CalendarCalendar  Indeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  Grupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  FAQFAQ  

Share | 
 

 Hello Fuckboy

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
CrazyLuckyBastardI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 16/09/2017
Liczba postów : 71


Female


PisanieTemat: Hello Fuckboy   Pon Paź 30, 2017 2:42 pm

Hello fuckboy


Z góry ostrzegam, przestrzegam, podkreślam i zaznaczam, że jest to fabuła w głównej mierze oparta na pieprzeniu. Dużo pierdolenia, mało rozmów- tak to widzę.


Generalnie, wszyscy wiemy jak to jest z pisaniem sexów. Albo pojawiają się od razu i budujemy na nich resztę rzeczy, albo pojawiają się duuuużo, duuuużo później jako zwieńczenie miesięcy ślęczenia nad relacjami postaci, albo, w wypadkach skrajnych, nie pojawiają się nigdy. I tu, dla osoby która lubi je pisać, bawiąc się treścią i formą a niekiedy również postaciami powstaje dylemat z serii "olać budowanie relacji, przyjmijmy, że już je mają czyyyy dobra, poczekam"
W tym konkretnym pomyśle stanowczo olewam obie opcje.


Otóż; Nasza dwójka nie ma ze sobą absolutnie nic wspólnego. Nie chodzą do jednej szkoły, jednej pracy czy uczelni, nawet w mackach jadają kurwa oddzielnych. Generalnie kojarzą się tylko z tego, że ilekroć któremuś znudzi się walenie konia lub akurat skończy ulubiony płyn nawilżający, wysyła drugiemu krótką i zwięzłą wiadomość pt"Hello fuckboy" Lub od razu przechodzi do dzieła na odległość.

Podział na role jest wobec tego prosty jak chuj: Mamy X, u którego dzieje się akcja (opcja dostępna z przywilejem zaprojektowania lub znalezienia planu miejsca akcji) i Y, który do niego przychodzi na zawołanie, lub bez niego. Ostatecznie potrzeby mają obaj.
X-Fleo
Y-CLB

PS. Dostępna opcja dołączenia się osoby trzeciej, ostatecznie trójkąty dobra rzecz.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
FleoFlaming Uke
avatar

Data przyłączenia : 20/10/2017
Liczba postów : 24


Cytat : Pervert, but in a romantic way.

PisanieTemat: Re: Hello Fuckboy   Pon Paź 30, 2017 6:44 pm



Angelo Angie Sokolov
Ma 19 lat, pochodzi z Rosji. Jest synem bogatego biznesmena, ale nie ma z nim dobrych kontaktów. Kiedy chłopak miał 10 lat ojciec zostawił go i jego matkę, by móc całkowicie oddać się pracy. Angelo to nie przeszkadza, dopóki ojciec płaci mu alimenty- chłopak jest zadowolony.
Sokolov jest członkiem moskiewskiej grupy baletowej. Tańczy od dziecka, to jego największa pasja.
Dawniej śpiewał w chórze, ale zdecydował się poświęcić życie tańcowi.
Jest bogaty (oprócz alimentów od ojca i pieniędzy od matki, dostaje jeszcze stypendium artystyczne).
Uwielbia być w centrum uwagi i otaczać się pięknymi rzeczami. Lubi markowe ubrania i kocha wszystko, co złote.
Jest świadomy swojej urody (w końcu wszyscy powtarzają mu, że wygląda jak Amor, albo jak żywa wersja renesansowych rzeźb), potrafi to wykorzystać.
Jest odrobinę rozpieszczony, na pewno jest materialistą- prędzej poleci na twój portfel, niż na cudny charakter. Nigdy się nie zakochał, żyje w przeświadczeniu, że uczucia to nie jego bajka.


Ma całkiem fajne dziary. [kliknij]


Od pół roku jest na wymianie z uczelni, ojciec zadbał o to, żeby syn nie musiał mieszkać w akademiku i kupił mu mieszkanie.




Ostatnio zmieniony przez Fleo dnia Sro Lis 08, 2017 1:54 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CrazyLuckyBastardI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 16/09/2017
Liczba postów : 71


Female


PisanieTemat: Re: Hello Fuckboy   Czw Lis 02, 2017 8:07 pm


Antonio Josse Armani
Lat 20
189cm wzrostu


*Mieszka z rodzicami i rodzeństwem w kamienicy nad prowadzoną przez nich włoską knajpką.
*Technicznie mieszka z rodzicami, ale w praktyce zajmuje całe poddasze, więc poniekąd mieszka sam w mieszkaniu nad mieszkaniem jego rodziców. Które jest nad knajpą. Dużo schodów.
*Ma dwie młodsze siostry.
*Nie, to nie "TEN Armani", żarty o tym też są już delikatnie nieśmieszne
*Człowiek z kategorii "Nie mam pojęcia, co tu się odkurwia" stara się nie podejmować stałych decyzji i płynąć przez swoje zagmatwane życie na wiecznym chilloucie.
*Generalnie ziomek z talentem do poradzenia sobie ze wszystkim co się może wydarzyć
*Pracowity, towarzyski, przyjacielski, inteligentny, wygadany, ma nieco zjebane poczucie humoru i zionie cynizmem, często się wkurwia i jest niepokojąco obojętny na własne losy życiowe, ale poza tym - ideał.
*Pali
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CrazyLuckyBastardI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 16/09/2017
Liczba postów : 71


Female


PisanieTemat: Re: Hello Fuckboy   Sro Lis 08, 2017 12:45 am

Był zimny listopadowy wieczór, jednak gorące serce ciemnowłosego mężczyzny poruszającego się z kocią gracją po poddaszu pewnej starej kamienicy zdawało się rozgrzewać całe pomieszczenie do czerwoności. Ustawione w kuchni, stare radio zaczynało właśnie wygrywać ostatnio popularny utwór Camilli Cabello "Havana" do rytmu którego poruszał się półnagi, ciemnowłosy bóg, ociekający jeszcze ciepłą wodą po niedawnym prysznicu. Biały ręcznik odznaczał się na tle jego ciemnooliwkowego ciała, zasłaniając strategiczne miejsca. Mężczyzna kręcił się,  śpiewając do zamkniętych okien wychodzących na dachy reszty miasta. Muzyka wprawiała go w doskonały nastrój, rozluźniając resztkę spiętych po pracy mięśni i pozwalając mu na chwilę relaksu. Do pełni szczęścia brakowało mu jedynie odrobiny towarzystwa skorego do ruchu w jednym rytmie.
Telefon znalazł się w jego ręce nie wiedzieć kiedy, tekst wstukał się praktycznie sam.

Cytat :
Got me feelin' like Oooh-oooh-ooh,
and then I had to tell him I had to go,
oh na-na-na-na-na
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
FleoFlaming Uke
avatar

Data przyłączenia : 20/10/2017
Liczba postów : 24


Cytat : Pervert, but in a romantic way.

PisanieTemat: Re: Hello Fuckboy   Sro Lis 08, 2017 2:06 am

Wiadomość przyszła niemal od razu.
1259
Jak zawsze krótka, zawierająca tylko numer otwierający klatkę schodową. Znaczyła mniej więcej tyle, co "Przyjeżdżaj jak najszybciej, tęsknię za twoim kutasem."
Poznali się całkiem niedawno, przez przypadek w gejowskim klubie. Obaj poszukiwali czegoś bez zobowiązań i od razu przypadli sobie do gustu. Przerżnęli się dopiero ze trzy razy, ale za każdym razem było jeszcze lepiej, niż poprzednio. Kiedy któryś z nich chciał towarzystwa drugiego, albo potrzebował pobudzenia niegrzecznymi fotkami, czy dyszenia do słuchawki - jedna wiadomość potrafiła to załatwić niemal od razu.

Angie mieszkał w bogatej dzielnicy, na ostatnim piętrze wieżowca. Jego bogaty ojciec załatwił mu mieszkanko, żeby jego synek przypadkiem nie musiał mieszkać z resztą plebsu w akademiku, jak większość erasmusa. Całe szczęście, a akademiku nie byłoby tylu miejsc w których można było się pieprzyć.
Wziął szybki prysznic, naciągnął na siebie domowe dresy, nie bawiąc się z zakładanie gaci. Wiedział, że za chwilę i tak wylądują na podłodze. Zerknął na zegarek. Zgodnie z nim Armani powinien być już na parkingu.
Wsadził papierosa w usta, usiadł na pralce i czekał, leniwie się zaciągając. Obserwował wskazówki zegara. 3...2...1...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CrazyLuckyBastardI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 16/09/2017
Liczba postów : 71


Female


PisanieTemat: Re: Hello Fuckboy   Sro Lis 08, 2017 9:57 pm

Wszedł zamykając za sobą drzwi i ruszył pewnym krokiem w stronę łazienki, po drodze chwytając pilota leżącego na wyspie kuchennej. O ile w tym domu było coś, co podobało mu się na tyle, by chciał mieć to we własnym, był to niezawodny system audio działający praktycznie w każdym pomieszczeniu. Wystarczyło tylko parę ruchów palcem by wprowadzić się w odpowiedni nastrój. Tuż przed przekroczeniem progu rzucił pilot na kanapę, chcąc mieć wolne ręce. W domu rozbrzmiała muzyka, kiedy Mężczyźni znaleźli się ze sobą oko w oko. Nie przywitał się. Nie marnował czasu. Podszedł do blondyna i chwytając go w talii przysunął na krawędź pralki, od razu znajdując się między jego nogami.
Jego oczy przesuwały spokojnie po ciele chłopaka, pewny siebie półuśmiech błąkał się po pełnych wargach zdradzając kryjące się w głowie myśli.
Nie pocałował go. Jego ręka przesunęła się po boku tancerza, sunąc palcami po materiale ubrania. Zaczepne palce stuknęły bożka w podbródek, zmuszając go by nieco podniósł wzrok by już w następnej chwili odebrać mu papierosa i skierować go w stronę ust kochanka.
Armani uśmiechnął się zachęcająco i zaciągnąwszy się, upuścił papierosa na ziemię, przygniatając go butem. Dopiero wtedy ich usta złączyły się, pozwalając językom rozpocząć własny, zmysłowy taniec.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
FleoFlaming Uke
avatar

Data przyłączenia : 20/10/2017
Liczba postów : 24


Cytat : Pervert, but in a romantic way.

PisanieTemat: Re: Hello Fuckboy   Sro Lis 08, 2017 10:31 pm

Tak rzadko ze sobą rozmawiali, że Angie nie pamiętał nawet jego głosu. Wstyd się przyznać, ale jego imię też wyleciało mu z głowy.
Z resztą, kogo to obchodzi? Nie spotykali się przecież po to, żeby poplotkować.
Obserwował oliwkowe palce, kiedy kradły mu papierosa.
-Podpalisz dywanik.- uśmiechnął się leniwie. Miał mocny rosyjski akcent, ale całkiem nieźle radził sobie z tutejszym językiem.
Przygarnął go bliżej siebie, zgarniając silnymi nogami w biodrach. Po chwili otoczył go przyjemny, znany mu zapach. Jego kochanek chyba też był świeżo po prysznicu.
Wsunął palce w ciemne włosy i ścisnął je trochę. Chyba się nie pomylił, czuł, że niektóre kosmyki nie zdążyły jeszcze wyschnąć.
Odpowiedział na pocałunek, przechylając głowę i pozwolił partnerowi dowodzić. Język blondyna był taki sam, jak reszta ciała - silny, sprężysty i bardzo zwinny.
Zsunął dłoń z jego włosów i przejechał nią po ciepłym karku, potem jeszcze niżej, wzdłuż kręgosłupa, aż nie dotarł do krawędzi koszulki. Podciągnął ją i zaczął zdejmować mu ją przez głowę.
W końcu udało mu się go z niej oswobodzić. Odłożył ją gdzieś na bok i przeciągnął otwartymi dłońmi po pięknej piersi mężczyzny. Uwielbiał jego ciało.
Blondynowi wystarczyło, żeby zahaczył kciukiem o ciemny sutek Armaniego, a oddech mu przyspieszył.
-Myślisz o mnie, jak sobie walisz?- wyszeptał te mało romantyczne słowa, prosto do jego ucha, owiewając je gorącem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CrazyLuckyBastardI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 16/09/2017
Liczba postów : 71


Female


PisanieTemat: Re: Hello Fuckboy   Czw Lis 09, 2017 12:07 am

-Kupisz nowy.-Wymruczał po chwili, zupełnie nieprzejęty. Pozwolił, by Angie zdjął z niego koszulkę i uśmiechnąwszy się, przysunął go do siebie, przesuwając swoim ciałem po ciepłej skórze chłopaka. Jego usta błądziły po jego szyi przemierzając dziesiątki ścieżek od jego ucha aż po obojczyk i z powrotem. Ciepły oddech drażnił rozgrzane ciało, subtelnie pobudzając zmysły. Szorstki zarost drażnił szyję, jednocześnie nie pozwalając się od siebie oderwać. Dłonie mężczyzny zjechały na spodnie chłopaka i rozpięły je zręcznym ruchem, zaraz unosząc go nieco i zsuwając je z kształtnego tyłka.
-Jak na baletnicę jesteś raczej mało subtelny, wiesz?-Zagadnął, uśmiechając się do chłopaka zaczepnie, zaraz całując go nieśpiesznie, pochylając się coraz niżej i niżej. Armani napierał na chłopaka, każąc mu się położyć lub przynajmniej oprzeć nisko o ścianę, jednocześnie unosząc w górę chwycone sekundy wcześniej, rozłożone przed nim nogi.
-Zobaczymy, czy uda mi się wydobyć z twoich ust coś pięknego.-Powiedział odsuwając się i klękając, by móc zdjąć z chłopaka dres i odrzucić go gdzieś w kąt. Jego policzek przesunął się po wewnętrznej części umięśnionego uda, chłonąc przyjemne ciepło. Zaraz po nim, po udzie blondyna przesunął się wilgotny język mężczyzny. Armani pozwolił, by nogi kochanka oparły się na jego ramionach i przesunął językiem dokładnie o milimetry od jego męskości.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
FleoFlaming Uke
avatar

Data przyłączenia : 20/10/2017
Liczba postów : 24


Cytat : Pervert, but in a romantic way.

PisanieTemat: Re: Hello Fuckboy   Czw Lis 09, 2017 12:42 am

-To ty jesteś tu od czułości. Zapomniałeś?- odpowiedział mu uśmiechem. -Mogę zmienić ton, jeśli sobie tego życzysz.- ostatnie słowo rozpłynęło się w mruczącym oddechu. Angie miał na ciele kilka okrutnie wrażliwych obszarów, a jednym z nich była właśnie szyja. Armani wydawał się doskonale wiedzieć co z nim wyprawia, drapiąc go po niej zarostem.
Blondyn odchylił trochę głowę, skupiając się na bodźcach i przyjemnym kontraście miękkich warg i kłujących włosków.
Antonio teraz sobie przypomniał. Nie dalej, jak dwa dni temu, wysapywał to imię w jego kształtne usteczka.
Nawet nie zauważył kiedy zsunął się plecami po ścianie, prawie kładąc się na pralce. Uniósł się w taki sposób, żeby mieć dobry widok na idealną twarz kochanka.
Armani był jak duży kocur, przyjemnie pomrukujący, łaszący się i cudownie ciepły.
Angie uniósł nogi i oparł je na oliwkowych ramionach, jedną stopą przesuwając po gorących plecach. Mógłby umrzeć w tej pozycji.
Sięgnął ku opalonej twarzy i, niemal czule, pogładził jego policzek.
-Nawet nie wiesz, jak tęskniłem za twoim językiem.- wyszeptał i uniósł lekko biodra. Za każdym razem Antonio doprowadzał go do białej gorączki, drażniąc się z nim tak jak teraz. Czuł gorący, miękki język tak blisko miejsca, w którym najbardziej go chciał. Aż noga mu zadrżała, kiedy oddech Antionio ochłodził wilgotną ścieżkę.
Ten skurczybyk zawsze wiedział gdzie i w jaki sposób ma go dotknąć, żeby wywołać istny pożar w jego lędźwiach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CrazyLuckyBastardI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 16/09/2017
Liczba postów : 71


Female


PisanieTemat: Re: Hello Fuckboy   Sob Lis 11, 2017 12:11 pm

-Widzisz, cały bajer polega właśnie a tym, żebyś niczego nie zmieniał.-Powiedział, uśmiechając się przy tym delikatnie i przesunął językiem tuż obok jego jaj. -Chodzi o to, czy ja cię zmienię.-Stwierdził i przesunął ręką po całej długości jego stojącego fiuta. Jego palce powoli odsunęły skórę i przesunęły po czułej główce, kreśląc na niej powolne kółka. Tymczasem język mężczyzny przejechał po jego kroczu, zupełnie jak gdyby Armani smakował się w nim i sprawdzał, czy coś zmieniło się od ich ostatniego razu. Ręka krążąca wokół jego męskości zacisnęła się i zsunęła powoli w dół. Nim jednak ruszyła w górę Angie mógł poczuć jak jego jądra otaczają ciepłe, wilgotne usta. Ciemnowłosy zassał się lekko, jednocześnie powoli pieszcząc jego męskość. Drugą ręką przesunął po boku chłopaka, znacząc jego delikatną skórę śladami swoich paznokci.
Zaraz potem Antonio odsunął się od niego i otaksowawszy swojego kochanka pełnym pożądania spojrzeniem, oparł się o ścianę i ni z tego, ni z owego zaczął ściągać trampki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content



PisanieTemat: Re: Hello Fuckboy   

Powrót do góry Go down
 
Hello Fuckboy
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Zona scriptum :: Okruchy Życia-
Skocz do: