CalendarCalendar  Indeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  Grupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  FAQFAQ  

Share | 
 

 Gang Smoka

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1 ... 5, 6, 7 ... 11 ... 16  Next
AutorWiadomość
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 305
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Gang Smoka   Czw Lis 29, 2018 8:29 am

First topic message reminder :

Całkiem normalne senne miasteczko, położone wśród gęstych lasów obfitujących w zwierzynę. 
Dobra, może nie całkiem normalne. Prawie połowa mieszkańców wieczorami przywdziewa skóry i wsiadają na swoje wyjące bestie. Nie zmienia to jednak faktu, że w sumie...Żyją sobie spokojnie. Do czasu. Do ich poukładanego życia wkracza banda narwanych dzikusów . Nie są oni bynajmniej pokojowo nastawieni, zachwyceni nowym miejscem postanawiają zagarnać miasteczko dla siebie. 
Rodzina X prowadzi knajpkę, do której wpadają mieszkańcy po ciężkim dniu pracy. Jak by tego było mało są synami zmarłego szefa Blackvillage, przez co uznawani są za przywódców. 
Kiedy wrogi gang wpada do knajpy, żądając wydania ich bosa, X zostaje zauważony przez Y - szefa szalonej bandy. Słodki chłopaczek przyciąga uwagę mężczyzny.

X - Amantis
Y - Smok


Ostatnio zmieniony przez Amantis dnia Czw Lis 29, 2018 3:36 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 305
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Czw Gru 13, 2018 7:57 am

Drgnął czując jego dotyk a potem napiął się w jego ramionach.
Czy on właśnie... próbował go pocieszyć? Jęknął w proteście na pocałunek. Papierosy. Ohyda. Wzdrygnął się rzucając mu spojrzenie spod długich rzęs, chyba naprawdę uważał go za swojego.
Kiedy poczuł rękę na swoich pośkadkach przystanął i przeciągnął ją wyżej, niech go nie maca przy wwzystkich.
- Trzeba poczekać na Sama. - odpowiedział wiedząc, że dzieki temu zyska trochę na czasie. - moj brat nie może nic wiedzieć. - dodał blednąc na same wyobrażenie jego reakcji. Pokręcił lekko głową. Spokojnie. Bedzie dobrze.
Wyminął Ivana, dzięki czemu uwolnił się od ręki na jego pupie i ruszył w stronę spiżarni. Wyciagnal kluczyk i wślizynął się do środka. Po chwili wyszedł z krakersami i cola. To powinno mu pomóc pczuć się lepiej. Zatrzasnął kłódkę. Koniec z darmocha. Rzucił mężczyzna prowokujące spojrzenie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1634


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Czw Gru 13, 2018 12:14 pm

Gdyby gangsterzy chcieli się dostać do spiżarni nie powstrzymała by ich kłódka. Bardziej tą bandę interesował alkohol i miejsce do kimania. Teraz zaś dostawali żarcie. Puszczając im wyzywające spojrzenie mógł jedynie być pewien, że z złośliwości tam wejdą.
- Nie interesują mnie fiuty więc nie trzepocz rzęsami pedale.
Skomentował jedynie jeden z mężczyzn i splunął pod nogi chłopaka. Jeszcze jedno takie spojrzenie i chłopak miał by przesrane. Złapał go jednak za ramię Baron.
- Choć za mną. Zobaczę to żebro.
W ręku miał talerz z kiełbasą i górę jajecznicy. Weszli na poddasze.
- Ivan mówił, że mam cię obejrzeć. Pokaż miejsce gdzie najbardziej boli. Nie musisz się rozbierać. Z twoją dupą wszystko w porządku?
Facet zdawał się wpisywać się w tą grupę ale tak samo jak S.J. budził przy okazji zaufanie swoim tonem głosu jak lekarz.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 305
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Czw Gru 13, 2018 12:25 pm

- Boli jak oddycham. - odpowiedział podciągając lekko bluzkę do góry. Tak. Tu było dużo lepiej. Cicho i pachniało pustymi dębowymi beczkami a nie nieumytymi ciałami.
Słysząc pytanie o tyłek zarumienił się i zakrył go rękami, jakby w obawie że ten będzie chciał go zobaczyć. Opuścił wzrok nie wiedząc co odpowiedzieć.
- Bywało lepiej. - mruknął w końcu wymijająco i zagryzł wargę.
- co z tym żebrem? - zmienił temat zerkając w duże, zakurzone, stare lustro. Na jego ciele wyszedł duży, brzydki siniak. Bardzo prawdopodobne, że nie tyle żebro co właśnie on , sprawiał mu tyle bólu. Ku swojemu przerażeniu dostrzegł też na szyi liczne malinki i... słady palców Ivana. Dotknął jej delikatnie skrępowany tym, że inni widzieli go w takim stanie. Ciemne rzęsy rzucały cień na jasne, teraz lekko czerwone z zażenowania policzki. Nigdy w życiu nie najadł się tyle wstydu co przez ostatnie 24 godziny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1634


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Czw Gru 13, 2018 1:06 pm

- Będę dotykał. Mów gdzie najmocniej
Baron był bardzo delikatny w swoim dotyku, ale i stanowczy.
- Ale oddychaj
Upomniał go z uśmiechem. Widząc jak się przygląda swojej szyi myślał, że chodzi mu o ślady duszenia.
- Nie przejmuj się śladami. Nie złapał cię mocno. Znikną za dzień lub dwa. Jak na niego to delikatna robota.
Nie chciał straszyć chłopaka historiami z bójek jego przyszłego męża.
- Żebro jest pęknięte, ale nie złamane. Nie będę cię bandażował. Dam ci namiar na maść co by siniak zszedł szybciej. Radzę ci tutaj nie zostawać. Lepiej zejdź ze mną jak skończę jeść.
Napisał na serwetce nazwę preparatu i zabrał się za swoje jedzenie.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 305
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Czw Gru 13, 2018 1:19 pm

Nastolatek otworzył krakersy i puszkę coli. Nie było nic lepszego od coli na żołądek, to zawsze mu pomagało. I te krakersy... W tej ciszy i znajomym zapachu zrelaksował się. Schował chusteczkę do kieszeni i przymknął oczy. Położył się na fotelu, przerzucając nogi przez oparcie fotela.
- Dlaczego nie mogę tu zostać? - spytał z wyraźnym zawodem. Właśnie taki miał plan, odpocząć trochę od tych dzikusów. Przyjrzał się uważnie mężczyźnie. Czemu trzymał się z takim motłochem?
Wciągnął całego krakersa krusząc sobie na bluzkę.
- Masz zamiar osiedlić się w Blackvillage? - zadał kolejne pytanie widocznie zaciekawiony.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1634


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Czw Gru 13, 2018 1:37 pm

Baron skrzywił się lekko.
- Bo chociaż Ivan trzyma tą bandę krótko za pyski to tutaj łatwo wejść niepostrzeżenie i się zaszyć. Nawet by nie wiedział kiedy zaczniesz robić za pojemnik na spermę dla bandy zboczonych dziadów. Lepiej trzymaj się pewniaków. Poznasz ich. Jest nas niewielu. "Tych porządnych".
Zaczął się śmiać ze swojego żartu po czym wrócił do jedzenia. Dopiero kolejne pytanie przerwało mu posiłek. Potarł brodę i przez chwilę się zastanawiał.
- Pójdę tam gdzie mnie pośle Ivan. Jeśli zostanie tutaj i pozwoli zostać mi to zostanę. W małych miejscowościach daleko do lekarza. Może już nie praktykuję ale podstawowe rzeczy potrafię robić.
Znów jadł. Widząc jednak to pytające spojrzenie chłopaka westchnął ciężko.
- Baron. Wiesz skąd? Wpadłem w długi hazardowe i zacząłem handlować narządami truposzy. Wiedziałem który dziadek się męczy i niedługo kopnie w kalendarz i ułatwiałem mu odejście. W zamian zabierałem organy które się nadawały. Oczywiście dalej grałem więc długi rosły i tak w kółko... Ivan był w mieście i słyszał od glin, że mają obławę na trupiego Barona. Znał mnie. Łatałem mu kości parę razy. Zebrał chłopaków i znaleźli mnie przed nimi. Brutalnie mnie naprostował. Boję się, że bez niego wrócę do hazardu. Smutne co? Wielki zaufany lekarz kończy jako trupi baron, a później jako składacz nóg w gangu motocyklowym. Powiem ci jednak młody....
- Koniec migdalenia. Ivan chce młodego na dole. - Przerwał im Tylor.
-Jego mordę też szyłem. Gdyby nie ja już by nie żył. Zjemy i schodzimy.
- Byle szybko bo się zaczyna robić wkurwiający.
Dodał mężczyzna i znów zniknął.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 305
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Czw Gru 13, 2018 3:34 pm

Wpatrywał się w niego z coraz wiekszym zainteresowaniem.  Wiec to tak. Niby ten gang to siedlisko zła i same okropności, ale widocznie niektórzy wolą żyć w stadzie. Jak wilki. Drgnął słysząc głos Taylora.
Przecież nie ma ich dopiero kilka minut, o co się tak piekli? Burknał pod nosem niezadowolony.
Czego od niego chciał? Oby go znowu nie ściskał, bo chyba tego nie zniesie. I to jeszcze tak przy wszystkich... przegryzając lekko wargę dotykał obolałej szyi. Powinien jeszcze mu powiedzieć, żeby wiecej go nie dusił. Bo przecież bicie to nie duszenie. Ale był durny. Westchnął i zerknał w kierunku drzwi. Pieprzony dupek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1634


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Czw Gru 13, 2018 8:00 pm

Baron spokojnie zjadł swój posiłek i kiwnął na chłopaka by zszedł z nim.
- Ivan jest moim liderem Kim. Tak samo myśli wielu z nas.
Nie chciał dodawać, że niektórzy jak Taylor czy S.J. gotowi są faktycznie oddać za Lobosa życie.

- Nic mu nie jest ale lepiej żeby nie oberwał w to samo miejsce.
Powiedział tylko i skierował się po dokładkę z tego co zostało. Ivan siedział w loży z paroma chłopakami i przeglądali plan wioski.
- chodź. Musisz mi parę rzeczy podpowiedzieć.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 305
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Czw Gru 13, 2018 9:05 pm

Nie mógł się powstrzymać, żeby nie przewrócić oczami. Wyglądali pochyleni nad tą mapą jak banda piratów planująca jakąś akcję.
- Co dokładnie masz na myśli? - spytał podchodząc nieco bliżej. Starał się nie patrzeć na innych mężczyzn, udawał że nie zauważa tych drapieżnych spojrzeń.. mimo, że w środku trzęsł się jak galaretka.
- Bez kitu wyglada jak suka. - zadrwił jeden z nich ewidentnie nie mogąc się powstrzymać, żeby nie zabłysnąć. - Na pewno ma fiuta?
Kim przeniósł spojrzenie na delikwenta unosząc lekko podbrodek do góry.
- na pewna masz mózg? - prychnął kpiąco. - bo kompletnie na to nie wygląda.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1634


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Czw Gru 13, 2018 9:24 pm

-Ta działka. Tutaj w lesie. Do kogo ona należy?
Zapytał Ivan. Zignorował za to wymianę zdań między panami. Pukał w mapę. Miejsce było dobre na cel który planowali panowie.
- Wystarczy parę foliówek i reszta będzie od natury.
Skomentował jeden z nich wpatrując się w mapę z uśmiechem.
- Baron przypilnuje wartości zioła. Ćwiek zna się na roli i dopilnuje zbioru. Jak zaczniemy w tym roku to na przyszły będziemy mogli zebrać dochód z kolejnego źródła.
- Ćwiek ma swoją robotę. Nie narzucaj mu swoich pomysłów. Sam będziesz tego pilnował.
Ukrócił jego plany ostro.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 305
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Czw Gru 13, 2018 10:13 pm

- Nie mów, że chcesz posadzić marihuanę. - syknął ostro czując nagły przypływ gniewu.
- Powaliło cię? To nielegalne wiesz? - burknął zakładając ręce na piersi.
- Jak ludzie się dowiedzą... - zaczął, ale jeden z mężczyzn brutalnie mu przerwał.
- Słuchaj no, pedale. Nikogo nie interesuje twoja opinia. Lepiej zamknij gęba jak nie chcesz dostać wpiedolu jak twoj brat.
Kim zamknął usta widocznie zaskoczony tym atakiem. Zapomniał, że nie są tutaj sami.
- Tylko legalne interesy, jeśli chcesz zyskać szacunek ludzi.- dokończył swoje wcześniejsze zdanie.
- chuj z nimi. Ważne że ma nasz szacunek!- wpienił się jakiś brodacz wstając z miejsca przez co górował nad nim. Kimmy odruchowo cofnął się lekko , co sprawiło że wpadł na Taylora.
- wiedziałem, że na mnie lecisz. - zachichotał zadowolony.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1634


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Pią Gru 14, 2018 7:36 am

- Siad!- Warknął i zaraz geba obu nakręcaczy rozróby się zamknęła. - Po pierwsze nie hodowla a sprzedaż jest nielegalna. Po drugie musicie odkupić tą ziemię od właściciela albo inną działkę w lesie. Inaczej będzie miał prawo do zysków a tego nie chcemy. Po trzecie pedała tykam tylko ja. Czym chcę. Jak chcę. Kiedy chcę. Dotarło? Masz z tym problem?
Mężczyzna zacisnął szczęki, ale nie próbował nawet mierzyć się spojrzeniami z Ivanem. Lobos dobywał broni palnej jak rewolwerowiec. Nie zdążyłby spojrzeć w kierunku swojej, a już miałby lufę w ustach albo kulkę w łapie. 
- Nie szefie. - Spojrzał na Kima i jego wzrok mówił, że jak tylko dorwie go bez ochrony Ivana to go zmiażdży. Czysta, pierwotna nienawiść. 
- Pytam jeszcze raz. Czyja to działka? Jak mi nie powiesz oni pójdą szukać odpowiedzi.
Wskazał na panów po drugiej stronie stołu, którzy ewidentnie chcieli kogoś nastraszyć, pobić albo oba. Gdy wydusił w końcu Ivan zawołał jednego ze starszych brodaczy. Ten odliczył określoną gotówkę. 
- Zwrot podwójnej kwoty po zbiorach. 
Określił warunki inwestycji w ich "biznesplan" 
- Było gorąco.  - Podsumował Taylor gdy opuścili lokal. - Nie spodziewałem się, że będą chcieli tutaj zostać. 
Ivan podniósł na niego spojrzenie mówiące "co ty mi kurwa nie powiesz" po czym zmarszczył brwi widząc, że ten wciąż trzyma Kima. Mężczyzna zaraz odsunął się wręcz wciskając chłopaka na kolana Lobosa. 
- Nie możesz znikać mi z oczu. Jasne? Taylor. Zwołaj wilki.
Ponieważ bar był pełen mężczyzn z gangu Ivan zaznaczył wyraźnie swoją własność. Objął go zaborczo i wcisnął nos pod jego ucho.
- Gdybyś był rasową suką kazałbym ci lizać mojego kutasa aż oni wszyscy będą się spuszczać w gacie na sam dźwięk i widok. Jesteś jednak niewinny jak nieobesrana łąka więc wyciągnij się grzecznie na kanapie i połóż głowę na moim udzie. Udawaj że śpisz.
Wydał polecenie dość erotycznym szeptem.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 305
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Pią Gru 14, 2018 9:05 am

Jęknął cicho kiedy tak gwałtownie wcisnął go w ramiona Ivana. Pomasował żebra i poslał Taylorowi spojrzenie pełne wyrzutu.
Potem, słysząc głos swojego.. przyszłego męża napiął się jak struna, a nawet przestał na chwilę oddychać. Wizja siebie na kolanach przed Ivanem przy tych wszystkich obrzydliwych facetach sprawiła, że w jego oczach dało się zauważyć autentyczne przerażenie.
Całe szczęście, że był niewinny. Mogł być nawet niewinny jak obsrana łąka. Byle tylko nie musiał mu ssać przy tej okropnej bandzie.
- Dlaczego? - spytał cicho wpatrujac się w swoje dłonie zaciśnięte na ramionach mężczyzny. Ciężko było mu znosić te wszystkie okropne spojrzenia. Atmosfera panująca w pubie przytłaczała go. Chlopak miał wrażenie, że się dusi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1634


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Pią Gru 14, 2018 9:47 am

- Bo oni potrzebują pokazówki, że jesteś mój. Jak cię odeślę będzie to znak, że się znudziłem. Co więcej fakt, że nie wykorzystuję cię może dla nich oznaczać, że oni mogą z ciebie skorzystać. Jak ci piętnastu chłopa rozora dupę, to ja już nie będę miał z tego żadnej frajdy. Dlatego nie zachęcaj ich. Nie prowokuj i połóż się grzecznie. 
Wyjaśnił krótko i obrazowo dlaczego chłopak musi z nim zostać i dlaczego ma grzecznie leżeć i udawać, że śpi. Kim nigdy nie miał do czynienia z tego typu światem i jedynie pragnienie posiadania Ivana chroniło go przed resztą bandy. 

W ciągu paru minut w barze zrobiło się tłoczno. Przybywali wszyscy, którzy do tej pory oddelegowani byli do innych zadań. Gdy Taylor przeszedł się i pozamykał wszystkie drzwi i okna jasnym było, że to wszyscy. Różowo włosy mógł po raz pierwszy zobaczyć ile w rzeczywistości ludzi podlega Ivanowi. Gdyby oddał go im... cóż, chłopak w końcu miał świadomość czego unikał będąc grzecznym i posłusznym dla Lobosa. Ivan gestem ręki pokazał mu, że ma zostać na kanapie a sam wszedł na stolik. Zaczął gadać o Blackvilige, przejęciu tego miejsca i zrobieniu z niego kolejnej ICH osady.
- Preston, Siwy Sue, Jack, Wróbel,... - Padło jeszcze parę nazwisk. -Wrócicie do SnowCage. Alan i brodacze zajmą się przewozem od granicy. - Kolejne zadania padały w kierunku kolejnych mężczyzn. Paru jego lojalnych kumpli przydzielił do band gdzie potrzebował pewności, że nie narozrabiają za mocno. Zachowywał w ten sposób kontrolę. Kiedy połowa mężczyzn odjechała w barze nadal nie było gdzie usiąść. Oznajmił wprost, że zamierza tutaj spędzić tyle czasu aż mieszkańcy przyzwyczają się do obecności gangu. Może rok. Może mniej. Może więcej. Przydzielił panów do nowej plantacji. Było ich czterech. Paru odesłał do okolicznych miejscowości. Mieli tam rodziny i przyjaciół. Zostali bliscy mu mężczyźni i lojalni S.J.owi. 
- Ilu z was chce zostać? W porządku. Reszta może podejść i podać mi swoje pomysły na następnych parę miesięcy.
Ivan znów usiadł i mężczyźni kolejno siadali przy stole. Kim mógł usłyszeć o odwiedzeniu "dziewczyny" czy matki. O bracie gdzieś na drugim końcu kraju czy o chęci zrobienia sobie wycieczki samodzielnie. Część panów dostawała gotówkę tak jak ci oddelegowani do zadań. Część zwykłe błogosławieństwo. Odmówił tylko jednemu. Był to rudzielec którego Kim posądził o zazdrość.
- Kurwa, Lobos. Nie zamierzam siedzieć na dupie i patrzeć jak jebiesz tego gówniarza. 
- Zostajesz Ul. I jak będę miał ochotę to będziesz słuchał jak się pierdolimy. Z Taylorem obiecaliśmy twojej matce, że cię dopilnujemy więc zostajesz. 
Rudzielec splunął na podłogę i spojrzał morderczo najpierw na Taylora później na Kima. 
- Przerżnę wszystkie baby w tej jebanej wsi.
- Jak zrobisz jakiejś bachora to ciebie zerżnie najpierw Tylor potem Ćwiek i przykujemy cię do niej. Jasne?
Szczęście w nieszczęściu dla biednych kobiet, że Ul był raczej słabym gnojkiem mocnym w gębie. W barze było teraz koło 20 mężczyzn. Powoli się rozchodzili. Ivan bardziej odruchowo niż umyślnie od kiedy usiadł głaskał Kima lekko po dłoni.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 305
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Pią Gru 14, 2018 3:04 pm

Czuł jednocześnie gniew, frustrację i przeraźliwy strach. Ciężko było nie zauważyć w jakim niebezpieczeństwie się znajduję. I to nie tylko on. Całe ich miasteczko zostało zaatakowane przez zarazę. Czy zdołają się oczyścić z tego motłochu?
Kiedy Ivan usiadł znowu obok Kima, ten.. zrobił co mu kazał i położył głowę na jego udzie. Czuł wstyd robiąc to, ale dużo bardziej wolał przytulać się do niego niż robić mu loda.
Serce biło mu tak szybko, że miał wrażenie, że zaraz wyskoczy mu z piersi. Rozumiał, że nie może pokazywać pazurków przy tych wszystkich wrogo nastawionych mu ludziach, bo ich szef może się wkurwić i dać mu porządną nauczkę. I to publiczną, taka po której umrze z zażenowania.
Czując dotyk na swojej dłoni otworzył oczy i zerknął na Iana. Ten jednak nie zwracał na niego uwagi więc ponownie zamknął ślepia i tylko nasłuchiwał.
Ciekawe co powiedzą jego ludzie jak im oznajmi, że wziął ślub. I to z nim. Nie z atrakcyjna blondynka tylko z "pedałem". Znudzony tym godzinnym leżeniem, niezauważalnie dla innych, przesunął się i dziabnął Ivana w głaszczącą go rękę. Wtedy też usłyszał głos tego rudzielca. Wyprostował się i zbliżył do ucha Ivana. - w moim domu na pewno nie będzie spał. - burknął cicho.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1634


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Pią Gru 14, 2018 5:31 pm

- Baron, Ćwiek, weźcie Ula.
Rzucił do mężczyzn zapisujących coś przy innym stoliku. Potaknęli głowami a rudy klnąc pod nosem odszedł.
- Wypadało by żebyś coś o mnie wiedział poza tym, że jestem bękartem Lobosa.
Przesunął rękę tak by potrzeć palcem jego wargi.
- Lubisz gryźć co. Dodamy to do naszych zabaw. Obiecuję. Lobos zakatował moją matkę jak miałem jakieś 13 lat. Trafiłem do poprawczaka skąd wyciągnął mnie S.J. Chował jak swojego szczyla. Trzymał z dala od ojca bo chciałem zabić skurwiela. Razem z Taylorem siedzieliśmy u jego siostry. Wykształcenia nie mam. Znam się na uprawie ziemi i hodowli. Żadnego bachora. Spędziłem za to dwa lata w wojsku. Gdy wróciłem miałem 22. S.J. powiedział, że mój stary się rozjebał motorem po pijaku. Chciał żebym przejął gang więc to zrobiłem. Na dzień dobry sprzedałem kulkę 17 facetom i obiłem mordę dobrej 30. Przejąłem kontakty ojca i zacząłem kompletować "swoich" S.J. Taylor. Baron. Ćwiek. Szpila. Ryba. To pierwsi. Paru nie poznasz bo ich oddelegowałem. Później była matka rudego. Dołączyła do nas z nim. Jak HIV ją załatwił na amen kazała zabrać dzieciaka. Ma 15 lat. Taylor jest jego prawnym opiekunem.
Opowiadał o kolejnych mężczyznach którzy zostali. Kazał mu się trzymać z dala od konkretnych osób. Wskazał też te które zapewnią mu ochronę gdy będzie grzeczny.
-teraz ty. Jak wygląda twoje życie?

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 305
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Pią Gru 14, 2018 5:49 pm

Piętnaście lat? Uh. Nawet 15-latki są wyżsi niż on. Czasem nienawidził swoich azjatyckich genów.
Słuchał go uważnie, musiał wiedzieć jak najwięcej żeby się go pozbyć. Cóż.. to co usłyszał wcale mu się nie spodobało. Zagryzł lekko wargę i opuścił wzrok próbując przetrawić informacje jakimi go uraczył. Zrobiło mu się gorąco, kiedy wspomniał o zabawach. Z niepokojem zerknął za okno. Noc i zostanie z nim sam na sam przyprawiało go o drżenie kolan. Nie chciał powtórki z rozrywki.
W pierwszej chwili nie odpowiedział na pytanie. Zaskoczył go, w życiu by nie pomyślał, że ten zainteresuje się tym jak wyglądała do tej pory jego codzienność.
- Nic ciekawego. Zwyczajne życie nastolatka. - odparł w końcu wymijająco mając nadzieję, że zadowoli go taka odpowiedź.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1634


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Pią Gru 14, 2018 9:26 pm

- Widzisz Kim. Ja nie wiem jak wygląda życie zwyczajnego nastolatka.
Podsumował jeszcze. Nie ciągnął go jednak bardziej za język. Przyjął to co mu dawał i wstał pokazujący by poszedł za nim. Wsadził go na motor i usiadł za nim.
- Nigdy nie prowadziłeś co. Eh... Dobra. Siadaj z tyłu i mocno się trzymaj.
Lobos jeździł mocno tuningowanym motorem wyglądającym jak połączenie turystycznego, sportowego i choppera. Postanowił zabrać go na przejażdżkę.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 305
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Sob Gru 15, 2018 1:21 am

Jęknął cicho, kiedy niespodziewanie znalazł się na motorze mężczyzny. Maszyna była szeroka, przez to musiał mocno rozchylać uda.. i tyłek dał o sobie znać. Pochylił się nieco do przodu z wyraźną paniką spoglądając na kierownicę.
- Czy.. to naprawdę konieczne? - spytał krzywiąc się lekko kiedy przeciągał nogę na druga stronę, by siedzieć "jak dama na koniu".
- Ja.. nie bardzo.. lubię się z.. motorami. I jestem niemal pewny, że one nie lubią mnie. - dodał zerkajac krótko na obserwujących ich, mało dyskretnie, bandziorów.
Kim faktycznie wydawał się nie pasować do tak męskiego sprzętu. Ubrany w obcisłe jeansy i koszulkę w paski. Wyglądał jakby się wybrał po bagietkę we francji, nie na przejażdżkę motorem.
To był całkiem zabawny widok, nic dziwnego, że wzbudzał takie zainteresowanie.
Spojrzał niepewnie na Ivana, używając swojej tajnej broni, czyli spojrzenia na szczeniaka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1634


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Sob Gru 15, 2018 1:26 pm

W tym wypadku spojrzenie szczeniaka na wiele mu się nie zdało. Ivan posadził jego i później sam wsiadł już na odpalony motor. Za nimi rozległ się tylko śmiech kiedy mina przestraszonego chłopaka mignęła reszcie.
- Trzymaj się i nie marudź.
Rzucił i przyspieszył. Odjechali parę kilometrów za ostatnie zabudowania kiedy zjechał w boczną drogę.
- Teraz się przejdziemy.
Oznajmił gasząc silnik gdzieś w środku lasu.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 305
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Sob Gru 15, 2018 8:12 pm

Jęknął i wczepił się w niego jak miś koala. Co jak co, ale on nie był samobójcą. Nie zamierzał zeskakiwać z pędzącego motoru.
Kiedy w końcu się zatrzymali, nastolatek był już lekko zielonkawy na twarzy. Stanowczo nie był fanem szybkiej jazdy na motorze. Cykror.
Kiedy zsunął się z siodełka, musiał przytrzymać się maszyny, bo miał miekke nogi. Odetchnął głęboko i rozejrzał się dookoła zaniepokojony.
Dlaczego zabrał go tak daleko od wszystkich? Do głębokiego lasu?
Spojrzał na niego niepewnie, serce prawie wyrywało się z klatki piersiowej a oddech był wyraźnie przyspieszony.
- Dlaczego tu przyjechaliśmy? - spytał robiąc kilka kroków w przod. Chciał go skrzywdzić bez świadków? A może zabić? Bo.. chyba nie zabrał go na randkę?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1634


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Nie Gru 16, 2018 10:34 am

- Potrzebujesz miejsca w którym będziesz mógł zebrać myśli a ja chwili spokoju na ułożenie planu działania. No i tutaj puszczony luzem mi nie zwiejesz.
Uśmiechnął się szeroko. Obracając kluczyk od motoru ruszył powoli w przód. Oglądał roślinki. Zbierał niektóre grzyby. Parę trujących poczęstował kopniakiem. Zdawał się naprawdę nie mieć żadnych ukrytych motywów.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 305
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Nie Gru 16, 2018 12:55 pm

Dobra. Czyli go nie zabije. Hurra.
Rozejrzał się po lesie... Ivan go nie doceniał. Zamiast pójść za mężczyzna czmychnął w gęsty las i schował się między korzeniami przewróconego drzewa.
W takich momentach cieszył się, że jest taki filigramowy i zwinny. Potrafił wcisnąć się w każdą dziurę.
Ciekawe czy go znajdzie.
A jeśli nie znajdzie?
Pójdzie na wschód i znajdzie pomoc. Wtedy wroci i pozbędzie się z miasta zarazy. Tak. Genialny plan.
Kimmy bohater.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1634


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Nie Gru 16, 2018 6:29 pm

Potrafił wcisnąć się w dziurę ale nie potrafił chodzić po lesie. Ivan po wydeptanych śladach, połamanych gałązkach i zerwanych pajęczynach bez problemu odgadł w jakiej okolicy schował się chłopak. Wtedy też się odezwał. O ironio spodziewał się, że wlazł na drzewo.
- Złaź Kimmy. Do najbliższego miasta jest z 30 km. Zanim tam dojdziesz dopadnie cię jakiś wilk albo niedźwiedź. O ile sam nie padniesz.
Nie krzyczał. Mówił jedynie trochę głośniej.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 305
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Nie Gru 16, 2018 7:18 pm

Prychnął słysząc jego głos. Założył ręce na piersi. Niech go szuka jak mu zależy.
Im dlużej tu siedzi tym dłużej mógł od niego odpocząć. Ivan był taki przytłaczający... oparł brodę na kolanie i westchnął cicho.
Miał wyjść za mąż, to było jakieś szaleństwo. Nie mógł sam iść do kibla bez obawy, że ktoś zerżnie go w kącie albo pobije. Jego brat był pobity i oddzielony od niego a on.. strasznie chciał z nim porozmawiać.
Spytać jak się czuje, przytulić się. Usłyszeć, że bedzie dobrze. Że cos wymyśli. Nigdy nie czuł się jednocześnie przytłoczony czyjąś obecnością i strasznie samotny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content



PisanieTemat: Re: Gang Smoka   

Powrót do góry Go down
 
Gang Smoka
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 6 z 16Idź do strony : Previous  1 ... 5, 6, 7 ... 11 ... 16  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Zona scriptum :: Okruchy Życia-
Skocz do: