CalendarCalendar  Indeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  Grupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  FAQFAQ  

Share | 
 

 Golden heart

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
FleoFlaming Uke
avatar

Data przyłączenia : 20/10/2017
Liczba postów : 41


Cytat : Pervert, but in a romantic way.

PisanieTemat: Golden heart   Sro Maj 09, 2018 9:22 pm

Pierwsza połowa XX wieku. Wyraźny podział na bogatych i biednych.
Ulice miasta pełne są żebraków i dziwek obu płci. Imigranci napływają ze wszystkich stron, chcąc znaleźć tu lepsze życie - niektórym się udaje, ale większość z nich trafia na ulice, albo do burdeli.
Tak właśnie stało się z synem Francuza i Irlandki - Rene. Chłopak, po śmierci swoich rodziców, trafił do domu publicznego. Tam zajęła się nim opiekunka młodych prostytutek, która uznała, że noszący gorset długowłosy chłopiec przyciągnie więcej klientów niż zwyczajna męska prostytutka.
Życie w burdelu zmieniło Rene, przemienił się z wrażliwego i bezinteresownego dziecka w materialistę i zaczął lubić swój zawód - chyba nie ma rzeczy, której nie zrobiłby za odpowiednią ilość złota.
Co będzie, jeśli któregoś dnia jego drogi skrzyżują się z kimś, kto ma olbrzymie serce i górę pieniędzy, a jedyne czego pragnie to ciepło i uczucie? Uda mu się kupić serce sprzedajnego chłopca?




Renè "Sally" Gauthier
-Kłamie co do swojego wieku, zwykle go zawyżając.
-Drobna budowa, niezbyt wyrośnięty.
-Noszenie gorsetu nakazane przez "opiekunkę" wypracowało u niego trochę węższą, od typowo chłopięcej, talię.
-Po matce odziedziczył typowo irlandzką urodę - rude włosy i piegi. -"Opiekunka" zakazała mu ścinać włosy, więc nosi je dość długie.
-Bardzo młodo zaczął pracować w przyportowym domu publicznym i szybko utracił niewinność.
-Uważa, że nie stać go na wyższe uczucia i nie wierzy w miłość.


Ostatnio zmieniony przez Fleo dnia Pon Lip 16, 2018 6:11 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
FleoFlaming Uke
avatar

Data przyłączenia : 20/10/2017
Liczba postów : 41


Cytat : Pervert, but in a romantic way.

PisanieTemat: Re: Golden heart   Pią Maj 11, 2018 12:47 am


-Uwielbiam cię...- język mężczyzny się plątał, kiedy Rene pozwalał mu wtulać twarz w swój brzuch. -Mógłbym cię mieć dniami i nocami.
Rudy czuł od niego alkohol. To jego wina, bo sam co chwila wciskał mu kolejną szklankę, namawiając do picia. Prawda była taka, że pijani klienci byli łatwiejsi w obejściu. Trzeba było spijać ich z wyczuciem. Niektórzy po paru drinkach robili się agresywni, ale jeśli się postarał - wtedy wysunięcie im niepostrzeżenie portfela z kieszeni było tak proste, jak zabranie dziecku lizaka.
-Wiem skarbie, wiem.- Rene pogłaskał obcego mężczyznę po policzku i sięgnął po brudną szklankę w której zostało jeszcze trochę whiskey. -Napij się jeszcze...- zamruczał.
Najczęściej przyjmował klientów w swojej sypialni - małym pokoiku na poddaszu burdelu. Farba odłaziła już od ścian, a szczelność okien pozostawiała wiele do życzenia. Z okna rozchodził się widok na port.

Wśród klientów zdarzali się też tacy, którzy sprawę chcieli załatwić szybko, gdzieś w ciemnym kącie uliczki. Rene najbardziej lubił jednak tych, którzy zabierali go do siebie. Tych stosunkowo było najmniej, ale trafiali się od czasu do czasu. Wielu z tej grupy lubiło rozpieszczać swoich kochanków. Zabierali ich na wytworną kolację, częstowali szampanem i owocami, kupowali prezenty. Nie było przy nich za dużo pracy, bo czerpali przyjemność z dawania przyjemności drugiej stronie, więc jeśli Rene trafił na kogoś takiego, to robił wszystko, żeby taki klient na długo go zapamiętał i chciał do niego wrócić.
W burdelu mieszkał już kilka lat. Udało mu się poznać większość sztuczek, które zatrzymywały przy nim bogate towarzystwo.
Był sławny wśród odwiedzających burdele, w końcu nie był taką zwyczajną dziwką. Wychowany wśród prostytutek, jedyny chłopak w przybytku, od początku swojej pracy był stylizowany na dziewczę. Nosił długie włosy, a talię ściskał gorsetem - to, wbrew zdrowemu rozsądkowi, pociągało mężczyzn, czasami nawet mocniej niż widok prawdziwej kobiety wciśniętej w wyzywający strój.

* * *

Po tym, jak udało mu się oskubać ostatniego klienta ze wszystkich pieniędzy, znowu wyszedł na ulicę. Miasto o tej godzinie nie było bezpieczne, ale co mógł zrobić? Rozglądał się za kolejnym klientem, rozsuwając co chwilę poły peleryny i pokazując drobną pierś okutaną w koronki.


Ostatnio zmieniony przez Fleo dnia Pon Lip 16, 2018 6:09 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1251


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Golden heart   Pon Maj 14, 2018 8:32 am



Louis Abraham Cross
Dobrze zbudowany i wysportowany.
Czarne włosy. Zielone oczy. Jasna chociaż nosząca znamiona opalenizny cera.
Jego ciało szpeci parę blizn, które nie są widoczne pod drogimi garniturami.
Ma wygląd angielskiego dżentelmena. Podejrzewa się, że jego majątek związany jest z podróżami. Mało kto wie jednak czym zajmuje się na co dzień.
Jest dużo starszy niż wygląda. Jego głowy nie szpeci jednak ani siwy włos ani zmarszczka.
Drugi syn Abrahama Crossa. Tytuł i majątek rodzinny należą do rodziny brata. Typ podróżnika bez korzeni.


Louis ścigał swój własny cień. Tak powtarzał mu wiecznie stojący u jego boku służący. Miał w tym rację. W jego wieku powinno się myśleć o rodzinie. Osiadaniu w miejscu. Miał jednak poczucie misji ważniejszej niż misja jednego życia.
Przybytek w porcie odwiedzał rzadko. Głównie dlatego, że nie lubił pojawiać się publicznie. Ostatnio, pięć lat temu. Zastukał w drewno by zatrzymać to piekielne urządzenie.
- Panie poczekać?
-Tak. Wybiorę kogoś i wrócimy do nas.
Przybytki takie jak ten niestety odwiedzane były przez różne osoby, a on nie chciał by wiedziano zbyt szybko, że wrócił do rodzinnego miasta. Obecność na morzu sprawiała jednak, że czuł głód, który zaspokoić mógł tutaj bez pytań. W jego kierunku zaraz ruszyło parę kobiet odzianych w koronki i gorsety.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
FleoFlaming Uke
avatar

Data przyłączenia : 20/10/2017
Liczba postów : 41


Cytat : Pervert, but in a romantic way.

PisanieTemat: Re: Golden heart   Czw Maj 17, 2018 7:28 pm

Można było się jedynie domyślać, że to widok drogiego i czystego ubrania, co było tu rzadkością, przyciągnęło do niego tak liczne kobiety - wszelkich maści i kształtów. Mógł wybierać na co miał ochotę.
Wszystkie były mocno umalowane, niektóre ubrane bardziej wyzywająco, niż inne, ale wszystkie chętnie rozchylały poły peleryn i płaszczów, pokazując się nieznajomemu z najlepszej strony.
To wyglądało jak polowanie. Dziwki były łowczymi, a Louis bezwiednie stał się ich ofiarą, trofeum.
-Proszę ze mną, pokażę panu to, czego pan jeszcze nie widział!
-Skarbie... Pozwól ze mną.
-Ja najlepiej wiem, czego chcą mężczyźni.
Jedna próbowała zagłuszyć drugą przechwałkami.
Z niewielkiej odległości przyglądała się całej scenie rudowłosa dziewczyna, z uróżowanymi policzkami i pociemnionymi rzęsami. Bylo w niej coś dziwnego, coś, co kazało zawiesić na niej oko na dłuższą chwilę.
-Tutaj lepiej uważać. One tylko czekają na kogoś takiego, jak pan.- głos, który wydobył się z jej ust mógł równie dobrze należeć do chłopca, który ledwo zaczynał dojrzewać. -Nie często widuje się tutaj gentlemanów.- długie palce odgarnęły za ucho ogniste kosmyki. -Jeśli się pan zgubił, radzę szybko uciekać, zanim pana zeżrą.- na ustach dziwki błąkał się lekki uśmiech. Podeszła odrobinę bliżej, a niektóre z dziewczyn spojrzały na nią urażone.
Nie budziło wątpliwości, że była piękna. Duże oczy, kurtyna czarnych rzęs, świeża jasna cera obsypana ciepłymi piegami i pełne, zmysłowe usta. Brak jej było jedynie krągłości, którymi reszta dziewcząt mogła się pochwalić.
-Jeśli potrzebuje pan pomocy, mogę pana stąd wyprowadzić.- zaoferowała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1251


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Golden heart   Nie Maj 20, 2018 5:42 pm

Louis miał wrażenie, że zaczęły mu w koło głowy latać piskliwe ptaszki. Jeden chciał zagłuszyć drugiego. Dlatego taką różnicą był chłopięcy głos. Mógłby nabrać nie jedną osobą. Wyglądał bardzo kobieco. Lekko zaznaczone wręcz niewidoczne jabłko Adama poruszało się gdy mówił. Uśmiechnął się.
- Nie zgubiłem się. Szukam kogoś kto dotrzyma mi towarzystwa tej nocy. Czy zechcesz mi towarzyszyć?
Zapytał wyciągając rękę w czarnej rękawiczce w kierunku chłopca. Chociaż doskonale wiedział, że ma do czynienia z mężczyzną nie okazywał tego. Starał się utrzymać bezosobowy ton i maniery dżentelmena z jakimi się wychował.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
FleoFlaming Uke
avatar

Data przyłączenia : 20/10/2017
Liczba postów : 41


Cytat : Pervert, but in a romantic way.

PisanieTemat: Re: Golden heart   Pon Lip 16, 2018 6:07 pm

Dziewczę (a raczej chłopiec) uśmiechnęło się do niego z uprzejmym zdziwieniem.
-Ja?- wyciągnął rękę i położył ciepłą dłoń na jego dłoni. Sam miał na rękach koronkowe białe rękawiczki. Zbliżył się na tyle, że Louis mógł zobaczyć mocno poczernione rzęsy i uróżowane policzki.
-Ja nie jestem taka, jak reszta dziewcząt.- nachylił się ku niemu. -Jestem...wyjątkowa, miły panie.- szepnął tuż przy jego policzku.

Podobał mu się ten mężczyzna. Wyglądał elegancko. Był zadbany, przyjemnie pachniał. Nie to, co inni, którzy zwykle się tu kręcą. Z takim mógłby się zabawić nawet w powozie...
-Ale obiecuję, że pan nie pożałuję. Potrafię robić rzeczy, o których reszta dziewcząt nawet nie śni.- znowu się uśmiechnął i podniósł sarnie oczy, żeby spojrzeć w oczy Louisa.
Ciekawe, czy zorientował się już, że ma do czynienia z chłopcem. Odrzuci go, czy może się ucieszy?
Rozchylił lekko poły płaszcza, żeby pokazać fragment odsłoniętej, płaskiej piersi nad ozdobnym dekoltem gorsetu. W sztywnym od chłodu sutku błyszczało złote kółeczko z jasnym, błyszczącym kamykiem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1251


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Golden heart   Pon Lip 16, 2018 8:12 pm

Odsłonięta pierś, a szczególnie kolczyk w sutku aż prosiły by przejechać po nich palcem.
- Jak ci na imię?
Uzyskawszy odpowiedź, nie podejrzewał by była prawdziwą. Większość z tych osób chroniła prawdziwą tożsamość przed klientami. Dawało im to namiastkę normalności gdy nastawał świt.
- A ja mogę pokazać tobie parę "sztuczek".
Podał chłopcu ramię by się na nim wsparł i powoli ruszyli w kierunku powozu.
- Noce takie jak ta winny być piękne. Przez wyziewy miasta nie jesteśmy jednak w stanie zauważyć tego co skryte za toksyczną chmurą.
Zagaił pokazując niebo. Ludzie nawet nie wiedzieli jakie potwory potrafią wykluć się w takim środowisku... on wiedział to aż za dobrze.
- Panie?- Skłonił się służący prowadzący powóz.
- Do podmiejskiej rezydencji.- Rzucił mu po czym zwrócił się do chłopca. - Droga potrwa około dwóch godzin. Chcesz w tym czasie odpocząć?
Patrząc po tym jak się zachowywał, należało wnioskować, że klientów mu nie brakuje. Chłopiec był też dość młody, o ile udało mu się odczytać to właściwie pod mocnym makijażem. Zdaniem Crossa jego ciało potrzebowało odpoczynku i regeneracji. Nie wiadomo ilu mężczyzn korzystało już tego wieczora z jego usług. Pomógł mu wsiąść do swojego środka transportu i konie kłusem ruszyły po brukowanych ulicach.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
FleoFlaming Uke
avatar

Data przyłączenia : 20/10/2017
Liczba postów : 41


Cytat : Pervert, but in a romantic way.

PisanieTemat: Re: Golden heart   Pon Lip 16, 2018 8:49 pm

Rene nie spodziewał się takiej odpowiedzi. On chce mu pokazać "parę sztuczek"? Czyżby wpadł na kogoś, kto dba o przyjemność partnera bardziej niż o swoją? A może na jakiegoś zwyrodnialca? Ciekawe czym były te sztuczki.
-Sally, proszę pana.- odpowiedział chłopiec. Oddalił się za mężczyzną, opuszczając grupkę hałaśliwych kobiet, które chyba wypatrzyły nową ofiarę, bo znowu zaczęły szczebiotać.
Zwykle nie jeździł nigdzie z klientami. Brał ich do siebie, do pokoju, ale ten człowiek nie pasował do brudnej, ciasnej sypialni. A sam "Sally" wolałby się dziś kochać w czystej pościeli. Ta, u niego na łóżku, była zmięta, zszarzała... A ten mężczyzna wygląda na kogoś, kto śpi w jedwabiach.

Zatrzymał się na moment i też spojrzał w niebo.
-Tutaj zawsze wiszą takie chmury. Chyba nigdy nie widziałam, żeby niebo było czyste.- zmarszczył lekko brwi. Wcześniej nawet się nie zastanawiał nad tym skąd te ciężkie chmurzyska się wzięły.

-Pan jest poetą? Tak pan się ładnie wysławia.- zapytał kiedy powóz ruszył. Poprawił pelerynę na ramionach i spojrzał przez okienko. Jaki ładny ten powóz... A te poduchy na siedzeniach! Oj, trafił mu się niezły kąsek.
Przeczesał włosy palcami. Wlepił oczy w Louisa, próbując przybrać swój najbardziej uwodzicielski uśmiech.
Oczywiście, że chciałby odpocząć. Szczególnie, że podróż zapowiadała się dość długa. Nie mógł jednak stracić okazji na zrobienie dobrego "pierwszego wrażenia". Mężczyzna jest bogaty, a Rene lubił, kiedy bogaci do niego wracali.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1251


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Golden heart   Wto Lip 17, 2018 7:10 am

Uśmiechnął się kącikiem ust. "Ładnie wysławia". Lepiej żeby ten chłopak nie słyszał go w czasie walki. Wtedy słownictwo rynsztokowe wydaje się poezją.
- Niestety poety nie ma we mnie ni krzty. Marny ze mnie artysta. Jedyne co piszę to dzienniki. James, próbuje za to napisać powieść. - Wskazał palcem w stronę służącego. Oczywiście nie mogli go zobaczyć w zamkniętym powozie. -Jestem drugim synem swojego ojca. Mój starszy brat wypełnia te wszystkie.... - tutaj nastąpił nieokreślony ruch ręką - obowiązki... Ja podróżuję po świecie i... chyba polowanie sprawia mi największą przyjemność. Oglądanie świata nieskalanego technologią, poznawanie innych miejsc, kultur, religii. To rzeczy, które robię na co dzień. W to miejsce wracam tylko co parę lat by rodzina nie zapomniała jak wyglądam. A ty? Sally? Jak trafiłeś w to osobliwe miejsce? Nie musisz ubarwiać rzeczywistości. Prawda ułatwi nam późniejsze relacje.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
FleoFlaming Uke
avatar

Data przyłączenia : 20/10/2017
Liczba postów : 41


Cytat : Pervert, but in a romantic way.

PisanieTemat: Re: Golden heart   Pon Wrz 17, 2018 12:13 am

Słuchał go w milczeniu. Więc tym razem traił na podróżnika?
Kiedy padło pytanie chłopak spojrzał w okno.
-Nikt nie chce słuchać prawdy, proszę pana.- odpowiedział cicho -Prawdziwe historie są nudne. Ludzie lubią słuchać bajek, albo w ogóle nie obchodzi ich to, co mam do powiedzenia.- zerknął na mężczyznę -Nie za to mi płacą.- znowu spojrzał w okno powozu.
Milczał przez chwilę i zaczął opowiadać.
-Kiedyś obsługiwałem perskiego księcia.- powiedział i kącik ust mu drgnął. -W gorącym kraju, tam, gdzie piasek jest czerwony jak krew. Tak mnie sobie ukochał, że podarował mi połowę swojego pałacu. Zostawił dla mnie swoją żonę, która była tak okrutnie zazdrosna, że nasłała na niego zabójców.- oczy mu zamigotały. Chyba świetnie się bawił snując tę bajeczkę. -Zamordowali go z zimną krwią, ale mnie darowali życie. Mieli mnie zabić, bo takie było życzenie zdradzonej księżniczki, ale...- tu urwał, widząc minę Louisa.
Zerknął gdzieś w bok, a z twarzy zszedł mu uśmiech. -  -Moi rodzice umarli, kiedy byłem dzieckiem. Wiem tylko tyle, że ojciec był Francuzem, a po matce mam kolor włosów. Nawet nie wiem jak mieli na imię.- prychnął cicho, jakby opowiedział właśnie jakś gorzki żart.
Znowu uniósł głowę i spojrzał w twarz Louisa.
-W burdelu jest lepiej, niż na ulicy. Na ulicy co noc boisz się o życie.- przyznał. -Teraz mam chociaż gdzie mieszkać.- przywołał na twarz swój sztuczny uwodzicielski uśmiech.
-A co zaprowadziło tam kogoś takiego jak pan? Zawsze mnie zastanawiało co przyciąga ludzi z wyższych sfer do takich przegniłych miejsc.- nie spuszczał wzroku z tajemniczej twarzy. Czuł się dziwnie. Pierwszy raz tak długo rozmawiał z klientem nie dotykając go. Czyżby Louis wynajął dziwkę do rozmowy?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1251


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Golden heart   Pon Wrz 17, 2018 7:54 am

Cross w swoim życiu dość miał bajek. Wszystko co zabijał było zalążkiem mitów i legend snutych przez pokolenia głupków. Tych samych głupków, którzy później lądowali na talerzu bestii... Obraz zmieniał się za oknem. Wyjeżdżali już z miasta. Historia tego jak chłopiec trafił do burdelu nie zaskoczyła go. Wręcz wydała się po jej wypowiedzeniu oczywista. Na jego pytanie powinien jednak odpowiedzieć.
- Potrzeba. Dość długo byłem na morzu. I nie lubię jak ktoś zadaje zbyt wiele pytań. Panie do towarzystwa obracające się w wyższych sferach mają często manierę sprzedawania informacji.
Czuł, że chłopiec staje się zmieszany odległością między nimi. Przysunął się więc i dłonią odsunął uciekający zza ucha kosmyk, na jego miejsce. Współczuł chłopcu. Jego przyszłość też została nakreślona gdy był jeszcze dzieckiem. Ugryziony przez bestię. Odratowany przez starą wieszczkę.
- Opowiem ci teraz co cię czeka u mego boku.- Uśmiechnął się delikatnie. - Gdy dotrzemy do posiadłości służba przygotuje ci kąpiel. Ja w tym również z niej skorzystam. Zmyjemy z siebie zapach miasta i jego truciznę. Później zjemy kolację. Widzę, że się niecierpliwisz i coraz bardziej cię to martwi. Niepotrzebnie. Kiedy z tobą zacznę nie chcę by cokolwiek nam przeszkodziło. Tym bardziej głód i potrzeby fizjologiczne. Chcę byś był gotów bo jestem po długim poście. Wolę odczekać jeszcze chwilę i cieszyć się twoim ciałem następną dobę. Rozumiesz?
Mówił bardzo spokojnie. Jego ton był jednak z każdym zdaniem bardziej przesiąknięty obietnicą. Gdy zaczął mówić o swoim długim poście w jego głosie pojawiła się lekka chrypka a w oczach prawdziwe pożądanie. Nie był jeszcze pewien czy chłopak będzie w stanie zaspokoić jego potrzeby. Jeśli tak, zostawi go do końca swojego pobytu a przed wyjazdem nagrodzi sowicie. Jeśli nie, odstawi następnego dnia do miasta i poszuka kogoś innego. Sięgnął po dłoń chłopaka i położył na swojej piersi. Chciał aby poczuł jej budowę i silne mięśnie. Również bijące w niej serce. Przysunął się do jego ucha i wyszeptał.
- Będę się z tobą pieprzył aż sam nie zapragniesz wrócić do burdelu. Sprawię, że twój tyłek będzie robił się mokry na sam widok mojego stojącego członka. Zedrzesz gardło jęcząc moje imię.
Przesunął kciukiem po jego ustach. Przysuwając się tak by dzieliły ich od siebie milimetry.
- Kiedy twój tyłek nie będzie mógł już więcej zajmę się twoimi ustami. Masz piękne usta.
Odsunął się i uśmiechnął. Teraz chłopak zamiast się niepokoić powinien wręcz oczekiwać z niecierpliwością tego co nastąpi.

Zabawa Abrahama trwała dość długo. Zdążyli więc przyjechać. Przez okno widać już było posiadłość oświetloną w mroku. Niestety Reene nie mógł zauważyć całości. Noc była bardzo ciemna. Za to niebo w tym miejscu czyste i między chmurami płynącymi po nim można było zauważyć gwiazdy. Louis zaś widział wyraźnie jak służba wychodzi przed dom by przywitać swojego pana.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content



PisanieTemat: Re: Golden heart   

Powrót do góry Go down
 
Golden heart
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Zona scriptum :: Fantastyka-
Skocz do: