valterze?... Żadnej kobiety? - mruknął z lekko wrednym uśmieszkiem na twarzy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CimciInnocent Uke
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 602


Cytat : next day same bullshit
Female


PisanieTemat: Re: Prince and knight   Czw Sie 31, 2017 7:42 pm

Mężczyzna stał wciąż przy oknie i cierpliwie czekał na swojego księcia. Odwrócił głowę, gdy młodzieniec pojawił się ubrany w widowiskowe szaty. Pomimo wszystkich kaprysów i ekscentryzmu poddani go uwielbiali, ponieważ był śliczny i często lekceważył sztywny protokół.
Po usłyszeniu tego niedelikatnego pytania, rycerz podrapał się lekko po brodzie. Sam wiedział zapewne wszystko o miłostkach księcia, ponieważ musiał przy nim nieustannie czuwać. Ewentualnie o ich kompletnym braku.
Obawiam się, że nie mam czasu na kobiety, ponieważ ty jesteś zbyt zajmujący, mój panie – lekko się skłonił, udzieliwszy tej wymijającej odpowiedzi.
W tej samej sekundzie drzwi od sypialni znów się otworzyły. Tym razem nawet bez pukania. Rhaegar doskonale wiedział, że za chwilę stanie w nich jego ojciec. Przystojny mężczyzna w okolicach czterdziestki. Byli do siebie niezwykle podobni. Na ustach króla pojawiła się surowa mina, rzadko patrzył w ten sposób na swojego najstarszego syna.
Chłopcze, musimy porozmawiać.
Valter zgiął się w niskim ukłonie. To było zagrożenie, przed którym nie mógł strzec swojego księcia.
Zostawię panów samych.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Evil ThoughtsI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 21/08/2017
Liczba postów : 295


Cytat : Legends Never Die, They become a part of you Every time you bleed for reaching greatness.
Female


PisanieTemat: Re: Prince and knight   Czw Sie 31, 2017 11:55 pm

No książę póki co nie miał nikogo. Nie interesowały go te sprawy, albo bardzo dobrze się z nimi krył nawet przed nim. Nic jednak nie wskazywało na to by coś ukrywał. Nawet plotki o nim takie nie chodziły. Na odpowiedź swojego rycerza zaśmiał się głośno i podszedł by poklepać go po ramieniu.
- Doceniam to jednak czasami mógłbyś się zabawić... Nie dziw, że czasami zrzędzisz... - odparł z wrednym uśmieszkiem na twarzy jednak gdy drzwi się otworzą zerknie na nie i na swojego ojca. Widząc jego poważną minę od razu sam spoważniał. Na słowa ojca spojrzał na niego pytająco, bo był pewny, że nie zrobił nic złego... Jeszcze...
- Oczywiście ojcze. O czym? - spytał ze spokojem i powagą zapraszając go na taras gdzie był mały stolik okrągły i krzesła. Książę często tutaj jadał swój deser. Miał stąd piękny widok na morze. Usiądzie po chwili poprawiając swoje wyczesane i ułożone długie, białe włosy. Nieco czul się zmartwiony powagą ojca.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CimciInnocent Uke
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 602


Cytat : next day same bullshit
Female


PisanieTemat: Re: Prince and knight   Pią Wrz 01, 2017 8:23 am

Mężczyzna podszedł do barierki i oparł o nią dłonie. Sam taras książęcej sypialni swoją wielkością odpowiadał domom biedniejszych mieszkańców Królewskiej Przystani. Eldril wyglądał na zatroskanego, młodzieniec wyraźnie widział na twarzy ojca ślady zmęczenia.
Nie odrzucisz dzisiejszych zaręczyn. Będziesz miły dla swojej przyszłej żony, Rhaegarze. Potrzebujemy umocnienia sojuszu z rodem Lannister. Nie mogę już dłużej pobłażać twoim kaprysom – poważny ton ojca wskazywał na to, iż tym razem ślub nie podlegał już żadnym dyskusjom. Król wpatrywał się w przystań, gdzie zapewne zdążył już zacumować statek z jego przyszłą synową. Lord Lannister zadbał o to, by jego córka nie wrócił do Catelrly Rock z upokarzającą odmową ze strony młodzieńca.
Sytuacja musiała być poważna, ponieważ niezwykle rzadko próbował w ten sposób skłonić do czegokolwiek księcia. Pozwalał mu na wszystko już zbyt długo. Nadal jednak chciał go chronić przed świadomością, w jak trudnej politycznej sytuacji obecnie się znajdowali i jak niewygodny mógł okazać się żelazny tron.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Evil ThoughtsI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 21/08/2017
Liczba postów : 295


Cytat : Legends Never Die, They become a part of you Every time you bleed for reaching greatness.
Female


PisanieTemat: Re: Prince and knight   Pią Wrz 01, 2017 1:22 pm

Książę słysząc słowa ojca zacisnął dłoń. Wcale nie był zadowolony z bycia miłym dla kogoś. Nigdy nie był. Nie chciał też mieć narzeczonej.
- Ale ojcze... Jestem jeszcze młody. Sama matki mi mówiła, że będę mógł wybrać kogo będzie chciało moje serce, że mam do tego prawo. - odparł do niego poważnie, ale jego matka zawsze rozpieszczała go i wpajała do głowy, że będzie kimś wielkim. To ona w sumie go tak wychowała. Kobieta bowiem chciała syna pewnego siebie, dumnego, ale i twardego. Rhaegar bowiem nie lubił gdy wydawało się mu rozkazy. Był zazwyczaj nieugięty. Nie chciał by ktoś pomyślał, że gnie kolana przed ojcem.
- Nie ma innego sposobu? Kogoś innego z ich rodu na przykład? A co jeśli wolę mężczyzn? - zalał ojca pytaniami jak to miał w zwyczaju i przyglądał się mu uważnie. Szukał alternatywy. Innego wyjścia. Choć żałował, że nie miał smoków jak jego pradziad. Już on by ich nakłonił do posłuszeństwa...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CimciInnocent Uke
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 602


Cytat : next day same bullshit
Female


PisanieTemat: Re: Prince and knight   Sob Wrz 02, 2017 3:48 pm

Synu, bycie królem nie zawsze oznacza robienie tego, na co masz ochotę. Czasem trzeba zrobić to, co się powinno – mężczyzna wyprostował, spoglądając na młodzieńca z powagą. Rhaeger miał już niemal pewność, że tym razem ojciec nie ulegnie jego kaprysom, a to tylko dowodziło z jak poważną sytuacją mieli teraz do czynienia.
Okaż się godnym korony i zrób, co ci kazałem – król kompletnie zignorował uwagę o preferencjach seksualnych swojego potomka, choć ten mógł dojrzeć w momencie ich prowokacyjnego wymówienia gniewny grymas. Przyszły władca musiał być przecież w stanie spłodzić potomka. Zaręczyny i nadciągający ślub mogły oderwać na moment uwagę gawiedzi od kłopotów politycznych, które stawały się coraz bardziej palące w Siedmiu Królestwach.
Pierwszy raz w życiu młodzieńca wcale nie miało być tak, jak on tego chce. Eldril ruszył w kierunku drzwi.
Nie zawiedź mnie.
Tym razem nie prosił o coś syna. Wydał polecenie i miał nadzieję, że wbrew swojej niechęci, chłopak wypełni rozkaz.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Evil ThoughtsI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 21/08/2017
Liczba postów : 295


Cytat : Legends Never Die, They become a part of you Every time you bleed for reaching greatness.
Female


PisanieTemat: Re: Prince and knight   Nie Wrz 03, 2017 9:15 pm

Wysłuchał go uważnie tylko mocniej zaciskając ręce z niezadowolenia. Milczał. Wymownie, bo nie zamierzał się wypowiadać. Bardzo tego nie lubił gdy ktoś mu rozkazywał. Jeszcze ma się żenić z jakąś Lannisterówną? Aż go gniew brał, że musiał tak brudzić krew...
Gdy tylko ojciec wyjdzie, młody książę wstanie wściekły i ciśnie szklanką o ścianę. Był bardzo niezadowolony z obrotu spraw, ale... Musiało być jakieś wyjście.
Wyszedł aż na spacer do ogrodów nie mogąc usiedzieć w miejscu. Musiał pomyśleć. Wiedział, że różowo nie ma, ale przecież byli władcami! Mieli armie! Był pewien, że roznieśliby wszystkich w proch...
Usadowi się jednak w jednej z altan próbując jakoś ochłonąć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CimciInnocent Uke
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 602


Cytat : next day same bullshit
Female


PisanieTemat: Re: Prince and knight   Nie Wrz 03, 2017 10:44 pm

Nie miał zbyt wiele czasu na to, by ochłonąć, ponieważ czekało go umówione spotkanie z przyszłą księżniczką. Była tylko jedna osoba, która w tej sytuacji mogła zaryzykować próbę przyprowadzanie księcia.
Valter doskonale wiedział, gdzie powinien go szukać. Pojawił się w alejce z wyrazem troski na przystojnym obliczu.
Mój panie, nawet nie próbuj uciekać – ostrzegł, pojawiając się w jednej z uliczek. Ogrody pałacu były zachwycające. Zajmowały ogromną przestrzeń. Nie miało znaczenia, że większość poddanych w Królewskiej przystani musiała cisnąć się w niewielkich mieszkaniach. Pośród krzewów i barwnych kwiatów panował spokój. Można było zgubić się na chwilę i w cieniu szukać odpoczynku od obowiązków.
Zasiadł u boku swojego władcy. Wiedział, że książę jest nieszczęśliwy.
Rozkazano mi, żebym cię przyprowadził. I przy okazji przemówił ci do rozumu, ale nie mam pojęcia jak to zrobić. Jestem rycerzem, nie swatką – śmiech mężczyzny pozbawiony był wesołości. Fakt, że Rhaegar wolał smoki od żony wydawał się być zrozumiały.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Evil ThoughtsI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 21/08/2017
Liczba postów : 295


Cytat : Legends Never Die, They become a part of you Every time you bleed for reaching greatness.
Female


PisanieTemat: Re: Prince and knight   Nie Wrz 03, 2017 11:04 pm

Oj tak. Rhaegar był bardzo nieszczęśliwy. Choć bardziej wkurwiony i mimo tej złości nadal pozostawał piękny. Nieziemski. Zerknie kątem oka na rycerza słysząc jego kroki już wcześniej. Ciężko mu było bowiem nie usłyszeć tych ciężkich kroków z oddali.
- Masz mnie za tchórza? - odparł głosem tak poważnym, ze mroził krew w żyłach. Do tego wyraz jego twarzy raczej do ironicznych nie wyglądał. W ręce bawił się tylko czymś na wzór szklanej kulki. Pomagało mu się to skupić. Gdy tylko usiądzie obok zmierzył go wzrokiem.
- Nie przemówisz do rozumu, bo się z tym nie godzę. Jestem z rodu władców smoków. Nie będę przed żadną kobietą schylał głowy... - odparł poważnie do niego choć w głowie już miał pewien plan.
- Co ty o tym myślisz? Jesteś bękartem. - mruknął do niego siląc się na spokój jednak ani razu nie zagościł na jego twarzy uśmiech, co nic dobrego nie wróżyło.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CimciInnocent Uke
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 602


Cytat : next day same bullshit
Female


PisanieTemat: Re: Prince and knight   Nie Wrz 03, 2017 11:33 pm

Valter znalazł się między okrutnym królem, a jego nieposłusznym synem. Wiedział, że powinien być ostrożny. Nigdy jednak nie grał w te polityczne gry. Swoje kłopoty zwykł rozwiązywać złamaniem nosa ich sprawcy. Szybko i efektowanie.
Jako bękart cieszę się, że nigdy nie będę zmuszony nikogo poślubić z powodów politycznych, mój książę – skłonił lekko głowę, wiedząc, jak drażliwy potrafił być przyszły władca, szczególnie, gdy wpadał w tak podły nastrój.
A mimo to patrzył na niego z podziwem. Nawet gdy zdawał sobie sprawę, jak samolubny potrafi być ten śliczny młodzieniec. Dla księcia władza oznaczała wolność a nie obowiązki. Rhaegar spędził zbyt wiele czasu pośród baśni i komplementów, by dorosnąć do miana dobrego króla. Nikt nie uwierzyłby, jak wiele bezwzględnych, egoistycznych pragnie skrywa śliczna twarz o delikatnych rysach.
A Valter naiwnie ufał, że potrafi go zmienić.
Jako władca smoków, powinieneś sobie poradzić z jedną kobietą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Evil ThoughtsI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 21/08/2017
Liczba postów : 295


Cytat : Legends Never Die, They become a part of you Every time you bleed for reaching greatness.
Female


PisanieTemat: Re: Prince and knight   Nie Wrz 03, 2017 11:50 pm

No to miał bękart szczęście, bo Rhaegar nie był aktualnie zbytnio szczęśliwy. Marzyły mu się podboje! Bitwy! Wojny! A nie, siedzenie w zamku, by ładnie wyglądał. Dobrze wiedział, że ojciec nie mówi mu wszystkiego, ale syn głupi nie był i dowiadywał się inaczej. Patrzył na niego uważnie tylko ale nie mógł mu mieć za złe jego słów. Jak na bękarta jednak był bardzo przystojny. Nawet za bardzo jak na Lannisterów. Był popularny. Książę dobrze o tym wiedział.
- Znając wasz ród będzie chciała mną manipulować. Nie dojdzie to jednak do skutku. Nie dam się kobiecie okręcić wokół palca. Nie interesują mnie one. - odparł do niego poważnie, bo może jednak wolał mężczyzn? Dla niego kobiety były tylko manipulantkami i do tego słabe. Szczególnie te królewskim dworze.
- Znajdę sposób by wykręcić się od tego ślubu. Po dobroci bądź nie...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CimciInnocent Uke
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 602


Cytat : next day same bullshit
Female


PisanieTemat: Re: Prince and knight   Wto Wrz 05, 2017 12:09 pm

Książę, zważ na słowa – twarz rycerza na sekundę spoważniała. Młodzieniec mógł zostać przypadkiem usłyszany przez kogokolwiek, a jego deklaracja braku zainteresowania kobieta zrozumiana opatrznie. Tym bardziej że wygłoszona została w towarzystwie sugestii, którą można odczytać jako planowanie zamachu.
Ogród o tej porze sprawiał wrażenie pustego, ale to nie były czasy, żeby ufać wrażeniu. Nie, kiedy chodziło o przyszłego władcę Siedmiu Królestw.
Valter kilka lat temu przysięgał mu wierność. Obiecał spełniać każdego z jego poleceń, ale wtedy jeszcze wierzył, że książę nigdy nie zrobi niczego niegodnego. Bał się, że przyjdzie czas, gdy pożałuje danego słowa.
Poza tym w części też jestem Lannisterem, a chyba nie jestem aż tak trudny do zniesienia – spojrzał w kierunku pałacu, gdzie zniecierpliwiony król oczekiwał swojego syna. Valter znał się na walce, a nie na wychowaniu krnąbrnych nastolatków.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Evil ThoughtsI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 21/08/2017
Liczba postów : 295


Cytat : Legends Never Die, They become a part of you Every time you bleed for reaching greatness.
Female


PisanieTemat: Re: Prince and knight   Sro Wrz 06, 2017 8:42 pm

Książę westhnął cicho i przewrócił oczami na jego słowa. Jeszcze by go musiał rycerz upominać. Nie mówił głośno, ale no nie chciał już tego komentować. Był wściekły czego nie starał się ukrywać.
- Valterze... Nie interesują mnie kobiety, ani ich durne gry w zaloty. Są mi obojętne. Nie pociągają mnie nawet. Na samą myśl, że mam jakąś widzieć nago to aż mi nie dobrze. - odparł szczerze do niego ale była to ogólna opinia. Nie spotkał jeszcze takiej, która by przypadła mu do gustu. Jakoś tak nie czuł zainteresowania. Wolał co innego robić. Strzelać z łuku czy trenować walkę na miecze... Czy czytać legendy o smokach i swoich przodkach. Czuł sie ukarany, że urodził się w takich czasach.
- Chodźmy już. Nie chcę by mój ojciec płaszczył się przed Lannisterami póki jest królem. Nie zamierzam jednak być miły, bo on tak chce. Zniszczy mi to reputację. - mruknął poważnie do rycerza i wstał by skierować się do zamku ale wcale słuchać ojca nie zamierzał. Słynął z bycia kim jest. Oszukiwać nie będzie dla jakieś panienki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CimciInnocent Uke
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 602


Cytat : next day same bullshit
Female


PisanieTemat: Re: Prince and knight   Sro Wrz 06, 2017 10:59 pm

Mogłoby też poprawić twoją reputację, książę – zauważył tym samym spokojnym tonem. Bez odrobiny nagany. Trudno było brać na poważnie władcę, który tak rozkochał się w zabawie, że zapomniał o obowiązkach. Rhaegar wydawał się być tylko trzpiotem. Ślicznym, ale nierozważnym młodzieńcem.
Służba obawiała się jego kaprysów i humorów, ale to nie był strach, który gwarantowałby wierność.
Valter podniósł się z miejsca natychmiast, gdy uczynił to jego władca. Oparł dłoń na klindze miecza i ruszył u jego boku w kierunku pałacu. Na poważnej twarzy rycerza malował się raczej wyraz troski niż złości.
W sali tronowej zgodnie z przewidywaniem czekała na nich jasnowłosa panienka nieco młodsza od księcia i głowa rodu Lannister. Lord skłonił się przed księciem, a jego córka wdzięcznie dygnęła. Miała bardzo jasną karnację i przypominała porcelanową laleczkę. Uśmiechnęła się uroczo i spuściła zakłopotana spojrzenie.
Eldril I Targaryen zszedł z trony na powitanie swojego syna. Objął go ramieniem, siląc się na szeroki uśmiech.
Może zabierzesz Margery na spacer? Poznacie się lepiej. Sir Valter was dopilnuje – ledwo zauważalnie zacisnął dłoń na ramieniu syna, dając mu gestem znać, iż nie jest to jedynie z jego strony uprzejma propozycja.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Evil ThoughtsI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 21/08/2017
Liczba postów : 295


Cytat : Legends Never Die, They become a part of you Every time you bleed for reaching greatness.
Female


PisanieTemat: Re: Prince and knight   Sro Wrz 06, 2017 11:35 pm

- Nie mam złej reputacji. Jest taka jaka powinna być. Za to kochają mnie poddani. Mają rozrywkę. - mruknął cicho do niego, bo gdyby poddał się za łatwo uznano by go za kłamcę, że naprawdę udawał. Nie zamierzał zawieść ludu, którym miał kiedyś władać.
Gdy jednak dojdą do sali tronowej zerknie na świtę Lannisterów i na samą ów piękność, która miała zostać jego żoną. Obdarzył ją spojrzeniem i sam lekko się skłonił witając ją tym samym. Na prośbę ojca zmrużył tylko oczy. Niech nie myśli, że będzie jego pionkiem w tej grze.
- Niech będzie. Zechce panienka udać się ze mną na ogrody? - spytał ją z kulturą, bo jednak wychowany był. Mimo chłodnego obycia względem kobiet nie był wulgarny czy nieuprzejmy. Zerknie tylko na swojego rycerza krótko. Niezbyt podobała mu się ta kobieta. Kolejna nieśmiała duszyczka wychowana pod kloszem ze wpojoną wizją swojej przyszłości, że poślubi księcia z bajki i będzie królową? Miał już kilka takich tutaj. Ruszył po chwili powoli w stronę ogrodów, z których właśnie wrócił. Miał nadzieję, że może ów panna sama zrezygnuje.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CimciInnocent Uke
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 602


Cytat : next day same bullshit
Female


PisanieTemat: Re: Prince and knight   Czw Wrz 07, 2017 12:14 am

Valter ugryzł się w język.
Rozrywkę? Mój panie, jesteś błaznem, że masz gwarantować poddanym rozrywkę?
Wiedział jednak, że nawet tolerancja wobec jego niesubordynacji i odważnych uwag ma swoje granice. Władcy kiepsko znoszą krytykę, a on i tak już pozwolił sobie na zbyt wiele. Była jedna osoba, przed którą nigdy nie będzie mógł ochronić księcia. I to był on sam.
Ruszył za przyszłą młodą parą, trzymając się od nich jednak o dwa kroki, tak aby mogli rozmawiać swobodnie.
Księżniczka oparła dłoń na jego ramieniu. Rozglądała się z zainteresowaniem po pałacu i nie wyglądała na kogoś, kto ma zamiar zrezygnować z okazji na jego towarzystwo. Była niezwykle dziewczęca, ale pochopnie byłoby uznać ją jedynie za słodką idiotkę. Wtedy na pewno lord Lannister nie posłałby jej do Królewskiej Przystani.
Jeśli ogrody są ciekawe, mój panie. Możesz mnie zaprowadzić do jakiegoś innego interesującego miejsca. To mój pierwszy raz w tym mieście – postarała się zacząć rozmowę. Zawiesiła lekko głos, czekając aż młodzieniec podejmie temat.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Evil ThoughtsI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 21/08/2017
Liczba postów : 295


Cytat : Legends Never Die, They become a part of you Every time you bleed for reaching greatness.
Female


PisanieTemat: Re: Prince and knight   Czw Wrz 07, 2017 12:21 am

Nie był błaznem. Umiejętnie zachwycał tłum by umieć nim potem manipulować. Skoro jak uwierzą, że się troszczy o poddanych większość jego decyzji przyjmą z łatwością. Inni mogli jednak uważać jak chcieli. Długo jednak wtedy nie żyli...
Pozwolił księżniczce położyć dłoń na swoim ramieniu i zerknął na nią uważnie. Jego wyraz twarzy był obojętny, ale chyba nie liczyła na to, że Rhaegar padnie jej do stóp.
- Zawsze gdy udaję się do miasta wzbudzam sensację, a sądząc, że podróż była długa i męcząca wolałbym dzisiejsze popołudnie spędzić w zaciszu ogrodów mych rodowych włości. - odparł do niej spokojnie i poprowadził ją alejkami do części ogrodu ze sporą ilością kwitnących teraz na biało róż. Valter znając księcia mógł wyczuć, że ten gdyby mógł to by wybuchnął ze złości ale jeszcze nad sobą panował. Nie zamierzał póki co się z nią publicznie pokazywać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CimciInnocent Uke
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 602


Cytat : next day same bullshit
Female


PisanieTemat: Re: Prince and knight   Czw Wrz 07, 2017 9:15 am

Jak sobie życzysz, książę – odparła, nie rezygnując z łagodnego uśmiechu, choć jego arogancka wypowiedź na pewno wywołałaby jakiś komentarz Valtera. W odróżnieniu od rycerza dziewczyna jedynie przytaknęła. Dotrzymywała mu kroku i starała nie sprawiać kłopotów.
Ponownie odezwała się dopiero, gdy znaleźli się w zaciszu jednej z zarośniętej altan. Siadła na ławce, zakładając nogę na nogę i machała malutką stopą do rytmu. Sir Valter został u samego wejścia, aby dać im odrobinę prywatności. Stał na rogu, sztywno wyprostowany z dłonią opartą na klindze miecza.
Pozwolisz, że przejdę do rzeczy? Wiem, że tylko czekasz, by odprawić mnie jak resztę kandydatek i jednocześnie wściekasz się, bo wiesz, że ojciec ci na to nie pozwoli. Książę, nie oczekuje od ciebie oddania, wierności i miłości. Dajesz mi Siedem Królestw u stóp. To wystarczy.
Mówił spokojnym tonem, zaskakująco dojrzale, jak na młody wiek. Trudno było wyczuć, na ile wierzyła w wypowiedziane słowa, a na ile są to słowa lorda Lannistera.

_________________
Underneath it all we’re just savages
Hidden behind shirts, ties and marriages
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Evil ThoughtsI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 21/08/2017
Liczba postów : 295


Cytat : Legends Never Die, They become a part of you Every time you bleed for reaching greatness.
Female


PisanieTemat: Re: Prince and knight   Czw Wrz 07, 2017 8:34 pm

Nic nie poradzi na swoje wychowanie. To on był tutaj perełką i zamierzał to akcentować. W końcu był wyjątkowy. Matka od dziecka mu to wpajała.
Nie szedł szybko, a spokojnie, by panna nie musiała nader się męczyć. Za syzbko też wrócić nie mogli, bo ojciec nie byłby zadowolony z braku zaangażowania syna. Póki stary był u władzy nie mógł za wiele dyskutować.
Usiadł spokojnie w altanie słuchając szumu drzew okalających ogrody i świergotu ptaków przy chylącym się ku zachodowi słońcu. Dobrze, że chociaż było popołudnie.
- Powiedz mi, Margery, jaką mam pewność, że nie zabijesz mnie gdy tylko zasiądziesz na tronie? Wiesz, ze twoja rodzina od wieków zapatruje się na Żelazny Tron, a i historia waszego rodu nie jest usiana płatkami róż. - powiedział spokojnie ale no wszystkie rody wiedziały, ze Lannisterów należy się wystrzegać. Nie mieli reputacji słownych.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content



PisanieTemat: Re: Prince and knight   

Powrót do góry Go down
 
Prince and knight
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 6Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Gurges ater :: Gurges ater-
Skocz do: