CalendarCalendar  Indeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  Grupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  FAQFAQ  

Share | 
 

 Gang Smoka

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next
AutorWiadomość
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 49
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Gang Smoka   Czw Lis 29, 2018 8:29 am

First topic message reminder :

Całkiem normalne senne miasteczko, położone wśród gęstych lasów obfitujących w zwierzynę. 
Dobra, może nie całkiem normalne. Prawie połowa mieszkańców wieczorami przywdziewa skóry i wsiadają na swoje wyjące bestie. Nie zmienia to jednak faktu, że w sumie...Żyją sobie spokojnie. Do czasu. Do ich poukładanego życia wkracza banda narwanych dzikusów . Nie są oni bynajmniej pokojowo nastawieni, zachwyceni nowym miejscem postanawiają zagarnać miasteczko dla siebie. 
Rodzina X prowadzi knajpkę, do której wpadają mieszkańcy po ciężkim dniu pracy. Jak by tego było mało są synami zmarłego szefa Blackvillage, przez co uznawani są za przywódców. 
Kiedy wrogi gang wpada do knajpy, żądając wydania ich bosa, X zostaje zauważony przez Y - szefa szalonej bandy. Słodki chłopaczek przyciąga uwagę mężczyzny.

X - Amantis
Y - Smok


Ostatnio zmieniony przez Amantis dnia Czw Lis 29, 2018 3:36 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 49
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Wto Gru 04, 2018 12:17 pm

Jęknął nie spodziewając się pociągnięcia za włosy. Jaki deliaktny.. trafiło mu się. Nie ma co. Poczuł w gardle gulę, ale postanowił sobie, że nie będzie płakać.. ani o nic prosić.
Miał ochotę chwycić go za rękę, która buszował w jego majtkach.. tylę, że to nie miało sensu. I tak mu nikt nie pomoże. A sam nie da rady pokonać Ivana.
- Na pewno nie śmierdzący fajkami motocyklista. - odpowiedział odruchowo zaciskajac uda. - miło, że chociaż zmyłeś krew. - dodał nie chcąc wyjść na przerażonego królika. Zamknął oczy i zacisnął dłonie w pięści, tak mocno że aż mu się paznokcie wbiły w skórę. Oby był krótkodystansowcem z małą fujarką. Serce tłukło mu się w piersi zupełnie jak ptak próbujący wydostać się z klatki. A na jasne policzki.. wkradł się różowy rumieniec wstydu i zażenowania.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1320


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Wto Gru 04, 2018 12:35 pm

- Więc opowiedz mi o swoich marzeniach.
Zachęcił przesuwając się do jego ucha. Ivan uważał, że pachnie jak facet. Przecież się wykąpał do cholery! Z jego strony to i tak miły akcent. Mógł go wziąć na piachu pośród mieszkańców wsi.
Chłopak pachniał mu inaczej. Trochę jak ci chłopcy z którymi się zabawiali z Tylorem w burdelu, a trochę jak ksiądz, którego zaliczył parę lat temu.
- Wystarczy tego. - Cofnął rękę z jego spodni. - Rozbierz się do końca i połóż. Jesteś kurwa tak spięty i przestraszony... ugh. Powinni cię naćpać albo upić.
Wyszedł trzaskając za sobą drzwiami. Gdy wrócił miał ze sobą dwie butelki Jacka Danielsa.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 49
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Wto Gru 04, 2018 12:46 pm

Różowołosy stał na środku pokoju zszokowany tym nagłym wyjściem i wpatrywał się w drzwi dużymi oczami.
- Bez jaj. - powiedział do siebie widząc alkohol. - mogłeś chociaż przynieść coś słodkiego. - dodał przypominając sobie smak Jacka Danielsa.
- Jednak nie chcesz mnie skrzywdzić. - zauważył odkrywczo nastokatek. - Nie możesz po prostu.. mi darować? W zamian.. odpowiem na każde twoje pytanie. - zaproponował z nadzieją. Patrzył przy tym na niego tymi sarnimi oczami, którym nie mógł oprzeć się Aaron. Zawsze mu ulegał, gdy tak na niego patrzył. Mężczyzna powiedział kiedyś, że przypomina wtedy turbo słodkego szczeniaczka i nie potrafił powiedzieć mu nie albo czegoś odmowić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1320


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Wto Gru 04, 2018 1:03 pm

- Że co?- Patrzył na niego przez chwilę jak na kosmitę. Słodycze do czarnego Jacka? Jemu to się nie łączyło w żadnej formie. Późniejsze słowa sprawiły, że brwi mężczyzny zmarszczyły się dość mocno. Później twarz wróciła do neutralnego wyrazu. Złagodzona przez sarnie oczy.
- Musiałbym cię zerżnąć najpierw butelką albo kijem żeby móc w ciebie wejść. A wtedy żadna satysfakcja. To, że nie chcę cię złamać nie oznacza, że zrezygnuję z twojego tyłka. Żebyśmy się rozumieli... Kim Swan. Twoja dupa jest moja, a ja dbam o swoje.
Podszedł do niego z otartą butelką. Tak, Ivan nie chciał go krzywdzić. Widział w nim przez to wydarzenie na arenie bardziej swoją matkę niż Lu Swan. Bardziej osobę kochającą na tyle mocno by zaryzykować własne zdrowie i życie, niż tą która zniszczyła psychikę jego ojca.
- Pij albo wleje ci to do dupy. Małe łyki.
Usiadł na łóżku i też popijał małe łyki ze swojej butelki. Ciało chłopaka mu się podobało. Czuł też do niego wewnętrznie jakiś rodzaj szacunku.
- To miłe miejsce. Nie chcę go zrujnować. Chcę odzyskać co moje.
Powiedział w końcu po dłuższej chwili ciszy przerywanej tylko łykami trunku.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 49
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Wto Gru 04, 2018 1:20 pm

Skrzywił się na takie brutalne słowa i opuścił wzrok na bose stopy. Czego on się spodziewał? Że nagle wyjdzie z niego słodki misio? Przyjął butelkę i nim się napił dłuższą chwilę ze sobą walczył.
Nie tak to sobie wyobrażał. Nie tak miało być. Drań zniszczył jego niewinność i marzenia. Kiedyś.. mu za to odpłaci.
Usiadł na skraju łózka i nie patrząc na niego zaczął pić. Ohyda. Aż się wzdrygnął. Miał nadzieję, że nie bedzie kazał mu wypić wszystkiego. Słysząc, że to jego miasto zacisnął mocniej ręce na butelce czując w sercu okropny gniew.
- Jesteście dzicy. To miejsce nie jest już takie jak za czasów naszych rodziców. Nie wierzę w to, że utrzymasz ich na krótkiej smyczy i udomowisz. - odpowiedział po kilku kolejnych łykach. - To mój dom. - dodał w końcu ponownie na niego spoglądając. W tym krótkim zdaniu dało się wyczuć jego ogromny gniew i frustracje. Był wściekły na siebie, że nie potrafił walczyć o swoje. Że był zbyt słaby aby obronić to co kocha. Wypil zbyt duży łyk przez co się zakrztusił. Procenty zaczeły działać, spojrzenie nastolatka zmętniało a na policzkach pojawiły się wypieki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1320


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Wto Gru 04, 2018 1:33 pm

Nie kwestionował, że to dom tego chłopaka. Kwestionował jedynie prawo tych dzieciaków do szczęścia. On przez ich ojca miał przejebane. Czemu oni nie mogli mieć?
- Małe łyki.
Na Ivana alkohol działał znacznie wolniej. Głównie z powodu zaprawienia się w jego piciu. Miał jedynie lekki szmerek. Złość i gniew zamieniały się w intensywniejsze pożądanie. Tym bardziej, że chłopak się rumienił. Zakręcił swoją butelkę i ją odstawił. Później odebrał tą należącą do Kima. Gdy obie stały zakręcone na podłodze złapał chłopaka i posadził sobie okrakiem na kolanach.
- Zamknij oczy.- Wyszeptał przesuwając palcami by zamknąć mu powieki.- i rozchyl usta.- Kciuk jego dłoni nacisnął na dolną wargę. Gdy go posłuchał pocałował go naprawdę dziko. Znów wsunął dłoń w jego włosy jednak tym razem nie odsuwał głowy. Jedynie ją przytrzymał. Druga ręka leżała zaś tuż nad pośladkami chłopaka. Przerwał po dłuższej chwili.
- Słodko smakujesz.- Powiedział oblizując swoje wargi.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 49
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Wto Gru 04, 2018 2:24 pm

Przestraszył się tego dzikiego pocałunku. Nikt nigdy jeszcze go tak nie całował. Z taką namiętnością i.. agresją? Sam nie był pewien uczuć kierujących Ivanem. Kiedy się w końcu od niego odsunął, nastolatek miał przyspieszony oddech i zaróżowione policzki.
- Wolałbym, żebyś się od tej słodyczy nie uzależnił. - wychrypiał opierając czoło o jego ramię. Miał wrażenie, że jego głowa ważyła chyba z tonę, a świat wirował niebezpiecznie. Czuł, że jutro będzie umierał nie tylko z powodu bólu tyłka. Kac go zabije.
Gorący oddech Kima łaskotał mężczyznę w klatkę piersiową a drobne ciało grzało przyjemnie Ivana. Słodki Kimmy, tylko go tulić.
Pół azjata był kompletnie zdany na łaskę motocyklisty, alkohol sprawił, że nawet nie byłby w stanie uciekać. Czy to nie było podniecające?
Mieć taką władzę, mieć świadomość, że Kim należy do niego?
Cóż na pewno musiał czuć satysfakcję. Co powiedziałaby ta suka Cho wiedząc, że właśnie zabawia się z jej malutkim synalkiem?
Wzrok nastolatka spoczął na rzuconym w kącie misiu. To był jego ulubieniec z czasów, gdy był maluchem przez co nie był w stanie go wyrzucić.
Teraz leżał na ziemi, brudny i zdeptany. I... przez chwilę pomyślał, że to metafora jego uczuć. Aaron nie daruj Ivanowi tego, co z nim zrobił.
A to spowoduje kolejny rozlew krwi.
Poruszył lekko głową na boki jakby próbując wyrzucić z niej jakiś okropny obraz.
Na przykład.. martwego brata.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1320


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Wto Gru 04, 2018 11:08 pm

Ivan uśmiechnął się tylko drapieżnie. Można było uznać, że opór został całkowicie przełamany. Odwrócił chłopaka tak by położył się na łóżku.
- Zobaczymy
Było to słowo którego tego dnia użył zdecydowanie za dużo razy. Ściągnął z siebie bluzkę i pochylił się nad chłopakiem. Z portfela wyciągnął harmonijkę gumek.
- Zobaczymy ile wytrzymasz.
Miał nie obciążać jego żeber.
- Ułóż się na boku i podkul nogi. Tak żeby było ci wygodnie. Bo to co zamierzam zrobić na początku może nie być zbyt komfortowe.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 49
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Sro Gru 05, 2018 10:51 am

Widząc ilość gumek zrobiło mu się niedobrze... a chwilę potem poczuł gniew.
- Po prostu zrób to na co masz ochotę i zostaw mnie w spokoju. Wiesz co najbardziej napawa mnie obrzydzeniem? Znęcanie się nad slabszymi. Fakt, że mnie upiłeś sprawi że nie bedziesz mial takich wyrzutów sumienia? - spytał gorzko, mimo że ciężko było mu zebrać myśli a język nie chciał współpracować. Odwrócił głowę w bok by Ivan nie wiedział pojedynczej łezki, która popłyneła mu po policzku i zniknęła w poduszce. Nie panował nad swoim ciałem, byĺo takie ciężkie i... nie chciało go słuchać.
Może będzie miał szczęście i jutro nie będzie nic pamiętał? Po takiej ilości alkoholu chyba było to możliwe.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1320


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Sro Gru 05, 2018 1:09 pm

S.J. mówił mu. "Nie wkurzaj Ivana". Widać chłopak w stanie upojenia nie potrafił sobie tego przypomnieć.
- Jak sobie życzysz.- Warknął mężczyzna. Odwrócił chłopaka na brzuch. Nie chciał patrzeć na jego zbolałą minę ani słuchać obelg. Wcisnął jego głowę w poduszkę i podniósł biodra.
- Lepiej tak zostań.- Zabrzmiało groźnie. W tym czasie rozpakował prezerwatywę i rozpiął spodnie. Erekcja zaczęła go drażnić więc uwolnił swojego członka na wierzch. Był dumny z swojego penisa. Był gruby przy trzonie i zwężał się do żołędzi, która znów wcale mała nie była. Obrzezany. Lekko zakrzywiony. Ivan lubił go bo ten zawsze go słuchał i prężył się z dumą. Oparł członka o uda chłopaka. Chciał by czuł, że jest ciepły i gotowy. Rozciągnął jego pośladki i obserwował zwieracz. Nie było szans. Warknął pod nosem.
- Mój kutas się nie zmieści wiec zerżnę cię najpierw palcami. - Powiedział zły. Sam nie wiedział dlaczego. Była to jednak jego wewnętrzna forma próby uspokojenia chłopaka i przekazania mu co się stanie. Prezerwatywa wylądowała na jego palcach, a on zaczął rozciągać mu tyłek.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 49
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Sro Gru 05, 2018 1:24 pm

Gdyby Ivan przyjrzałby się bardziej nastolatkowi zobaczyłby, że jego uda drżą ze strachu. Przekręcony na brzuch zamknął oczy i wcisnął sobie nadgarstek w usta, żeby... uciszyć samego siebie. Nie chciał by inni go słyszeli.
O kurwa. O Japierdole. Czując jakiego ma wielkiego fiuta opuścił biodra i spiął pośladki. Gdzie z tym bydlakiem do jego małego tyłka?! Bogowie.. mógł wypić więcej.
Jęknął kiedy na siłe władował mu paluchy w tyłek. Bolało, ale dało się wytrzymać. Oddychał ciężko przez nos próbując się uspokoić.
Drugą rękę zacisnął na pościeli i modlił się, żeby ten gnój nie rozerwał mu dupy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1320


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Sro Gru 05, 2018 1:49 pm

Ivan już na palcach czuł jak zwieracz zaciska się ze strachu. Warczał przez to częściej wkurzony bo co otworzył go trochę to zaraz chłopak wracał do stanu wyjściowego.
- Niewdzięczna suka.- Mruknął.
Nie był aż tak pijany by nie kumać, że musi odwrócić uwagę Kima od bólu. Parę ruchów zajęło mu znalezienie jego prostaty. Musiał też pochylić się nad nim by widzieć jego reakcję na taki bądź inny rodzaj dotyku.
- Tutaj co. Trochę jakby ci się chciało lać.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 49
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Sro Gru 05, 2018 2:07 pm

Czując jego oddech przy swoim policzku otworzył oczy i wtedy ich spojrzenia się spotkały. Posłał mu wzrok pełen nienawiści nie odsuwając przy tym ręki od ust, bojąc się dźwięków jakie mogą wydobyć się z jego gardła.
Kiedy jednak potarł jakieś zgrubienie w jego wnętrzu, zrobiło mu się gorąco i mocniej zacisnął zęby na dłoni. Ojapierdole.
To jest ta prostata, o której tyle słyszał? Dziwne uczucie. Ivan miał rację. Trochę jakby mu się chciało siku. W pierwszym momencie nawet zacisnął uda, jakby nie chciał się posikać.
Zamknął oczy. Cholera. Jego penis zareagował na tą "pieszczotę" i stwardniał.
Podłe ciało, wcale go nie słuchało.
Żałował, że nie jest w tych kwestiach bardziej doświadczony i nie ma większej kontroli nad swoimi reakcjami.
Teraz były one rozbrajająco szczere, bo młode ciało, pełne szalejących hormonów, tylko czekało na pieszczoty.
- Mistrz subtelności. - syknął cicho w reakcji na jego słowa.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1320


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Sro Gru 05, 2018 2:33 pm

- Kochaj mnie jaki jestem.
Zaśmiał się i wzmocnił pieszczotę.
- to tylko moje palce maluchu. A ile przyjemności. Pomyśl jak miło będzie jak w ciebie wejdę. Nie martw się. Na początku nie cały. Poczekam aż będziesz jęczał.
Ivan miał zwinne i szybkie palce.
- chcesz dojść to się nie krępuj. Zobaczymy jak strzelasz.
Mruczał mu wręcz do ucha rozbawiony. Nigdy nie widział tego co robił chłopak. Walczył z nim i z samym sobą i przegrywał obie walki.
- poddaj się. Czuj przyjemność. Skup się na niej.
Podpowiadał i kusił jednocześnie.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 49
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Sro Gru 05, 2018 2:44 pm

- Pieprz się. - syknął mocniej zaciskając zęby na ręce. Podły,podły, dupek. Już chyba wolał, żeby bolało niż było przyjemnie. Przecież go gwałcił, nie powinno mu być dobrze.
To była ta różnica pomiędzy nimi , Kim był niedoświadczonym szczeniakiem a Ivan... starym wyjadaczem. Wiedział co zrobić, żeby namieszać mu w głowie.
Naprawdę się starał, żeby nie dojść. Serio robił wszystko, powstrzymywał się z całych sił.
Ale Ivan się nie poddawał i w końcu drobne ciało napięło się i zadrżało, a nastolatek doszedł czując w ustach posmak krwi.
Przez dłuższą chwilę był otumaniony i widział gwiazdki przed oczami, nigdy nie powstrzymywał wytrysku tak długo. No i.. nikt wcześniej TAM go nie dotykał. Nie pieścił go gorącym oddechem, nie prowokował, nie szeptał mu do ucha.
A to był dopiero początek.
O bogowie. Opuścił głowę i oparł czoło o poduszkę, on już miał dosyć. Ja miał wytrzymać całą noc?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1320


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Sro Gru 05, 2018 9:36 pm

Ivan mruknął mu do ucha z aprobatą. Miał ciało stworzone do tego typu aktywności. Może był gejem? To wyjaśniało by wymijające odpowiedzi gdy pytał o wymarzony pierwszy raz. Wywalił gumkę i kolejna ubrał na swojego członka. Powoli zbliżył się do jego wejścia i naparł lekko pokonując opór kiedy jeszcze był rozluźniony po dojściu.
- Oddychaj swobodnie.
Poradził mu. Sam nie poruszał się przez chwilę. Dał mu czas się przyzwyczaić. Nie ściągnął do końca spodni więc materiał ocierał się o uda chłopaka.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 49
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Sro Gru 05, 2018 9:45 pm

Oddychaj swobodnie?! Co to miała być za rada?! Dupek. Czujac w sobie coś znacznie grubszego niż palce mężczyzny jęknął i wygiął plecy w łuk, czego zaraz pożałował bo złamane żebro dało o sobie znać. Wolną ręką chwycił się odruchowo pod bokiem i zrezygnował z wyginania grzbietu.
Chuj, chuj, chuj.
Może jak będzie go wyzywać w myślach to będzie łatwiej znieść to wszystko?
- Nie. - zaprotestował uciekając biodrami do przodu. Nie chciał jecho fiuta w swoim tyłku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1320


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Czw Gru 06, 2018 7:38 am

- Oj tak.
Gdy tylko zaczął cofać się biodrami złapał go za nie. Przylgnął klatką do jego pleców. Trzymał jego biodra i bujał własnymi w przód i w tył na razie nie wchodząc głębiej. Zwieracz obejmował go trochę za mocno. Nie przeszkadzało mu to jednak. Już dość cierpliwości okazał tej małej dziwce. Kolejne próby ucieczki tylko bardziej by go drażniły.
- Krzycz.- Mruknął tracąc już resztkę cierpliwości. Przytrzymał go za biodra. Swoim ciałem zablokował możliwość wyprostowania się. Wszedł w niego cały jednym szybkim pchnięciem. Czuł opór jego tyłka i miał to gdzieś. Zatrzymał się dopiero kiedy jego jądra odbiły się od pośladów chłopaka z głośnym plaskiem.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 49
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Czw Gru 06, 2018 8:42 am

Był z siebie dumny i był pewien, że brat też bedzie. Mimo, że zabolało tak bardzo, że aż mu tchu zabrakło to.. nie krzyknął. Zacisnął mocno zęby na ręce i zamknał oczy nie pozwalając łzą wypłynąc z pod powiek.
Pokręcił głowa na boki już ani trochę nie czując działania alkoholu. Czując w sobie tego ogromnego fiuta... nie był w stanie myśleć o niczym innym tylko o nim.
Przy mocniejszym ruchu bioder mężczyzny wydal z siebie zbolały, żałosny jęk. Pieprzony chuj! Nie dał mu żadnej możliwości ucieczki, zdominował go tłumiąc wszelkie bunty w zarodku.
Nie był pewien w którym momencie z jego ust wyrwał się urwany szloch. A tak bardzo się pilnował, żeby nie płakać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1320


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Czw Gru 06, 2018 8:55 am

Zaczął się poruszać dopiero po chwili. Ponieważ z bólu chłopak się zaciskał nie mógł sobie poczynać jak chciał.
- Kurwa- Rzucił. Chciał go brać ostro i wyciskać mu każdy oddech z płuc agresywnymi pchnięciami. Irytował się więc. Zamiast go uderzyć albo poddusić wybrał bardziej bolesną psychicznie dla dzieciaka lekcję. Delikatnie pchnął go w dół by wchodzić pod niego we właściwym kącie. Chciał żeby jego kutas ocierał się o prostatę chłopaka. Po pierwszym dojściu wciąż powinna być nabrzmiała i wrażliwa. Jego celem było sprawienie by poza bólem czuł przyjemność. Dlatego złapał też ja jego członka i zaczął go pocierać dłonią w górę i w dół.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 49
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Czw Gru 06, 2018 9:16 am

Wolną ręką chwycił mężczyznę za rękę , ktora objęla jego miękkiego jeszcze penisa. Chciał go powstrzymać przed pieszczenie go.
Już przez ból przebijała się chwilmi przyjemność, a tego nie był w stanie znieść. Zrozumiał, że Ivan rozgryzł go i wiedział jak bardzo nie chciał dochodzić podczas tego paskudnego aktu.
- Nienawidzę cię. - wyspalał cicho z całych sił próbując oderwać jego rękę od swojego twardego już przyjaciela. Ucieknie stąd przy najbliżej okazji, nie pozwoli bawić się sobą temu draniowi. Nie miał zamiaru być.. jego suką.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1320


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Czw Gru 06, 2018 9:41 am

Fakt, że jeszcze gadał był dla Ivana informacją, że ma dość siły na więcej. Zaczął przyspieszać. Wprawił tym w kołysanie całe łóżko, które skrzypiało i obijało się o ścianę. Jeśli nie słyszeli do tej pory szlochu chłopaka to teraz nie mogli mieć wątpliwości co dzieje się w sypialni. Odgłos uderzania o ścianę roznosił się po całym domu.
- Myślisz, że rozjebie mu dupę? - Zapytał Baron Tylora gdy obaj siedzieli i pilnowali Arona dochodzącego do siebie.
- Nie sądzę. Chociaż do delikatnych nie należy to raczej nie ma frajdy w rozrywaniu dup. Nie sądzę żebyś był potrzebny.
Mężczyzna kiwnął głową i wyszedł przed dom popić z resztą. S.J. i Tylor zostali pilnując starszego z braci.

Młodszy zaś musiał sobie poradzić z bólem i przyjemnością jakie z coraz większą intensywnością serwował mu Ivan.
- Skończymy razem. Co ty na to? Prawd. Że. Romantycznie. - Mówił z wysiłkiem. Czuł powoli pot na plecach co wywołało tylko uśmiech na jego twarzy. Zaczął przygryzać szyję, kark i okolice kręgosłupa chłopaka. Skupił się na samym pieprzeniu więc całkiem nieumyślnie przeszedł do tych pieszczot.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 49
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Czw Gru 06, 2018 10:26 am

Kiedy Aaron się ocknął i usłyszał te hałasy... poczuł się jak w piekle. Nie mógł się nawet podnieść, był słaby, naćpany lekami, ale kontaktował. To był najgorszy z jego koszmarów.
- Zajebie tego gnoja. - wycharczał niewyraźnie po chwili znowu tracąc przytomność.


Nastolatek nie był już w stanie odpowiedzieć na wredne pytanie Ivana, bo bał się, że gdy tylko otworzy buzie zacznie naprawdę głośno jęczeć. A świadomość, że w domu są jego ludzie działała lepiej niż taśma klejąca na ustach.
Było mu gorąco, brakowała tchu w piersiach i sam nie wiedział czy bardziej go boli czy odczuwa przyjemność. Jego oprawca całkiem namieszał w ślicznej główce ,osiągając jednocześnie swój cel.
Skrzywdził go i upokorzył... jak nikt wcześniej.
Nie wiedział jak to się stało, ale Ivan potrafił sprawić, że naprawdę doszli niemal jednocześnie.
Młode ciało nie było przystosowane do takich maratonów, więc przy kolejnym wytrysku był już całkiem bez sił. Opierał czoło o poduszkę próbując zapanować na nierównym, krótkim oddechem. Chciałby się już położyć i odpocząć, ale.. czuł, że ten gnój jeszcze nie jest nasycony. Ktoś taki jak on może się bzykać całą noc by rano wstać wypoczętym i zrelaksowanym.
W świetle księżyca filigranowy Swan prezentował się nad wyraz apetycznie, na jasnej skórze azjaty doskonale widoczne były ślady namiętności ciemnowłosego. Odciski zębów i piękne, różowe malinki, które w ciekawy sposób współgrały z kolorem włosów chłopaka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1320


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Czw Gru 06, 2018 12:00 pm

Ivan sam jęknął dochodząc.
- Trochę wprawy i będziesz w tym świetny. - Skomentował lekko złośliwie. Zaczął się z niego wysuwać powoli. Widząc krew zmarszczył brwi. Wiedział, że musiał go obetrzeć. Gdyby go poważnie uszkodził jucha leciała by już w trakcie.
- Kurwa. Uparty gówniarz.
Chwycił butelkę whisky. Odkręcił ustami korek. Jedną dłonią trzymał chłopaka. Najpierw polał trochę alkoholu po jego rowku. Później przechylił butelkę tak by część wlała się do zamykającego się powoli zwieracza. Wetknął ją i czekał aż spłynie do jego tyłka. Trzymał go mocno by się nie wyrywał. Podrażnione miejsca musiały piec. Ivan dbał jednak w tym momencie o to by nie dostał jakiegoś zakażenia.
- Milcz. Gdybyś się tak nie spinał to by nie bolało.
Odstawił butelkę i pozwolił mu w końcu odsunąć się. Sam pozbył się gumki wrzucając ją do kosza. Oczywiście postawił go najpierw. Jego członek chwilowo zmalał. Zamierzał go jednak postawić tego wieczoru tak często aż chłopak nauczy się kształtu jego chuja na pamięć.
Otworzył okno.
- Załatwcie mi coś do żarcia.- Okno znów się zamknęło a on odwrócił się do chłopaka. Patrzył na niego i znów go pożądał. Tym razem nie chodziło już o zemstę, a o zwyczajne pragnienie. Podszedł do niego i odgarnął mu włosy z twarzy. - Tym razem będziesz na mnie patrzył Kim. Uzależnię twoje ciało od mojego kutasa. Będziesz za nim tęsknił.
Wyszedł szukając w domu maści, wazeliny, kremu. Czegokolwiek co da im większy poślizg skoro sama gumka to dla gówniarza za mało. Jednocześnie odsapnął i odebrał żarcie od jednego z chłopaków. Płyny silnie wchłaniały się do krwi w tyłku. Jeśli Kim nie pozwolił whisky wypłynąć ze swojej dupy to w parę chwil znów powinien być w alkoholowym amoku.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 49
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Czw Gru 06, 2018 1:06 pm

Krzyknął, nie spodziewając się tego, że wleje mu alkohol do tyłka.
- o kurwa, boli! Ah ah aaaaahh... - krzyknął próbując mu się wyślizgnąć, ale mężczyzna bez problemu go przytrzymał. - Ty chory.. oh...uh... - zapomniał co chce powiedzieć, ręce mu się rozjechały i padł na łóżko.
Jeśli wtedy był pijany to teraz był nawalony.
- O bogowie... - jęknął niewyraźnie nie mając nawet siły podnieść głowy z poduszki. Zaczerwienione od płaczu oczy zaszły mgłą a oddech spłycił się.
Biedak, nawet nie zdążył zorientować się co się dzieje. Dzięki temu, w jaki stan wprowadził go mężczyzna został grzecznie w łóżku będąc na granicy snu a omdlenia.
Wtulał policzek w poduszkę i zamknął oczy trwając w błogiej nieświadomości. Jeśli wleje w niego jeszcze więcej alkoholu jak nic mu wykorkuje.

- Żyje? - spytał się jeden ludzi Ivana wyraźnie zainteresowany i wyraźnie pod wpływem alkoholu. Świętowali.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content



PisanieTemat: Re: Gang Smoka   

Powrót do góry Go down
 
Gang Smoka
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 4Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Zona scriptum :: Okruchy Życia-
Skocz do: