CalendarCalendar  Indeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  Grupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  FAQFAQ  

Share | 
 

 Deadpool and Spider-man

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
TrueNuttySkype & Chill
avatar

Data przyłączenia : 19/07/2017
Liczba postów : 123


Cytat : "tell me how you sleeping easy"
Wiek : 18
Female


PisanieTemat: Deadpool and Spider-man    Nie Paź 29, 2017 6:04 pm



Peter, nasz kochany kujonek musi trenować, by być jeszcze lepszym bohaterem. Przy pewnej akcji walczy on z jednym ze zbirów, który okazuje się dużo silniejszy od pajączka. Z opresji ratuję go nie kto inny jak Deadpool, który uśmierca zbira, co porządnemu Peterowi strasznie się nie podoba. Próbuje nieśmiertelnego sprowadzić na dobrą stronę, co jednak nie jest czymś łatwym

Spider-man - Nutty
Deadpool - Arkash

_________________

Jako iż rok szkolny się zaczął, a ja mam ostatnio dużo na głowie nie obiecuję co ile będą posty, postaram się jednak by były chociaż raz w tygodniu, dziękuję za wyrozumiałość. Jeśli nie odpisuje dłużej niż tydzień, a nigdzie o tym nie wspomniałam, proszę do mnie napisać, bardzo polegam na informacjach, które mi wyświetla forum, a ono... nie zawsze je wyświetla >.>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
TrueNuttySkype & Chill
avatar

Data przyłączenia : 19/07/2017
Liczba postów : 123


Cytat : "tell me how you sleeping easy"
Wiek : 18
Female


PisanieTemat: Re: Deadpool and Spider-man    Nie Paź 29, 2017 9:17 pm



Peter Parker
22 lata

Młodzieniec dość wątły, a także  niezdarny o dużej urodzie. Po śmierci ukochanej stał się nieco bardziej agresywny i skory do kłótni. Posiada krótkie, brązowe wzroki i bystry wzrok. Peter jest znany głównie jako spider-man, znienawidzony przez dziennikarzy i policjantów superbohater, który wszystko demoluje. Studiuje w Osborn, dzięki czemu ma dostęp do lepszych narzędzi by ulepszać sprzęt.

~.~.~.~.~.~~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~~.~.~.~.~.~
Od kiedy Gwen umarła, coś w nim pękło. Obiecał ją chronić, a tym czasem doprowadził do jej śmierci. Nie zasłużyła na to. Dzień jak co dzień przed wykładami przyszedł na jej grób z pięknym bukietem kwiatów, robił to z rana gdy wiedział, że żaden członek rodziny wtedy go nie ujrzy, pomimo zapewnienia matki Gwen, on nie chciał się im pokazywać. Spędził przed grobem z piętnaście, może dwadzieścia minut, a następnie ruszył do ulubionej knajpy na śniadanie, często sobie na to pozwalał, gdyż stypendium z uczelni było duże. Po śniadaniu, poszedł na wykłady, typowy dzień studenta, nauka. Tylko niestety mimo wielu prób nikt z jego roku nie był w stanie do niego dotrzeć, więc został samotnym kujonem z najwyższymi wynikami. Wracając jednak w stronę domu cioci, zauważył pędzące dokądś radiowozy. Szybko schował się gdzieś, by przebrać się w kostium i za pomocą sieciowodów ruszył na miejsce przestępstwa. Gonił złoczyńce długo i w końcu wpadł w zasadzkę. Skrępowany przez wynalazek Oktopusa, nie miał możliwości ucieczki.
- Kiedy ty sobie wreszcie dasz siana Oktopus? Ciągłe porażki cię nie nudzą? - spytał wzdychając.
- Śmiałe słowa pająku, patrząc na to w jakiej sytuacji właśnie się znajdujesz. Długo czekałem na ten moment i w końcu, zemsta jest moja - zaśmiał się wciskając guzik w pilocie i poraził biednego chłopaka prądem.

_________________

Jako iż rok szkolny się zaczął, a ja mam ostatnio dużo na głowie nie obiecuję co ile będą posty, postaram się jednak by były chociaż raz w tygodniu, dziękuję za wyrozumiałość. Jeśli nie odpisuje dłużej niż tydzień, a nigdzie o tym nie wspomniałam, proszę do mnie napisać, bardzo polegam na informacjach, które mi wyświetla forum, a ono... nie zawsze je wyświetla >.>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ArkashDon't Fuck With Me Seme
avatar

Data przyłączenia : 28/10/2017
Liczba postów : 118


Male


PisanieTemat: Re: Deadpool and Spider-man    Nie Paź 29, 2017 10:33 pm



ksywa: Deadpool
imię i nazwisko: (Ha! Chciałbyś wiedzieć!)
... Wade Wilson, no dobra.
stan cywilny: (Nieeee twoja sprawa, cwaaniaczku.)
zdolności: nieśmiertelność. (Czy mogę to wpisać w parafkę,, zdolność"? Nie?) Regeneracja, walka bronią białą i palną, niezawodność (wcale się nie śmieję, ja tylko kichnąłem, serio!), oraz NIE BYCIE gburem ~~


~.~.~.~.~.~~.~.~.~.~.~.~.~.~.~.~~.~.~.~.~.~



Deadpool siedział na dachu budynku, wspierając ręką brodę. Z początku wielce mu się nudziło, więc wyszedł pooglądać niszczenie miasta przez jakiegoś zmutowanego brzydala, ale szybko zmienił zdanie, kiedy do akcji wkroczył wszędobylski pajęczy zbawca.
- Noooh, serio? - parsknął, podążając za nimi przez jakiś czas, dopóki chłopak nie został porażony prądem - Dzieciaaaku, z czym ty do ludzi? Czy tam do potworów, jak zwał tak zwał. Tak dać się załatwić? Żaaałosne!
Zwiesił się z zewnętrznego parapetu, wolną ręką wyciągając katanę, po czym opadł prosto na łeb Oktopusa.
- Nic do ciebie nie mam, stary - powiedział dość wesołym tonem głosu, wbijając mu broń w brzuch aż po rękojeść - ale nie tobie teraz kibicowałem.
Macki zakręciły się wokół jego szyi, podnosząc go powoli do góry.
- E...Eeej! Gdzie z tymi łapami! - warknął Wade, zasadzając Octopusowi potężnego kopniaka - To nie ten stopień znajomości, jasne?!
Siła odrzuciła go w tył, gdzie przekoziołkował i natarł ponownie, tym razem wyraźnie wściekły. Był zły. Naprawdę. Rozczłonkował wroga kawałek po kawałku, dając się porządnie obryzgać krwią. Po wszystkim splunął na ziemię, bezwiednie kopiąc truchło.

Westchnął, podchodząc powoli do chłopaka. Przykucnął przy nim. Potrząsnął za ramię.
- Tylko nie mów, że wymiękasz, okej?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
TrueNuttySkype & Chill
avatar

Data przyłączenia : 19/07/2017
Liczba postów : 123


Cytat : "tell me how you sleeping easy"
Wiek : 18
Female


PisanieTemat: Re: Deadpool and Spider-man    Pon Paź 30, 2017 10:59 am

Spojrzał na mężczyznę, który właśnie go krytykował. Myślał że co, że jak ubierze ciasne ciuszki to może uznawać się za bohatera. Przyglądał mu się chwilę, bo chyba w kojarzył te postać. Tylko skąd?
Doktor nie zdążył nawet zareagować gdy padł martwy.
- Coś ty narobił! - jęknął przerażony wstając z trudem - Z-zabiłeś go! - nie dowierzał w to co widział.
Odsunął się od niego. - Jak mogłeś... To był... Człowiek. Może i był zły, ale.... Czemu to zrobiłeś? - spojrzał na niego uważnie. Co z nim było nie tak?

_________________

Jako iż rok szkolny się zaczął, a ja mam ostatnio dużo na głowie nie obiecuję co ile będą posty, postaram się jednak by były chociaż raz w tygodniu, dziękuję za wyrozumiałość. Jeśli nie odpisuje dłużej niż tydzień, a nigdzie o tym nie wspomniałam, proszę do mnie napisać, bardzo polegam na informacjach, które mi wyświetla forum, a ono... nie zawsze je wyświetla >.>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ArkashDon't Fuck With Me Seme
avatar

Data przyłączenia : 28/10/2017
Liczba postów : 118


Male


PisanieTemat: Re: Deadpool and Spider-man    Pon Paź 30, 2017 4:14 pm

Deadpool wzruszył obojętnie ramionami.
- No nie wiem, może dlatego, że wolę widzieć martwego brzydala, a nie ciebie? - zastanowił się na głos - Aaach, a może dlatego, że moim skromnym zdaniem lepiej jest zabijać wrogów, a nie ich wypuszczać? Hum, to może być jakimś wytłumaczeniem.
Mężczyzna przeszedł się wokół trupa, upewniając, że jest martwy na amen.
- Albo może przez macki? Nie lubię macek.- kontynuował wyraźnie wesołym tonem - Ale skoro sytuacja jest już opanowana, to mogę wrócić do swojego poprzedniego pasjonującego zajęcia, czyli szukania guza. Na razie, młody! - pomachał mu z drugiej strony truchła, po czym powolnym krokiem ruszył w powrotną stronę.
Naraz przystanął.
- Hej, a może chcesz iść ze mną?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
TrueNuttySkype & Chill
avatar

Data przyłączenia : 19/07/2017
Liczba postów : 123


Cytat : "tell me how you sleeping easy"
Wiek : 18
Female


PisanieTemat: Re: Deadpool and Spider-man    Pon Paź 30, 2017 7:03 pm

Przyjrzał się mu z niedowierzaniem.
- Od tego jest więzienie, to był człowiek jak ty czy ja tyle że zbłądzić. Jeśli zabijasz nie różnisz się niczym od złoczyńcy! - zbeształ go i zadzwonił na pogotowie, chociaż nie odratują go czego był w pełni świadomy. Wstał i odszedł do niego powolnym krokiem
- Kim ty w ogóle jesteś? - zapytał się. Pójdzie z nim tylko po to by nikogo już nie skrzywdził. Był mu wdzięczny za pomoc jednak... Nie mógł mu pozwolić zabijać. Morderstwo jest czymś złym, wiedział to. Przypomniało mi się starcie z mordercą wujka Bena... Wtedy sam prawie nie zrobił tego samego, ale w końcu zrozumiał że to było złe i że tak nie można. I ten koleś w czerwono czarnym wdzianku musi to zrozumieć.
- I.. Dziękuję za pomoc.... - mruknął cicho bo bądź co bądź gdyby nie on... No cóż. Jeszcze raz spojrzał na martwe ciało Octopusa i poczuł że zrobiło mu się niedobrze, aż zadrżał z przerażenia. To było nierealne... Martwy... Octopus był martwy.

_________________

Jako iż rok szkolny się zaczął, a ja mam ostatnio dużo na głowie nie obiecuję co ile będą posty, postaram się jednak by były chociaż raz w tygodniu, dziękuję za wyrozumiałość. Jeśli nie odpisuje dłużej niż tydzień, a nigdzie o tym nie wspomniałam, proszę do mnie napisać, bardzo polegam na informacjach, które mi wyświetla forum, a ono... nie zawsze je wyświetla >.>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ArkashDon't Fuck With Me Seme
avatar

Data przyłączenia : 28/10/2017
Liczba postów : 118


Male


PisanieTemat: Re: Deadpool and Spider-man    Pon Paź 30, 2017 10:45 pm

- Ale jeśli zabiję, mam przynajmniej spokój. I o jednego wroga mniej, nie? - zauważył mężczyzna, czekając, aż chłopak do niego podejdzie. - Poza tym, czy naprawdę sądzisz, że oni serio się po tym nawrócą? Dzieciaaku, osiemdziesiąt procent przestępców z powrotem trafia do paki!
Wytarł ostrze katany o truchło, schował broń i założył ręce, zdziwiony brakiem doinformowania ze strony Spider-mana.
- Co ty, nie słyszałeś o mnie? - wielce się zdziwił - o MNIE? No serio, prawdziwa potwarz, jak można nie znać Deadpoola?! Co ta młodzież wyrabia w dzisiejszych czasach... - machnął ręką - Więc tak, jestem gościem, który popyla w kolorowym uniformie i robi te rzeczy, których osoby twojego pokroju (te zbawiające świat) wolą się nie podejmować.
Deadpool złapał go za ramię i odciagnął od truchła, pokazując zamaszystym gestem miasto znajdujące się przed nimi.
- To co, chętny na szukanie innych dziwadeł do spacyfikowania?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
TrueNuttySkype & Chill
avatar

Data przyłączenia : 19/07/2017
Liczba postów : 123


Cytat : "tell me how you sleeping easy"
Wiek : 18
Female


PisanieTemat: Re: Deadpool and Spider-man    Sro Lis 01, 2017 10:04 am

- Siedemdziesiąt cztery, a nie osiemdziesiąt, a poza tym zabijanie ich jest takim samym przestępstwem. - oznajmił stanowczo - Nie możesz tego robić, to złe. - tłumaczył i spojrzał na niego. Jakie szczęście, że przez maskę nie mógł dostrzec, że Peter troszkę pękał. Widok martwego ciała było nadal zbyt makabryczne.
Zastanowił się chwilę. Słyszał już gdzieś tę nazwę, ale.. nie było to nic pozytywnego.
- Ty... nie jesteś bohaterem. Jesteś najemnikiem, prawda? - zauważył i zawahał się. Powinien pomóc go złapać i wpakować za kratki, ale... ten uratował mu życie. Nie mógł tego zrobić...
- ... Pójdę z tobą tylko po to by przypilnować, że nikogo nie skrzywdzisz - oznajmił zaraz odsuwając się od zwłok. Powinien czekać na pogotowie? Nie... mu i tak nic nie pomoże. Ruszył więc z mężczyzną, ale będąc czujnym

_________________

Jako iż rok szkolny się zaczął, a ja mam ostatnio dużo na głowie nie obiecuję co ile będą posty, postaram się jednak by były chociaż raz w tygodniu, dziękuję za wyrozumiałość. Jeśli nie odpisuje dłużej niż tydzień, a nigdzie o tym nie wspomniałam, proszę do mnie napisać, bardzo polegam na informacjach, które mi wyświetla forum, a ono... nie zawsze je wyświetla >.>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ArkashDon't Fuck With Me Seme
avatar

Data przyłączenia : 28/10/2017
Liczba postów : 118


Male


PisanieTemat: Re: Deadpool and Spider-man    Sro Lis 01, 2017 5:26 pm

- No to jazda! Razem będziemy szukać guza. - Deadpool zagwizdał pod nosem wesołą melodyjkę, przemaszerowując środkiem ulicy pełnej gruzu i pyłu. - Ale zaraz, mówiłeś coś o pilnowaniu mnie? Serio? Jestem dorosłym gościem, nie musisz mnie pilnować, Spidey. - z bezczelnym uśmiechem zdrobnił jego nazwę - Za to moje pilnowanie ciebie wyszło mi całkiem nieźle, c'nie? Nie, żebym to robił non stop, ale czasem zerkam na twoje popisy, kiedy akurat baaardzo się nudzę. Dziwnym trafem, jeśli jest w mieście jakiś kłopot, zaraz go na siebie ściągasz. Potrafisz to wyjaśnić?
Przypomniał sobie poprzednie pytanie człowieka-pająka, i nawet postanowił do niego powrócić.
- Co do mojej natury... Wiesz, najemnik też może być bohaterem, nie? - puścił mu oczko - Ale nasza wersja bohaterstwa może się między sobą ździebko... różnić. No. To jak tam? Co mówi twój wykrywacz kłopotów? Która część świata jest do uratowania?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
TrueNuttySkype & Chill
avatar

Data przyłączenia : 19/07/2017
Liczba postów : 123


Cytat : "tell me how you sleeping easy"
Wiek : 18
Female


PisanieTemat: Re: Deadpool and Spider-man    Sro Lis 01, 2017 9:17 pm

- Nie nabić sobie guza, chcę przypilnować właśnie, by nic nikomu się nie stało - wyjaśnił poirytowany lekko i szedł powoli za nim. Słuchając go spojrzał na niego zaskoczony.
- Po pierwsze, jestem Spider-man, a nie Spidey. Nie jestem ani dzieckiem, ani zwierzaczkiem byś mógł zdrabniać moje imię. Po drugie... jak to zerkasz? Nie rozumiem. I nie ściągam na siebie kłopotów tylko... same mnie znajdują. Ale to dobrze, bo mogę dzięki temu szybko pomóc. O ile mój pajęczy zmysł nie zawodzi. - mruknął. Bo w sumie nie uniknął Octopusa tylko dlatego, że nie powiadomił go o niebezpieczeństwie jego instynkt, a jakoś nigdy wcześniej nie zwodził.
- Kieruj. Ja tu tylko cię pilnuje. - zauważył spokojnie. Zabawne, chwilę temu był głodny, ale przez widok krwi i rozciętego ciała jakoś... stracił apetyt. Dalej nie wierzył w to co się stało.

_________________

Jako iż rok szkolny się zaczął, a ja mam ostatnio dużo na głowie nie obiecuję co ile będą posty, postaram się jednak by były chociaż raz w tygodniu, dziękuję za wyrozumiałość. Jeśli nie odpisuje dłużej niż tydzień, a nigdzie o tym nie wspomniałam, proszę do mnie napisać, bardzo polegam na informacjach, które mi wyświetla forum, a ono... nie zawsze je wyświetla >.>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content



PisanieTemat: Re: Deadpool and Spider-man    

Powrót do góry Go down
 
Deadpool and Spider-man
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Zona scriptum :: Spin-off-
Skocz do: