CalendarCalendar  Indeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  Grupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  FAQFAQ  

Share | 
 

 Prince and knight

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next
AutorWiadomość
CimciInnocent Uke
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 358
next day same bullshit

Female


PisanieTemat: Prince and knight   Sro Sie 30, 2017 10:24 pm

First topic message reminder :


Od dziesięcioleci na terenie Siedmiu Królestw panuje pokój. Na tronie zgodnie z tradycją zasiadają potomkowie rodu Targaryen, utrzymując się przy władzy dzięki legendzie o smoczej potędze, choć nad Królewską Przystanią dawno nikt nie widział żadnej z tych imponujących bestii. Coraz głośniej rozlegają się szepty o buncie. Coraz bardziej kruche okazują się sojusze. Coraz cięższa staje się korona.
Dziedzic tronu jednak nic nie wie o trudnych czasach. Żyje otoczony splendorem, służbą i miłością. Nikt nie dopuszcza go do poważnych rozmów, a wszyscy zapewniają o wyjątkowości. Uczą, że miejsce na żelaznym tronie się mu należy. Nieświadomie wychowują tyrana, a nie króla. Nad jego bezpieczeństwem zawsze czuwa rycerz, którego jedynym obowiązkiem jest w razie potrzeby oddanie życia za przyszłego władcę.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość
CimciInnocent Uke
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 358
next day same bullshit

Female


PisanieTemat: Re: Prince and knight   Pią Wrz 08, 2017 10:54 pm

Może Lannisterowie nie dotrzymywali słowa, ale przynajmniej mieli zwyczaj spłacania swoich długów. Młoda dama zaśmiała się melodyjnie i rozbawiona pokręciła głową. Jeden ze złocistych pukli wymknął się z upięcia i opadł na jej policzek. Zagarnęłam go lekkim gestem za ucho i psotnie spojrzała na chłopca.
Żeby dostać za męża jakiegoś obleśnego dziada, który natychmiast zająłby twoje miejsce? Nie obchodzi mnie wielka polityka. Satysfakcjonuje mnie bycie królową – Lannisterówna zdawała się być próżna i spragniona korony jedynie po to, by móc jeszcze bardziej zadzierać nosa.
Sprawmy przyjemność naszym ojcom. Przeciągnijmy ten spacer i udawajmy, że doskonale się bawiliśmy – zaproponowała, opierając się wygodnie i spoglądając w zamyśleniu w kierunku stojącego nieopodal rycerza.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Evil ThoughtsI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 21/08/2017
Liczba postów : 145


Cytat : “Unicorns aren't magical and beautiful. They're just predatory horses that have horns and love to eat virgins.”
Female


PisanieTemat: Re: Prince and knight   Sob Wrz 09, 2017 12:12 am

Tak. To wiedział akurat, ale nie wolno było im za mocno ufać. Przyglądał się jej uważnie i tylko na jej słowa pokręcił głową.
- Gdy będziesz królową raczej wybieranie partnera będzie zależało od ciebie, albo... Od tego jak kto wysoko stoi. Jak na przykład teraz. Mój ojciec nie naciska bez powodu. - mruknął spokojne, bo wiedział, że ojciec chce mieć wsparcie w Lannisterach, ale żeby dopuścić ich do tronu? Niedorzeczność tak brudzić krew.
- Przedłużyć mogę jednak nie będę opowiadał nikomu niestworzonych rzeczy, mogę jednak pokusić się na komentowania niczego i milczeć pozostawiając wszystko w cieniu tajemnicy. - odparł do panny, bo nie chciał mimo wszystko udawać. Po prostu się nie wypowie. Sam też zerkał na swojego dumnego rycerza. Niby Lannister ale go tolerował. Rycerz znał księcia niemal od małego szkraba. Sam się dziwił, że tak długo wytrzymał przy nim. Gdy jednak zrobi się późno wstanie by skierować się z Margery do zamku. Niech ojciec myśli sobie co chce, on chciał udać się do komnat i wykąpać, by nieco odpocząć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CimciInnocent Uke
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 358
next day same bullshit

Female


PisanieTemat: Re: Prince and knight   Sob Wrz 09, 2017 10:21 am

Dobrze. Możesz milczeć, ja opowiem wszystkim jakim przyjemnym towarzyszem jesteś, książę – oznajmiła  wciąż się do niego tak ślicznie uśmiechając, przy czym trudno się było jednak pozbyć wrażenia, że w jej słowach nie było niczego poza uszczypliwością. Przez jakiś czas wytrwała w ciszy. Przyglądała się rozgrzanemu słońcem ogrodowi i cieszyła cieniem.
Nadciągał jednak wieczór, który zabarwił niebo na czerwono. Zerwał się lekki wiatr, szumiał pośród liści i niósł słodki zapach kwiatów. Margery zadrżała, a na jej odsłoniętych przez suknię ramionach pojawiła się gęsia skóra.
Sir Valterze – wezwała rycerza, który natychmiast podszedł do dwóch królewiątek.
Tak, pani?
Użyczysz mi swojego płaszcza. Zrobiło się okropnie zimno – rycerz zgiął się w lekkim ukłonie i bez zbędnych pytań wykonał to niestosowne polecenie. Zsunął z szerokich ramion czerwony płaszcz królewskiej gwardii i okrył nim panienkę. Ta otuliła się nim, niemal cała zawijając i wdzięcznie uśmiechnęła.
Sir Valterze, niemalże jesteś moim starszym bratem, prawda?
Tak.
Pierwszym dzieckiem naszego ojca. Nic dziwnego, że wysłał cię z daleka od rodziny, byś nigdy nie zapragnął zająć nienależnego ci miejsca.
Nie pragnę zostać lordem.
Ale mógłbyś być moim bratem. Książę jest do ciebie przywiązany. Powinniśmy się również polubić – lekkim gestem dotknęła dłoni mężczyzny, który natychmiast ją cofnął.
Życzy sobie pani czegoś jeszcze?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Evil ThoughtsI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 21/08/2017
Liczba postów : 145


Cytat : “Unicorns aren't magical and beautiful. They're just predatory horses that have horns and love to eat virgins.”
Female


PisanieTemat: Re: Prince and knight   Pon Wrz 11, 2017 6:29 pm

- Tylko nie przesadzaj, bo nikt nie uwierzy. - odparł szczerze, bo każdy wiedział jaki jest książę. Opowiadanie, że jest nad wyraz miły sprawi, że pomyślą, że coś nie tak. Rhaegar jednak wymownie milczał rozkoszując się ciszą. Jak nie musiał nic mówić to tego nie robił. Przyglądał się też jak poprosiła jego rycerza o płaszcz. Księciu zimno nie było. Nawet było mu ciepło, ale nie oceniał.
Jednak ich rozmowa sprawiła, że zmrużył oczy.
- Sir Valter jest moim wiernym rycerzem, powierzył mi swoje życie. Zaprzyjaźnianie się z kimkolwiek innym niżeli ja traktowałbym jak zdradę. - odparł poważnie bez ani krzty zawahania w głosie. Nie chciał by ta rozpieszczona pannica dobierała się jeszcze do jego rycerza. W żadnym aspekcie, czy to nawet błahej przyjaźni. Należał do niego i koniec. Dzielić się nie zamierzał. Zaraz więc po swoich słowach stał poprawiając połacie materiału swoich szat.
- Zrobiło się późno, a i ja mam coś ważnego do zrobienia. - mruknął siląc się na delikatny uprzejmy uśmiech by zaprowadzić panienkę do zamku, a następnie rozejść się w swoje strony czyli książę uda się do swojej komnaty.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CimciInnocent Uke
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 358
next day same bullshit

Female


PisanieTemat: Re: Prince and knight   Pon Wrz 11, 2017 8:37 pm

Panna spojrzała na księcia z rozbawieniem i znów lekko pokręciła kształtną główką. Jej niewinna, dziewczęca uroda stanowiła śliczne opakowanie dla podłego charakteru. Musiała być pewna swojej przewagi i miejsca na tronie, ponieważ odważnie igrała z księciem. Prawdopodobnie wiedziała, że ten jest pod ścianą.
Również podniosła się z powoli z miejsca i wygładziła fałdy jasnej sukienki.
Pozwolisz? – Spojrzała na sir Valtera i oparła ozdobioną licznymi, złotymi pierścionkami dłoń na jego ramieniu.
Rycerz skierował wzrok na swojego księcia. Wiedział, że stał się obiektem gry. Nie mógł odrzucić prośby przyszłej królowej, a jednocześnie zdawał sobie świetnie sprawę, że tego chce od niego młodzieniec.
Oczekiwał jego reakcji ze spokojem na poważnej twarzy, jeśli ta nie nastąpiła, zgodnie z życzeniem odprowadził Margery do jej prywatnych komnat.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Evil ThoughtsI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 21/08/2017
Liczba postów : 145


Cytat : “Unicorns aren't magical and beautiful. They're just predatory horses that have horns and love to eat virgins.”
Female


PisanieTemat: Re: Prince and knight   Pon Wrz 11, 2017 9:46 pm

Widząc co ta żąda od jego rycerza aż się w księciu zagotowało. Nie słynął ze spokoju ducha więc od razu złapał ją za rękę zatrzymując tym samym ją i rycerza.
- Powiedziałem, nie pozwalaj sobie na za dużo. - odparł chłodno i spojrzał na Valtera rozkazując mu iść ze sobą do pokoju. Miał gdzieś zdanie Margery. Nie była jeszcze królową, a on nawet królem. Zamierzał rozwiązać ten problem dość szybko, bo nie zamierzał babie dać wejść sobie na głowę. Gdy dojdą do pokoju wściekły o mało brakowało by czymś nie rzucił.
- Cholerna.... - warknął głośno ale powstrzymał się od obrażania jej na głos. Zaraz jednak naleje sobie czegoś mocnego do szklanki by się napić. Musiał, bo chyba wyjdzie z siebie i stanie obok.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CimciInnocent Uke
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 358
next day same bullshit

Female


PisanieTemat: Re: Prince and knight   Pon Wrz 11, 2017 10:05 pm

Stał pośrodku prywatnej komnaty księcia i obserwował jego wzburzenie. Valter rzadko okazywał emocje. Ludzie na jego stanowisku nie mieli prawa do własnego zdania i uczuć. Jednak gdy młodzieniec spróbował sięgnąć po alkohol, rycerz złapał lekko kielich i pokręcił głową.
Nie powinieneś, mój panie – zdecydowanym gestem wysunął z jego dłoni naczynie Kierowała nim jedynie troska o dobro tego kapryśnego dzieciaka. Wiedział, że Rhaegar koszmarnie znosi porażkę i rozkazy, ale w winie nie znajdzie rozwiązania. – Powinieneś coś zjeść. Poprosić służkę?
Nie poruszył temu zazdrości młodzieńca. Wiedział, że ten nie zamierza się nim z nikim dzielić i już dawno zaakceptował ten fakt. Mimo tych wszystkich wad przywiązał się do krnąbrnego władcy. Chronił go nie tylko z obowiązku. W końcu dbałość o pełny żołądek księcia nie wchodziła w zakres trosk ochroniarza.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Evil ThoughtsI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 21/08/2017
Liczba postów : 145


Cytat : “Unicorns aren't magical and beautiful. They're just predatory horses that have horns and love to eat virgins.”
Female


PisanieTemat: Re: Prince and knight   Pon Wrz 11, 2017 10:13 pm

Nigdy jeszcze nie był tak wściekły. Nigdy bowiem nikt nie sprzeciwiał się jego rozkazom ani śmiał mu rozkazywać... Wiedzieli, ze to nie jest dobre wyjście, a panna zamiast grać z nim w tą grę irytowała go. Gdy jednak Valter zabierze mu kielich sapnie niezadowolony patrząc na niego oburzony ale odpuścił siadając na krześle by pomasować skronie ręką.
- Nie. Nie chcę. Za późno na jedzenie. - mruknął cicho wzdychając ciężko.
- Dlatego nienawidzę kobiet. Plugawe żmije. Zawsze biorą więcej niż powinny. - odparł do rycerza przymykając oczy. Był zmęczony ale psychicznie tą sytuacją.
- Wolę inną formę relaksu... Zrób mi masaż... - odparł poważnie i wstanie zrzucając z siebie ciuchy i liczył, ze i rycerz nieco żelastwa z siebie zrzuci. W końcu rozkaz to rozkaz.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CimciInnocent Uke
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 358
next day same bullshit

Female


PisanieTemat: Re: Prince and knight   Pon Wrz 11, 2017 10:31 pm

Jak zawsze odwrócił wzrok, jednocześnie tak bardzo pragnąć spojrzeć na piękne ciało młodzieńca. Stłumił jednak tę żądzę i lekko pokręcił głową, słysząc to niezwykłe życzenie. Niemożliwością wydawało mu się dotknięcie jasnej, delikatnej skóry i poprzestanie na tym. Nie mógł. Pod żadnym pozorem. Nie miał prawa. Książę dręczył wojownika, stając przed nim bezwstydnie nagi.
Valter uśmiechnął się przepraszająco, nie kryjąc swojego skrępowania. Wzrok zatrzymał na podłodze.
Mój panie, nie potrafię. Jestem rycerzem. Mam niezdarne dłonie. Zawołam kogoś odpowiedniejszego – zaproponował, nie mogąc usłuchać tego rozkazu. Chciał, ale byłoby to wbrew wszystkim zasadom, którymi kierował się rycerz. Nawet jeśli później stojąc pod drzwiami komnaty będzie odczuwał palącą zazdrość na myśl o tym, że ktoś inny wodzi teraz dłońmi po drobnych ramionach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Evil ThoughtsI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 21/08/2017
Liczba postów : 145


Cytat : “Unicorns aren't magical and beautiful. They're just predatory horses that have horns and love to eat virgins.”
Female


PisanieTemat: Re: Prince and knight   Pon Wrz 11, 2017 10:42 pm

Widział jak ten odwraca za każdym razem wzrok. Książę głupi nie był. Podejdzie do niego przyglądając się mu uważnie i na jego odmowę zmruży oczy.
- Nie ufam nikomu na tyle by dać się dotknąć, ani nawet nago oglądać. Valter... Rozkazuję byś to był ty. Nie chcę nikogo innego. - odparł poważnie ale dość łagodnym tonem głosu. Nie chciał dręczyć rycerza. Chciał by ten się przyznał. Wiele razy już go kusił ale rycerz dzielnie to wytrzymywał.
- Patrz na mnie. Wiem, że wolisz mężczyzn. Myślisz, że nie zauważyłem? - mruknął cicho ale uda się do swojego wygodnego łoża by usiąść na jego brzegu.
- Podejdź i spełnij mi rozkaz... Chyba, że aż tak urąga ci dotknięcie mnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CimciInnocent Uke
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 358
next day same bullshit

Female


PisanieTemat: Re: Prince and knight   Pon Wrz 11, 2017 11:18 pm

Młodzieniec poddawał go wyrafinowanym torturom. Jego zgoda w tym wypadku nie grała żadnej roli. Rycerz czuł, że nie ma prawa tego robić. Właśnie przed tym, powinien chronić swojego chłopca.  
Powoli zsunął z dłoni ciężkie rękawice i odłożył miecz na stolik. Podszedł do władcy i oparł ręce na jego ramionach. Skóra była chropowata i szorstka od dzierżenia broni i ciężkich treningów. Uścisk pewny i mocny. Duże, ciepłe, męskie dłonie zsunęły się na jego barki, a potem kciuki rozmasowały kark.
Valter nie spełnił tylko jednego rozkazu. Nie patrzył. Nie odpowiedział też na zadane pytanie, jedynie w milczeniu wykonywał rozkaz. Dotykał go z niemalże nabożnym zachwytem. Rhaegar wyczuł, że dłonie silnego wojownika zadrżały gdy ostrożnie i odrobinę niezdarnie zsunął na bok długie pasmo białych włosów.
Znów uścisk na ramieniu. Nieco zbyt mocny. Natychmiast rozluźniony. Niepewność w ruchach potężnego mężczyzny miała swój urok. Świadomość, z jaką łatwością wojownik mógłby jednym gestem skręcić kark księcia, w połączeniu nieśmiałością i ubóstwieniem, jakim Valter darzył swojego pana, tworzyły rozkoszny paradoks.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Evil ThoughtsI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 21/08/2017
Liczba postów : 145


Cytat : “Unicorns aren't magical and beautiful. They're just predatory horses that have horns and love to eat virgins.”
Female


PisanieTemat: Re: Prince and knight   Pon Wrz 11, 2017 11:28 pm

Rhaegar siedział spokojnie i przyglądał się mu z ciekawością. Nie drgnął nawet gdy ten przybliżył się w końcu i dotknął jego ramion. W sumie nigdy wcześniej nikomu nie dał się dotknąć w żaden śmielszy sposób niżeli dłonie ale czuł jakąś potrzebę, że bardzo tego chciał.
Siedział jednak w milczeniu patrząc jak jego rycerz nie chce na niego patrzeć. Złapie rękami za jego twarz i obróci ją do siebie.
- Czemu na mnie nie patrzysz jak tego chcę? - spytał go uważnie nie pozwalając mu odwrócić głowy.
- Jesteśmy razem tyle czasu, że nie powinieneś niczego przede mną ukrywać. - mruknął cicho uśmiechając sie delikatnie ale zaraz przybliży się dość szybko by ucałował go delikatnie w usta. Kusił go? Tak. Wiedział bowiem, że jedyną osobą, która jakkolwiek żywi do niego szczere uczucie jest właśnie on.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CimciInnocent Uke
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 358
next day same bullshit

Female


PisanieTemat: Re: Prince and knight   Wto Wrz 12, 2017 1:07 pm

Nie spróbował się wyrwać, choć przecież bez trudu mógł to zrobić. Zamiast zsunąć spojrzenie poniżej, wpatrywał się w jasne oczy młodzieńca. Cofnął się jednak natychmiast, gdy tylko miękkie wargi księcia spotkały się z jego ustami. Pokręcił lekko z niedowierzaniem głową. Rhaegar widział, jak na poważnej twarzy mężczyzny pojawia się napięcie.
Pragnienie walczyło z poczuciem obowiązku, ale w wypadku tego rycerza zawsze zwyciężał honor. Mógł darzyć szczerym i prawdziwym uczuciem krnąbrnego księcia, ale na takie emocje nie było miejsca pośród rządzącymi.
Nie był niewiniątkiem. Zdarzało mu się odwiedzać burdele. Niejednokrotnie pieprzył giermka na stogu siana, ale z synem władcy sprawa wyglądała zupełnie inaczej.
Książę, czy mogę odejść? – Zapytał, jednocześnie natychmiast, gdy wyzwolił się z jego delikatnych dłoni, znów odwrócił spojrzenie. Nigdy nie wykorzystał okazji, by lubieżnym wzrokiem przesunąć po idealnym, drobnym ciele o księcia. Nie robił tego ze wstydu, a szacunku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Evil ThoughtsI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 21/08/2017
Liczba postów : 145


Cytat : “Unicorns aren't magical and beautiful. They're just predatory horses that have horns and love to eat virgins.”
Female


PisanieTemat: Re: Prince and knight   Sro Wrz 13, 2017 12:41 pm

Książę wpatrywał się w swego rycerza. To jak się zachowywał określił jako urocze. Uśmiechnął sie nawet pogodnie i wyprostował przyglądając się mu.
- Nie możesz. Pragnę cię Valterze... Nie chcesz mnie? Nie podobam ci się? - mruknął do niego poważnie ciekaw dalszych reakcji. W sumie był ciekaw jak to przyjemne jest z kimś się kochać. Z kimś kto nie chce wykorzystać twojego statusu bądź wbić nóż w plecy. Książę pragnął mieć kogoś tak blisko komu może ufać.
- Mój rycerzu. Nie chcesz bym był szczęśliwy? Nie chcesz mnie pocieszyć? - spytał się go poważnie ale mając na twarzy zmartwienie, może udawane może nie? Póki co nie pozwoli mu odejść tak łatwo. Nie dzisiaj kiedy naprawdę potrzebował od kogoś wsparcia. Siedział więc i oczekiwał od swojego rycerza, że ten się zgodzi. Wiedział, że różnił ich wielce status społeczny ale nikt nie musiał o tym wiedzieć przecież.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CimciInnocent Uke
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 358
next day same bullshit

Female


PisanieTemat: Re: Prince and knight   Sro Wrz 13, 2017 2:24 pm

Pragnę cię, mój panie. Nie znam nikogo piękniejszego niż ty – Valter bezradnym i zmęczonym gestem przesunął dłonią po swoim czole. Wypowiedział te słowa spokojnym, nieszczególnie egzaltowanym tonem. Głosem głębokim i szczerym. W końcu podniósł na niego spojrzenie. Nagi, drobny chłopiec wzbudził w nim raczej czułości.
Przyklęknął przed nim i lekko ujął jego delikatną dłoń. Zamknął w swoich dużych, szorstkich palcach.
I właśnie dlatego nie mogę cię unieszczęśliwić w ten sposób. Nie mogę na to pozwolić, książę. Proszę, nigdy więcej nie dręcz mnie w ten sposób – nie było w nim wyrzutu. W oczach mężczyzny wciąż widoczne było tylko oddanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Evil ThoughtsI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 21/08/2017
Liczba postów : 145


Cytat : “Unicorns aren't magical and beautiful. They're just predatory horses that have horns and love to eat virgins.”
Female


PisanieTemat: Re: Prince and knight   Sro Wrz 13, 2017 2:58 pm

Uśmiechnął się na jego słowa, bo wiedział, że nie kłamał, ani go nie oszukiwał. Nie ukarałby go za inne zdanie ale był pewny, że ma właśnie takie, a nie inne. Przyglądał się mu więc zadowolony jednak sam milczał dłuższą chwilę. Kolejne słowa rycerza jednak nieco go ukłuły.
- Chcesz powiedzieć, że wolisz mnie oddać tej suce niżeli być blisko? Niżeli okazać mi uczucie, którego tak mi brakuje? Czemu chcesz być daleko Valterze, jak ja chcę mieć cię blisko? - spytał go ze smutkiem i oburzeniem, że rycerz się wycofuje. Otworzył się przed nim, okazał zainteresowanie jak nigdy nikomu wcześniej i jedyna zaufana osoba woli mieć go na dystans? Nie czuł się z tym dobrze...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CimciInnocent Uke
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 358
next day same bullshit

Female


PisanieTemat: Re: Prince and knight   Sro Wrz 13, 2017 11:41 pm

Drżącymi wargami pocałował opuszki jego palców. Była w tym ta cudowna nabożność i oddanie, które odzwierciedlenie znajdowały również w spojrzeniu. Wargi Valtera były spierzchnięte, a jego policzki szorstkie od zarostu, zupełnie różne od dotyku młodzieńca.
Panie. Niczego innego nie pragnę, a jednak… jesteś księciem. Przyszłym władcą. Moim królem. To byłoby niestosowne. Wbrew złożonym przeze mnie obietnicom. Nie powinienem nawet na ciebie patrzeć. Książę, wystawiasz mnie na okrutną próbę – nie podniósł się z kolan. Wciąż ujmował jego dłoń. Odmawiał i jednocześnie przepraszał za to, że nie może sprostać otrzymanemu zadaniu.
Rhaegar widział jego rozterkę. Musiał zdawać sobie sprawę, w jakiej sytuacji stawiał swojego rycerza. Poczuł, jak mężczyzna kładzie sobie jego dłoń na policzku.
Nie żądaj ode mnie, bym wyrzekł się honoru dla twojego kaprysu.  
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Evil ThoughtsI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 21/08/2017
Liczba postów : 145


Cytat : “Unicorns aren't magical and beautiful. They're just predatory horses that have horns and love to eat virgins.”
Female


PisanieTemat: Re: Prince and knight   Czw Wrz 14, 2017 8:47 pm

Rhaegar milczał na jego słowa ale bolały go co widział dobrze rycerz.
- Okrutna próbę? Nie zamierzam mojego pierwszego razu spędzić z jakąś suką zapatrzoną na mój tron! Czemu aż tak bardzo godzi to w twoją dumę, by mnie dotknąć? Słyszałem o wielu takich przypadkach. Nie jest to niczym hańbiącym. - odparł do niego nieco się unosząc ale nie chciał tak... Wyobrażał sobie swój pierwszy raz inaczej. W ramionach kogoś bliskiego. Kogoś zaufanego. Nie musząc się obawiać ataku.
- To mój honor jest tutaj zagrożony... I nie. Nie dbam o niego. - odparł poważnie ale odsunie się od Valtera zerkając na ścianę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CimciInnocent Uke
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 358
next day same bullshit

Female


PisanieTemat: Re: Prince and knight   Czw Wrz 14, 2017 11:56 pm

Kiedy książę zabrał dłoń z jego policzka, rycerz powoli podniósł się z kolan. Wyciągnął dłoń, ale nie odważył się dotknąć drobnych ramion, na których spoczęło zbyt wiele obowiązków. Wyprostował się, spoglądać w kierunku okna, za którym zdążył już zapaść zmrok. Chłodny powiew wiatru, co jakiś czas wpadał do środka i poruszał zwiewnymi firanami.
Mój książę, ale ja dbam o twój honor i wiem, że nie zasługuję na zaszczyt bycia z tobą choćby w ten jeden wieczór. – Oznajmił tym samym, poważnym tonem. Poczuł się dużo lepiej, gdy znalazł się dalej od władcy. Nie czuł jego gładkiej skóry, uwodzicielskiego zapachu perfum.
Znów mógł uciec spojrzeniem w bok i zapanować nad nieprzyzwoitym pragnieniem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Evil ThoughtsI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 21/08/2017
Liczba postów : 145


Cytat : “Unicorns aren't magical and beautiful. They're just predatory horses that have horns and love to eat virgins.”
Female


PisanieTemat: Re: Prince and knight   Pią Wrz 15, 2017 6:33 pm

Posmutniał i to wyraźnie.
- W takim razie ci na mnie nie zależy. Jesteś jak cała reszta tylko ładnie dobierająca słowa. Odejdź. Nie chcę nikogo dzisiaj widzieć. - odparł poważnie ale wstanie by narzucić na siebie swoje szaty nocne i usiadł na tarasie. Czul się sam. Nie wiedział co z tym robić. Nie mógł na nikim tutaj polegać. Przetarł ręką twarz naprawdę tym razem zagubiony. No nie musiał się martwić, że książę się zabije. Nie jest taki głupi... Może jednak zacząć robić co innego. Zastanawiał się nad paroma wyjściami z tej sytuacji ale w za ciekawej nie był. Poza tym, że miał jakie miał nazwisko stracił niemal wszystko, a podejrzewał, że długo nie pożyje w takim układzie. Wielu małżonków bądź żon Lannisterów traciło życie w dziwnych okolicznościach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CimciInnocent Uke
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 358
next day same bullshit

Female


PisanieTemat: Re: Prince and knight   Pią Wrz 15, 2017 10:22 pm

Valter stał, wpatrując się w puste krzesło. Spojrzał w kierunku drzwi, czując, że właściwym byłoby wyjść z komnaty. Doskonale wiedział, że jego relacja z księciem była zbyt bliska. Powinien zakończyć ją dawno temu, ale nie potrafił porzucić tego zagubionego chłopca, a teraz złamał mu serce.
Nie mógł go zostawić.
Wszedł na taras i stanął za jego krzesłem. Położył dłoń na drobnym barku.
Porozmawiam z twoim ojcem i zaproponuję mu podróż. Potrzebujesz rozrywki, mój panie. Zmężnieć. Odpocząć od Królewskiej Przystani. Nie chciałbyś zobaczyć Smoczej Skały? – Nie mógł dać swojemu panu, czego ten żądał, ale chciał zaoferować coś innego. Byle uwolnić jego myśli od trosk, nawet jeśli oznaczało to kolejną ucieczkę w krainę fantazji.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Evil ThoughtsI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 21/08/2017
Liczba postów : 145


Cytat : “Unicorns aren't magical and beautiful. They're just predatory horses that have horns and love to eat virgins.”
Female


PisanieTemat: Re: Prince and knight   Pią Wrz 15, 2017 11:28 pm

Siedział urażony i zraniony nie patrząc w jego stronę. Słysząc jednak, że nie wychodzi, a jeszcze podchodzi nie wykonując jego rozkazu zacisnął pięść. Wysłuchał go ale nie poprawiło mu to humoru.
- Nie będzie to dla mnie żadną rozrywką, jak ta wywłoka ze mną pojedzie, a na pewno ją stary wyśle ze mną. Poza tym zmężnieć? Kto to mówi tchórzu i zdrajco? Mówiłem byś wyszedł. - odparł do niego poważnie nie uraczając go nawet spojrzeniem. Nic. Był spięty i zły na niego. Czuł się oszukany co nie było niczym dziwnym. Rycerz sam wiedział, że Rhaegar nikogo bliskiego poza nim nie miał. Nikomu komu mógłby się pożalić na ten świat już nie mówiąc o kimś z kim mógłby dzielić uczucie. Złość jednak młodzieńca mogła doprowadzić do paskudnych skutków. Mógłby zrobić coś głupiego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CimciInnocent Uke
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 358
next day same bullshit

Female


PisanieTemat: Re: Prince and knight   Sob Wrz 16, 2017 12:08 pm

Z barku palce przewędrowały na miękkie, białe kosmyki włosów. Potem jednak Valter cofnął dłoń. Przyjął oskarżenie młodzieńca, wiedząc, że słowa są dyktowane urażoną dumą, poczuciem odrzucenia i skrzywdzoną miłością. Zdawał sobie jednak sprawę, że nie zawsze to, czego pragnie książę, jest dla niego odpowiednie.
Poproszę twojego ojca, byśmy wybrali się na wyprawę sami. To może być twój warunek przed ślubem. Naprawdę nie chcesz wyruszyć na poszukiwanie smoków, mój panie? – Nie zrażał się obojętnym tonem. Był gotów ponieść wszelkie konsekwencje. Nie potrafił porzucić tego chłopca.
Valter nie zawsze spełniał rozkazy. Gdyby był tylko ochroniarzem, wyszedłby zgodnie z życiem władcy. Był jednak przyjacielem, a obowiązkiem takowego było zostanie przy boku księcia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Evil ThoughtsI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 21/08/2017
Liczba postów : 145


Cytat : “Unicorns aren't magical and beautiful. They're just predatory horses that have horns and love to eat virgins.”
Female


PisanieTemat: Re: Prince and knight   Sob Wrz 16, 2017 9:50 pm

Nie miał zamiaru uraczyć go już dzisiaj swoim spojrzeniem, ani też w najbliższym czasie. Nie chciał rycerz bliskości to jej nie dostanie.
- Warunek przed ślubem? Prędzej cieszyłbym się z jej śmierci i wolności... Sam mówiłeś, ze smoki nie istnieją... Poza tym nie zgodzi się... Sam mówi, że nie ma już smoków. - odparł do niego chłodno, bo co nagle tak ruszyło go by szukać smoków? Wybijał to ostatnio mu z głowy, a teraz przytakiwał?
- Długo zamierzasz tu stać? - mruknął do niego oburzony, że go nie słucha. Może dał mu za dużo swobody i sobie rości jakieś prawa? Rhaegar bowiem źle znosił jego odrzucenie. Na pewno już tak samo traktować go nie będzie... W końcu jak mógł odrzucić władcę?! Jego?! Cholerny bękart...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CimciInnocent Uke
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 358
next day same bullshit

Female


PisanieTemat: Re: Prince and knight   Nie Wrz 17, 2017 11:34 am

Więc udowodnij mi że smoki istnieją – chciał podrażnić jego ambicję. Wiedział, że wielu przerażał gniew księcia. Nikt by go nie odrzucił. Nawet nie z powodu urody. Nikt nie odmawiał Rhaegarowi, bo się go bano. – Pozwól mi więc podjąć się niemożliwego. Porozmawiam z twoim ojcem. I może uda mi się ciebie uszczęśliwić.
Słysząc powtórzone z oburzeniem polecenie zgiął się w niskim, sztywnym ukłonie.
Wybacz, panie.
A następnie zgodnie z rozkazem wyszedł, rezygnując ze swoich nieporadnych prób rozmowy z władcą. Nie był urażony. Sir Valter nigdy nie bywał obrażony. Nigdy się też nie skarżył. Zostawił młodzieńca, raczej martwiąc się o niego i niż o swoją straconą pozycję.  Wiedział, że chłopiec łatwo nie wybacza urazy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content



PisanieTemat: Re: Prince and knight   

Powrót do góry Go down
 
Prince and knight
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 4Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Zona scriptum :: Fantastyka-
Skocz do: