CalendarCalendar  Indeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  Grupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  FAQFAQ  

Share | 
 

 Carpe Noctem

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Evil ThoughtsI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 21/08/2017
Liczba postów : 493


Cytat : Legends Never Die, They become a part of you Every time you bleed for reaching greatness.
Female


PisanieTemat: Carpe Noctem   Sob Paź 28, 2017 10:05 pm



Carpe Noctem
Jest sobie pewne królestwo. Królestwo jednak nie jest normalnym. Jest to bowiem ziemia nieumarłych, zombie i szkieletów, którą włada potężny nekromanta. Po osiągnięciu nieśmiertelności jednak stracił tą chęć do życia i niemal ciągle przesiaduje w swoim zamku. Jego królestwo spowija mrok i nigdy nie padają na ziemie promienie słońca, które nie potrafią się po prostu przebić przez gęste chmury. Jednak pewnego dnia słyszy płacz. Okazuje się, że na jego ziemie zawędrowało dziecko. Miało góra 5 lat i uciekało przed bandytami. Dziecko było królewiczem, następcą tronu, sąsiedniego państwa. Nekromanta oferuje mu schronienie w zamian za służbę na jego dworze...
Minęło 15 lat i książę jest już dorosłym mężczyzną. Żył i wychowywał się pod okiem nekromanty, pewnego jednak dnia zorientował się, że nie widzi w nim tylko Pana, ale i czuje coś więcej...

Nekromanta - E.T.
Książę - Fleo

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
FleoFlaming Uke
avatar

Data przyłączenia : 20/10/2017
Liczba postów : 40


Cytat : Pervert, but in a romantic way.

PisanieTemat: Re: Carpe Noctem   Sob Paź 28, 2017 11:37 pm


inspiracje do Jonathana


Jonathan został znaleziony na dworze nekromanty, kiedy miał 5 lat. Od tamtej pory jedyne co zna, to jego ziemie. Służy na zamku, stara się obudzić w nim ludzkie uczucia i poprawić mu humor, grając na pianinie, czy malując. Lubi sztukę i naturę, jest chorowity. Nie pamięta swojego nazwiska.
Zwykle jest spokojny, ale wyprowadzony z równowagi, potrafi wybuchnąć.
Przykłada się do nauki, którą wlewa w niego nekromanta. Nie jest świadomy tego, że jest następcą tronu.
Niedawno stał się pełnoletni i zrozumiał, że czuje do swojego pana coś więcej, niż zwykłe przywiązanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Evil ThoughtsI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 21/08/2017
Liczba postów : 493


Cytat : Legends Never Die, They become a part of you Every time you bleed for reaching greatness.
Female


PisanieTemat: Re: Carpe Noctem   Nie Paź 29, 2017 7:41 pm



Władca Angra Mainyu

Jedyny syn Króla Leona II i Królowej Felicji. Już za młodu wykazywał wręcz chore zainteresowanie magią, do tego jej czarną stroną. W dość młodym wieku dowiedział się też, że musi swoje zapały ukrywać.
Sprawiał wrażenie normalnego do około 21 roku życia gdyż wtedy to zamordował swoich rodziców poświęcając ich w ofierze Śmierci. Zyskał tym samym nieśmiertelność i moc o jakiej pragnął. Otoczył kolczastym murem granice królestwa i poświęcił wszystkich mieszkańców by posiąść potęgę, którą dysponuje do teraz. Nie jest jednak zainteresowany podbojem świata.
Jego tereny omija się szerokim łukiem, a ten kto się zapuścił na nie już nie wrócił do domu.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
FleoFlaming Uke
avatar

Data przyłączenia : 20/10/2017
Liczba postów : 40


Cytat : Pervert, but in a romantic way.

PisanieTemat: Re: Carpe Noctem   Pon Paź 30, 2017 8:41 pm

Biegł. Przedzierał się przez ciemny las. Co chwila potykał się o własne nogi. Zaraz upadnie...
Wiedział, że jeśli się zatrzyma, albo chociaż zwolni, przypłaci to życiem.
Płuca paliły tak, jakby, zamiast powietrza, był w nich ogień. Gardło mu się ściskało, z oczu ciekły łzy.
Czuł, że po brzuchu ścieka mu gorąca krew, a pulsujący ból zaczyna obejmować całe ciało.
Błagam... modlił się w głowie, żeby dał radę uciec. Schować się w jakiejś jaskini, albo za drzewem.
Jednak słyszał za sobą rżenie koni, czuł jak ziemia drży pod ich kopytami.
Chciał krzyczeć, wrzeszczeć o pomoc, ale kto mogłyby go usłyszeć w środku lasu?

Biegł do ostatniego tchu. Nawet nie wiedział dokąd dobiegł, ale las już dawno przestał być zielony. Znalazł się gdzieś, gdzie ziemia była ciemna, martwa. Był gdzieś, gdzie na niebie nie było widać słońca.
Upadł na ziemię, czując jak serce w jego piersi wali jak szalone. Był pewien, że zaraz pęknie.
Umierał. To było pewne. Robiło mu się coraz zimniej. Rozpadał się na miliony kawałeczków i spadał. Leciał w dół.
Przed oczami przemykały mu straszne obrazy- jego matka z poderżniętym gardłem, jego ojciec z rozdartą piersią, krew wypływająca na ziemię z powozu. Wszystko wokół było czerwone.


* * *

Obudził się nagle i zerwał się do siadu. Był kilkanaście lat starszy, niż chłopiec, którego widział przed chwilą, ale tak samo jak on oddychał- jakby dopiero co przebiegł maraton. Znowu ten sen... Kiedy to przestanie go dręczyć?
Jego gardło było strasznie suche, każde przełknięcie śliny kuło i drapało. Ręce trzęsły się tak, że nie był w stanie unieść ich i przetrzeć oczu.
-To tylko sen.- powiedział do siebie. Jego głos brzmiał nienaturalnie, aż się wzdrygnął. W jego komnacie było ciemno i cicho, a za oknem nie widział nawet księżyca.
Udało mu się wstać z łóżka, odszukać zapałki i zapalić świecę. Wziął ją w rękę i wyszedł z pokoju, zmierzając do kuchni, żeby napić się trochę wody.
Zamczysko nocą przyprawiało go o dreszcze. Zimne, ciemne, puste. Wydawało się zupełnie martwe.
Każdy korytarz sprawiał wrażenie coraz dłuższego, a z pogrążonych w mroku ścian spoglądały na niego srogie portrety.
Kiedy doszedł do kuchni, odetchnął w ulgą. Musi wziąć się w garść, przecież mieszka tu już tak długo, powinien się przyzwyczaić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Evil ThoughtsI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 21/08/2017
Liczba postów : 493


Cytat : Legends Never Die, They become a part of you Every time you bleed for reaching greatness.
Female


PisanieTemat: Re: Carpe Noctem   Pon Paź 30, 2017 10:57 pm

Nekromanta jednak nie spał. Dzisiaj postanowił zająć się czytaniem księgi ze swojej biblioteki. Nekromanta bowiem rzadko sypiał. Mógł, robił to dla przyjemności tak samo jak jedzenie, ale dzisiaj postanowił odpuścić. Usłyszał więc jak jego jedyny żywy sługa wstał i wyszedł ze swojej komnaty. Bicie jego serca słyszał niemal w całym swoim zamczysku. Niegdyś był to piękny pałac. Teraz był mroczny, martwy, cichy i do tego klimatycznie zapuszczony.
Angra podniósł się ze swojego skórzanego fotela i udał się na spotkanie z Jonathanem. Był ciekaw co go nakłoniło do wyjścia z jego komnat skoro rzadko to robił, szczególnie tak późną porą. Co prawda nie było widać słońca więc upływ czasu był tylko widoczny na zegarach.
Dość szybko dostał sie do kuchni, a poruszał się niemal bezszelestnie. To był jego pałac i jego królestwo. Wszystko tutaj należało do niego. Wszystkie te błąkające się po tych ziemiach trupy i zombie. Dawni mieszkańcy - teraz martwi i spętani wieczną służbą swemu Panu.
- Co się stało Jonathanie? - spytał go gdy pojawił się w drzwiach pomieszczenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
FleoFlaming Uke
avatar

Data przyłączenia : 20/10/2017
Liczba postów : 40


Cytat : Pervert, but in a romantic way.

PisanieTemat: Re: Carpe Noctem   Pon Paź 30, 2017 11:20 pm

Jonathan zupełnie tu nie pasował, nie ze swoimi błyszczącymi oczami i włosami w kolorze jasnego miodu. Był zbyt żywy jak na to miejsce. Szczególnie teraz wyglądał bardzo żywo. W słabym świetle można było dostrzec zaczerwienione plamy na jego policzkach i lekko zaróżowiony nos, zapewne od zimna.
Otulił się mocniej pledem, który zabrał ze sobą z łóżka i przetarł oczy.
-...Panie.- powiedział prostując się -Nie chciałem pana budzić. Strasznie zaschło mi w ustach.- chyba nie było potrzeby, żeby żalił się swojemu Panu na to, że miał zły sen. Przecież był już dorosły... Angra by go wyśmiał.
Blondyn wlał do zdobnej czarki trochę wody i napił się. Najpierw poczuł ból, a potem przyjemną ulgę, kiedy woda zwilżyła zasuszony przełyk.
Dopiero teraz zobaczył, że Angra nie był w szatach do snu. Więc jeszcze się nie położył?
-Przemęczysz się, panie.- powiedział z troską w głosie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Evil ThoughtsI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 21/08/2017
Liczba postów : 493


Cytat : Legends Never Die, They become a part of you Every time you bleed for reaching greatness.
Female


PisanieTemat: Re: Carpe Noctem   Wto Paź 31, 2017 12:00 pm

Władca przyglądał się mu uważnie. Dobrze znał swojego sługę, by dostatecznie wiedzieć, że to nie było coś banalnego. Nadal opierał sie o futrynę, ale tak. Był ubrany nadal w swą lekką skórzaną zbroję. Rzadko nosił jakiekolwiek inne szaty. Poza tym poruszał się w nich tak lekko jakby nie były dla niego żadnym ciężarem.
- Nie wyśpisz się, a rano miałeś posprzątać salon... - mruknął cicho do niego, ale nie żeby zależało mu na tym, zaznaczył mu, że takie nocne wycieczki po zamku odbywał jego sługa dość rzadko.
Po chwili jednak ruszy się i podejdzie do niego by pogłaskać po głowie i tych złotych włosach. Przeczesał je lekko palcami. Gdy był mały często mu tak robił. Może i był jego sługą, ale wiedział jak go uspokoić.
- Wiesz, że jeśli coś cię trapi możesz mi powiedzieć. - odparł spokojnie zabierając rękę i choć jego głos był pozbawiony emocji nie można było powiedzieć, że był zimny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
FleoFlaming Uke
avatar

Data przyłączenia : 20/10/2017
Liczba postów : 40


Cytat : Pervert, but in a romantic way.

PisanieTemat: Re: Carpe Noctem   Czw Lis 09, 2017 12:05 am

Bezwiednie przymknął oczy na krótką pieszczotę. Bliskość Pana doprowadzała go do szału, szczególnie, kiedy dotykał go z taką czułością.
Minęło tyle lat, a on nadal nie wiedział kim jest dla Angra.
-Nic mi nie jest. Po prostu znów miałem ten...sen.- przetarł twarz -[b]Zaraz zabiorę się za porządki. Raczej już nie zasnę.[b]- wzdrygnął się, kiedy wiatr zajęczał w szparze między oknem a drewnianą okiennicą. -[b]A ty...dlaczego jeszcze się nie położyłeś, Panie?- wlepił w niego wzrok. Ledwo go widział w tych ciemnościach. Migoczący płomyk świecy na niewiele się zdawał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Evil ThoughtsI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 21/08/2017
Liczba postów : 493


Cytat : Legends Never Die, They become a part of you Every time you bleed for reaching greatness.
Female


PisanieTemat: Re: Carpe Noctem   Wto Lis 14, 2017 2:34 am

Władca przyglądał się mu uważnie, ale zastanowi sie chwilę.
- Znowu te koszmary? Mogę dać ci jakiś środek na nie jak chcesz. - odparł spokojnie, bo jednak nie był mu tak do końca sługa obojętny. Nie chciał, by ten się nie wysypiał bądź co gorsza, zachorował.
- Miałem sporo pracy Jonathanie.- mruknął cicho ale poprowadził sługę ze sobą do jego komnat. Napalił tam w kominku i polecił mu się położyć do łóżka. Sam po chwili usiadł obok niego.
- Połóż się i idź spać. Jest środek nocy. Nie będziesz sprzątał o tej godzinie. - powiedział spokojnie acz władczo Angra mając nadzieję, ze chłopak go posłucha. Gdy był mały tez przy nim siedział by nie miał koszmarów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content



PisanieTemat: Re: Carpe Noctem   

Powrót do góry Go down
 
Carpe Noctem
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Gurges ater :: Gurges ater-
Skocz do: