CalendarCalendar  Indeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  Grupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  FAQFAQ  

Share | 
 

 Gang Smoka

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1 ... 7 ... 11, 12, 13, 14, 15, 16  Next
AutorWiadomość
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 305
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Gang Smoka   Czw Lis 29, 2018 8:29 am

First topic message reminder :

Całkiem normalne senne miasteczko, położone wśród gęstych lasów obfitujących w zwierzynę. 
Dobra, może nie całkiem normalne. Prawie połowa mieszkańców wieczorami przywdziewa skóry i wsiadają na swoje wyjące bestie. Nie zmienia to jednak faktu, że w sumie...Żyją sobie spokojnie. Do czasu. Do ich poukładanego życia wkracza banda narwanych dzikusów . Nie są oni bynajmniej pokojowo nastawieni, zachwyceni nowym miejscem postanawiają zagarnać miasteczko dla siebie. 
Rodzina X prowadzi knajpkę, do której wpadają mieszkańcy po ciężkim dniu pracy. Jak by tego było mało są synami zmarłego szefa Blackvillage, przez co uznawani są za przywódców. 
Kiedy wrogi gang wpada do knajpy, żądając wydania ich bosa, X zostaje zauważony przez Y - szefa szalonej bandy. Słodki chłopaczek przyciąga uwagę mężczyzny.

X - Amantis
Y - Smok


Ostatnio zmieniony przez Amantis dnia Czw Lis 29, 2018 3:36 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 305
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Czw Gru 27, 2018 11:01 pm

Ivan wszedł do pokoju, akurat jak Sam całował go w czoło. Pierwszy przyjście szefuńcia zauważył Kim, niemal od razu zasłonił przyjaciela własnym ciałem. Ich relacje były dziwne, byli przyjaciółmi, ale pomiędzy nimi iskrzyło. Tyle, że Sam był hetro. I to tak totalnie. Fiuty odrzucały go na tyle, że na samą myśl miał odruch wymiotny.
W końcu skończyło się na tym, że rudzielec zaczął go traktować jak młodszą siostrę. Tak było łatwiej.. troszczył się o niego i w zamian dostawał to samo. Często Kimmy mu matkował, co było komiczne i przewrotne. Tak. Ich "związek" był pokręcony.
- To co robisz nie ujdzie ci na sucho. - powiedział nastolatek napinając mięśnie. - Nie można nikogo zmuszać do ślubu! Kim to nie zabawka!
Swan nie był jeszcze ubrany. Włosy specjalnie rozczochrał, by wyglądać jak najgorzej.
- Jesli coś mu się stanie, przysięgam, że zrobię coś naprawdę paskudnego. - ostrzegł zapobiegawczo przyszłego męża.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1634


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Pią Gru 28, 2018 9:37 am

Ivan był gotowy. Miał na sobie garnitur i to dość drogi, chociaż nie szyty na miarę. Na widok jaki zastał i słowa Sama wręcz się zagotował. Nie tylko zazdrość ale i wściekłość, że jakiś gówniarz śmie mu się stawiać sprawiło, że jego twarz przybrała wyraz wręcz lodowatego wkurwienia.
- Kimm. Idź się ubrać.- Powiedział zadziwiająco spokojnie, ale ton głosu nie zostawiał wątpliwości, że jest na granicy wybuchu i lepiej żeby mu się nie sprzeciwiał. Szedł powoli w ich kierunku. Na szczęście jego uwagę odwrócił S.J. Staruszek wpadł jak burza również elegancko ubrany.
- Ivan nie. Idź się ubrać Swan. Spróbuję to ogarnąć. Ivan, ten gość to moja rodzina. Jego ojciec to dzieciak mojej kuzynki. Jej wnuk. Kojarzysz tą rodzinę u której śpią moje dziadki nie? To jego rodzice.
Wszedł między mężczyzn pchając chłopaka w stronę łazienki i osłaniając swoim ciałem Sama.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 305
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Pią Gru 28, 2018 11:52 am

Widząc wyraz twarzy Ivana zbladł i zamiast ruszyć się do łazienki mocniej ścisnął ramię Sama. Miał silną potrzebę chronienia go. Czuł się za niego odpowiedzialny.
Całe szczęście S.J. się pojawił, bo inaczej... byłoby bardzo słabo.
W ekspresowym tępie wskoczył w swoje czarne ciuszki zapominając w stresie o wczorajszej czerwonej chustce.
Sam jeszcze żył i był w jednym kawałku. Co za ulga.
Podszedł do Ivana i wcisnął się między przyszłego męża a staruszka. Położył ręcę na piersi mężczyzny i pchnął go w tył.
- Zostaw go w spokoju. - warknął patrząc na niego z dołu wściekły i jednocześnie przestraszony.
- Sam to mój przyjaciel. Mówiłem ci, że bez niego nie podpisze tego głupiego papierka!
Ledwo zanotował fakt jak wszyscy byli elegancko ubrani. W ogóle siebie nie przypominali. W życiu by nie powiedział, że to bandziory spod ciemnej gwiazdy. Bardziej.. eleganccy biznesmeni.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1634


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Pią Gru 28, 2018 12:03 pm

Wściekłe spojrzenie Ivana nie złagodniało. Jedynie powstrzymał się od zabicia faceta który śmiał dotknąć jego kochanka. Opuścił spojrzenie na chłopaka. Cisnęło mu się na usta wiele obelg. Zamiast wyrzucić z siebie złość obrażając narzeczonego zaczął od groźby.
- Następny facet, który cię dotknie bez mojego pozwolenia będzie miał połamane ręce i odstrzelę mu jaja. Będę miał w dupie jak bliska jest to rodzina, przyjaciel. Zrozumiano? Jesteś mój i tylko ja mogę cię dotykać.
Spojrzenie Ivana mówiło, że mężczyzna nie żartuje. Jeśli ktokolwiek bez jego zgody dotnie Kimma skończy marnie. Podniósł je na S.J.a.
- Zabierz swojego... ciotecznego wnuka i ubierz go porządnie. Nie pójdzie w tym stanie do urzędu. Przyjedziemy po was limuzyną.
Oczywiście ostatnie zdanie musiało paść do Sama.
- Jeśli spróbujesz wchodzić mi w drogę to Kim i Aron będą cierpieli bardziej. Nie radzę więc.
Tymi słowami przypomniał jednocześnie różowo włosemu dlaczego ten ślub powinien być równie ważny również dla niego.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 305
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Pią Gru 28, 2018 1:04 pm

Zaschło mu w ustach słysząc tą groźbę. Zerknął za siebie na Sama i J.K. błagalym spojrzeniem. Niech oni już wyjdą, bo rudzielec powie coś co dodatkowo rozzłości Ivana i nikt już go nie powstrzyma.
Musiał zwrócić na siebie jego uwagę, żeby zapomniał na chwilę o jego przyjacielu.
- Widzenie młodych przed ślubem przynosi pecha. - powiedział pierwsze co mu do głowy przyszło.
Zadziałało. Rozbawił go , dzięki czemu J.K. mógł wyprowadzić za kołnierz szarpiącego się młodzieńca.
Gdy drzwì za Samem zamknęły się, odetchnął z ulgą.
- Nie wysiądę do tej obciachowej limuzyny. Skąd do diabła ją wytrzasnąłeś? - spytał podchodząc do okna. Chciał się upewnić, że Sam bezpiecznie wyjdzie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1634


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Pią Gru 28, 2018 6:13 pm

I te słowa znów wywołały zaciśnięcie szczęk Ivana.
- Moja matka marzyła żeby pojechać do ślubu białą limuzyną. - Przecedził przez zęby. Tak, ten twardy gość też miał uczucia. Podszedł do niego i stanął za nim. Złapał go za tyłek. Zaczął mu szeptać do ucha i smyrał mu czasami szyję ustami. Jeśli Sam spojrzał w okno mógł zobaczyć tylko dwie postaci i nie do końca być pewnym co robią.- Dlatego wsiądziesz do niej i jeśli chcesz zachować przy życiu przyjaciela upewnisz się, że nic nie odpierdoli. Jedno słowo, jeden gest a twój kochaś dostanie kulkę w łeb i będzie wąchał kwiatki od spodu w miejscu gdzie się zatrzymamy. Jasne? I żebyśmy mieli jasność Kimm. Twoja dupa należy do mnie i ja się nie dzielę. Jeśli tak bardzo potrzebowałeś bolca wystarczyło szepnąć słówko. Chciałem dać ci czas żebyś mógł odetchnąć przed nocą poślubną. Widać mój błąd. Powinienem jebać się z tobą aż nie padniesz. Może wtedy nie uciekałbyś w ramiona innych facetów. Ogarnij się do końca. Czekam w samochodzie. Jeśli odwiniesz jakiś numer najpierw odstrzelę twojego brata a później Sama. Masz być grzecznym narzeczonym.
Ivan wyszedł trzaskając drzwiami i Kimm jeszcze przez okno mógł zobaczyć jak ludzie z gangu wręcz schodzą mu z drogi.

S.J. za to wyciągnął chłopaka do domu jego rodziców i dopiero tam odetchnął z ulgą.
- Po pierwsze, chłopak sam zaproponował ślub, co prawda w żartach ale Ivan się w nim zabujał że chuj i podłapał i teraz nie odpuści. Po drugie twój przyjaciel zamiast ostudzić zapędy Ivana jeszcze sam go podjudzał więc ma za swoje. Po trzecie Lobos jest w chuj zazdrosny. Wiem, że ty i Kimm nigdy nic ale on nie wie. I szczerze? Nie przekonałeś go swoim występkiem. Nie musisz mnie lubić, rozumieć, chuj wie co jeszcze ale pakuj dupę w graniak i bądź dla Kimma w tym momencie bo jesteś jedyną bliską osobą jaką chciał tam mieć. Ivan mnie ceni i słucha. Jeśli jednak chcesz żyć i nie pogorszyć sytuacji to milcz i podpisz papier świadka w urzędzie. Jeśli rozwalisz ten ślub to Odstrzeli ciebie, młodego a później Arona. I jak go znam powieka mu nie drgnie.
Starszy facet trochę przypominał babcię Sama. Gdyby się przyjrzał zobaczyłby go na paru starych fotografiach. Rodzice chłopaka byli trochę przestraszeni tym wszystkim. Zagrożenie życia syna nie podobało im się wcale. Kiedy jednak zaczęli temat S.J. zaczął ich uspokajać, że to zazdrość i Sam niepotrzebnie podjudzał gangstera.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 305
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Pią Gru 28, 2018 8:12 pm

Kiedy drzwi za Ivanem zamknęły się z trzaskiem, Kimmy schował buzię w rękach i zapłakał gorzko.
W życiu by nie uwierzył, że jego przyszły mąż jest nim tak bardzo zauroczony, że mu odwala.
Był przekonany, że gnój chce go jak najmocniej zranić.
Ocierając łzy z policzków wrócił do łazienki. Widząc w jakim stanie znajduje się jego przyszly mąż, wolał nie dawać mu kolejnych powodów do złości. Uczesał się, poperfumował i dobrał dodatki. Zszedł na dół ściskając w ręce dwie jednakowe apaszki.
Jedną chciał dać Samowi... Tylko teraz nie był jednak pewien czy Ivan znowu z tego powodu nie wpadnie w szał. Co powinien zrobić?
Na jego ładnej buzi widać było ślady łez a cała jego osoba ani trochę nie przypominała szczęśliwej panny młodej.
- Gdzie twoja korona, księżniczko? - zakpił znienawidzony przez niego rudy nastolatek. Wszyscy w gangu już go tak nazywali. Księżniczka.
Kim olał go jednak, nie będąc ani trochę w bojowym nastroju.
Wyszedł na ganek, gdzie ku swojemu zażenowaniu i przerażeniu zobaczył tłum nieznanych mu mężczyzn. Cofnął sie w tył, przez co wpadł w ramiona Ivana.
Z wrażenia wypadły mu apaszki. Nie miał pojęcia kiedy za nim stanął.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1634


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Pią Gru 28, 2018 11:21 pm

Ivan przytrzymał go za ramiona i podniósł apaszki.
- To twoje.
Wręczył mu i złapał za drugą rękę. Jeden z mężczyzn otworzył drzwi limuzyny. Puścił Kimma przodem a później sam usiadł obok niego. Koło kierowcy siedział jeden z ludzi Ivana i pilnował drogi. widok posłusznego narzeczonego poprawił mu trochę nastrój. Do czasu aż nie podjechali pod dom Sama. Czekał na niego i na S.J. gotowy do walki.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 305
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Sob Gru 29, 2018 9:55 am

Wyczuwając jego zmianę nastróju zrozumiał, że musi działać szybko. Złożył chustkę w mały, zgrabny trojkącik i włożył mu ją do kieszonki marynarki na piersi, tak żeby ładnie wystawała.
Drugą drżącymi rękoma przewiązał sobie na szyi.
Zdążył to zrobić przed przyjściem Sama i J.K. , co chociaż na trochę odciągnęło uwagę Ivana od jego jedynego i najlepszego przyjaciela.
Widząc takiego smutnego i zdenerwowanego Kima, rudzielec otwierał usta żeby coś powiedzieć, ale staruszek niemal zmiażdżył mu ramię. W tej ciasnej limuzynie, Ivan skręciłby mu kark w kilka sekund.
Swan ledwo zauważalnie kiwnął lekko głową, by był cicho na co Sam warknął pod nosem. Jego Kimmy musiał przechodzić horror a on nie mógł nic zrobić!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1634


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Sob Gru 29, 2018 10:54 am

Przed limuzyną jechało ponad 20 motorów i tyle samo za nią. Jechali w prawdziwym orszaku z motocyklistów. S.J. Chciał przerwać narastającą ciszę i odciągnąć myśli szefa gangu od zabijania jego wnuka.
- Ivan, postanowiłeś zaprosić ludzi z browarów? - Zapytał zwracając uwagę na siebie.
- Wysłałem zawiadomienie. Bez zaproszenia. Parę osób odpowiedziało jednak potwierdzając przybycie. Kimm, mówiłem ci już. Robię piwo. Dobre, legalne piwo.
Ostatnie mruknął prawie pod nosem.
- Z tego co zauważyłem nawet je sprzedajecie. Czarny jeździec. Wściekły wilk. Galon.
Westchnął i oparł się o kanapę. S.J. jakby odczytując jego pragnienie otworzył barek w limuzynie i zaczął nalewać alkoholu do 4 szklanek. Kimm i Sam nie musieli pić jeśli nie chcieli jednak szklankę od staruszka odebrać należało. Oczywiście nikt nie łączył Lobosa z marką piwa bo jak tylko jego stary wykitował Ivan zmienił nazwę browaru na imię swojej matki. Czy stary Swan wiedział, że sprzedaje trunki wroga? Pewnie nie. Jak widać jego synowie nie wiedzieli.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 305
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Sob Gru 29, 2018 5:33 pm

Kim był zażenowany ilością osób towarzyszącą mu w drodze do urzędu. Chętnie wypił alkohol, miał nadzieję, że procenty pozwolą mu choć odrobinę się zrelaksować.
- No popatrz, Kimmy. Trafił ci się dziany mąż, a ty narzekasz. - zakpił Sam za co zaraz został zdzielony w łeb przez S.J.
Obydwoje byli pyskaci i krnąbrni. Nauczyciele nie pozwalali siedzieć im razem w jednej ławce, bo tworzyli razem wybuchową mieszankę. Dlatego na taki komentarz przyjaciela, pół azjacie drgnęła warga w rozbawionym uśmiechu.
Mimo wszystko dobrze, że Sam z nim był. Jego brat w życiu by się nie pohamował i nie dość, że zostałby bez brata to jeszcze musiałby się chajtać z zabójcą Aarona.
Nie miał pojęcia, że Ivan produkuje te wszystkie piwa. I to raczej legalnie, skoro można je było kupić w hurtowniach.
Nie znaczy to jednak, że chciał mieć plantację chmielu na farmie dziadków.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1634


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Nie Gru 30, 2018 9:22 pm

Ivan powoli robił się coraz mniej zirytowany. Nawet słowne zagrywki Sama, które mimo wszystko bardziej przypominało krnąbrne dzieciaki z szkoły średniej niż mężczyznę próbującego kogoś obrazić czy wkurzyć. Lobos brał też pod uwagę, że gówniarz ma coś z inteligencji S.J i może go obrażać tak żeby o tym nie wiedział. Często po latach dowiadywał się, że jakieś dogryzanie staruszka jest obelgą.
- Wchodzimy, podpisujemy papiery, wychodzimy. Całość zajmie półgodziny. S.J. Twoje dodatkowe zadanie to osłonić nas przed aparatami.
- Postawiłem przy tym moich staruszków. Musieliby robić wam zdjęcie z budynków obok.
- Powinno wystarczyć.

Cała uroczystość faktycznie byłą ekspresowa. Ludzie Ivana stali od drzwi limuzyny aż do sali ślubów niczym mur. Część w ubraniach roboczych. Część w motocyklowych. Było też paru w garniturach. O ironio za nimi stała ustawiona policja. Może czekali na potknięcie Lobosa? W końcu robił nie tylko legalne interesy. A może była to kwestia ochrony większej imprezy załatwiona przez S.J?

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 305
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Nie Gru 30, 2018 11:16 pm

- Dlaczego mieliby robić nam zdjęcia? - spytał spoglądając na przyszłego męża znad kieliszka alkoholu.
Zmarszczył brwi. Teraz był już pewny , że nie miał co liczyć na cichy ślub.
Zacisnął palce na szkle, aż mu zbielały kłykcie. Japierdole, za jakie grzechy?
Sam pokrzepiająco dotknął czubka jego buta swoim. Do tego Ivan nie mógł się przyczepić.

W urzędzie wszystko trwało... nie miał pojęcia ile. Kilka sekund? Gdy przyszło mu podpisać dokumenty miał ochotę dać nogę, ale ostrzegawcze spójrzenie Ivana sprawiło, że.. w końcu się podpisał. Zamrugał, bo oczy zaszły mu łzami. Drobne ramiona zadrżały, ale Kim trzymał fason. Nie  rozkleił się całkiem. Nawet przy pocałunku.
Obrączka była za duża. Całe szczęście... S.J. poradził zawiązać ją na rzemyku na szyji. Nastolatek miał nadzieję, że uda mu się ją szybko zgubić.
- To jakiś obłęd. - szepnął chowając się za plecami.. swojego męża. Co tu robiła policja?
- Co zamierzasz teraz? - spytal blednąc na myśl, że ten tłum ludzi czeka na wesele.
- Impreza w sadzie. - usłyszał odpowiedź od zadowolonego S.J.  Sam uniósł brew do góry. Jedyny znany mu sad to ten na starej farmie. Czyżby Kim przeprowadzał się do tej rudery?
- W moim sadzie?!- jęknął pół azjata robiąc duże oczy. - Miało być tylko podpisanie papierów!
Swan celowo nie używał słowa ślub. Nie chciało mu ono przejść przez gardło.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1634


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Pon Gru 31, 2018 11:23 am

- Jak już zaprosiłem całą wieś to nie mogę im powiedzieć, że imprezy nie będzie bo mąż mi protestuje.
Skomentował rozbawiony Ivan i objął go dociskając do swojego boku. Kiwnął na S.J. by szedł przed nimi. Ten zaś pokazał Samowi by stanął po drugiej stronie Kimma. Chodziło o to by uchronić chłopaka przed gapiami podczas gdy ewidentnie trzymał się słabo. A gapiów przybyło po wyjściu. Wcisnęli się do limuzyny i ekspresowo przejechali do sadu. S.J. przeszedł samego siebie. Białe namioty był już rozstawione a ekipa od cateringu rozstawiała ostatnie dania na specjalnych stołach. Z Wywalonych drzwi starej stodoły zrobili parkiet.
- Niestety piwo nie zdążyło jeszcze dojechać. Powinno być za godzinę.
- Nie szkodzi. I tak najpierw trzeba się ze wszystkimi przywitać i wznieść toast.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 305
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Pon Gru 31, 2018 11:54 am

Mina Kima była bezcenna.
Wyglądał jakby miał jednocześnie zemdleć i popłakać się. I to bynajmniej nie ze szczęścia.
Krzyknął, gdy poczuł na swoich spodniach coś mokrego.
- Ups. To jeszcze nie miałem otwierać szampana? - rzucił niby to niewinnie Taylor.
- Ty... - zaczął Kimmy czerwieniąc na twarzy ze złości. Zabije go. Nim zdążył się na niego rzucić przetrzymał go S.J. .. na niego nastolatek też był wściekły za to przyjęcie, więc ugryzł go w ramię.
- Ał, kurwa. To pirania a nie księżniczka.
- nic sie nie martw. Mam dla ciebie nowe spodnie! Dzisiaj przyjechały, będą w sam raz dla ciebie!- zarechotał Taylor pokazując szyte na miarę skórzane spodnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1634


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Pon Gru 31, 2018 12:43 pm

Ivan ruchem ręki odesłał go w bok.
- Taylor, Kurwa, Jeszcze jeden numer i jak psa przywiążę w stodole.
Rzucił mijając go. Pociągnął za sobą Kima i posadził obok siebie. S.J posadził Sama obok Kima.
- Obaj. Jak ktoś podejdzie milczycie i witacie się kiwnięciem głową. Sam może się podnosić i przynieść ci jedzenie bądź coś innego do picia ale ty siedzisz tutaj na dupie. Jeśli będziesz miał dość albo chciał do kibla mówisz mi. Idę z tobą. Jasne? Świetnie.
S.J zajął miejsce po drugiej stronie Ivana. W końcu ruch motorów się skończył. Po pierwszym toaście ludzie zaczęli podchodzić, siadać na przeciwko nim albo jedynie składali życzenia i odchodzili. Ci, którzy zabawiali dłużej chcieli załatwić interesy. Mniej lub bardziej legalne.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 305
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Pon Gru 31, 2018 1:29 pm

- Młodziutki ten twój małżonek, Lobos. Ile masz lat, skarbie?
Kimmy miał już tego wszystkiego serdeczne dość. Sam wygladał jakby umierał z nudów. Nienawidził siedzieć bezczynnie i ...być posłusznym.
- piętnaście. Ivan ma skłonności pedofilskie. - odpowiedział szybko różowołosy nim którykolwiek zdążył go w tym uprzedzić.
Nie będzie siedział i udawał grzecznej żonki. Ivan dobrze wiedział jaki ma charakterek, mógł się spodziewać takich rekacji po tym jak zrobił ten cyrk w jego sadzie.
Sam nie mógł się powstrzymać i parsknął śmiechem. Uwielbiał Kima. Był świetny. Nic dziwnego, że trzymali się razem tyle lat.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1634


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Pon Gru 31, 2018 1:46 pm

Mężczyzna uniósł brew i spojrzał na Ivana.
- Nie potrzebował zgody rodziców ani sądu na ślub. - wyjaśnił równie humorystycznie legalność swojego małżonka. Odwrócił się później do niego i dla podkreślenia legalności chłopaka przyciągnął go do pocałunku. Całował go jak zawsze bardzo namiętnie. Gdy rozległy się gwizdy odsunął się od niego oblizując się.
- Idziemy zatańczyć.
Mruknął mu do ucha tonem nie znoszącym sprzeciwu. Wyciągnął go na prowizoryczny parkiet i złapał w pasie.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 305
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Pon Gru 31, 2018 2:18 pm

Kiedy Ivan się oblizywał, Kimm ocierał usta dłonią. Drań. Nie zna się na żartach.
Zesztywniał mu w ramionach, on nigdy nie tańczył z facetem. I.. nie wiedział jak się zachowywać. Na dodatek wszyscy ich obserwowali przez co nastolatek był jeszcze bardziej zażenowany.
Zaparł się o jego klatkę piersiową. Jak na złość puścili wolną piosenkę. Podejrzewał, że ten gnój Taylor maczał w tym palce.
Spojrzał na niego z dołu naburmuszony.
- Nie chce tańczyć. - warknął cicho.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1634


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Pon Gru 31, 2018 5:04 pm

Objął go i przytulił.
- Jeden kawałek.
Uspokoił go i przyłożył usta do jego skroni. Bujali się a gdy parę par zaczęło krążyć w koło nich zeszli ze sceny.

W czasie tego kawałka Tylor podmienił drinki całej czwórce. Wiedział, że jego szef i S.J. wyczują wsypany proszek po paru łykach i jeśli nie będą chcieli odlecieć, odstawią. Liczył jednak na Kimma i Sama. Chciał żeby dzieciaki odleciały. Całość wyglądała jednak jak zwykły drink.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 305
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Pon Gru 31, 2018 6:13 pm

Dobra. To było.. dziwne. W tańcu Ivan naprawdę zachowywał się jakby mu naprawde na nim zależało. Czuł jego ciepły oddech łaskoczący go w szyję. Wdychał zapach jego perfum i.. przez chwilę zapomniał jak bardzo go niecierpi.
Sam podał alkohol przyjacielowi pochylając się w jego kierunku.
- Oni tam jaraja zioło na potęgę! Ej, myślisz ze jak się spali to jest potulnym misiem? - spytał poruszając śmiesznie brwiami. Kimmy ukrył uśmiech za szklanka. Ivan pierwszy raz miał okazje oglądać jego uśmiech. Wyglądał wtedy wyjątkowo uroczo. Robiły mu się dwa słodkie dołeczki.
Niczego się nie spodziewając pili swoje doprawione drinki. Kim miał się stać napalony jak świeczka a Sam wyjątkowo otwarty i przyjacielski.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1634


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Wto Sty 01, 2019 9:20 pm

- Przykro mi Sam. Zioło jedynie mnie pobudza. Chodzę wtedy jak po 5 kawach.
Usiadł na swoim miejscu i gdy sięgnął po napój aż westchnął. Uniósł kieliszek jeszcze raz w kierunku Tylora, a ten skłonił się nisko niczym nadworny sługa. S.J łyknął więc z swojego i odstawił.
- Ktoś musi pilnować tej kompanii.
Po tej uwadze Ivan mocno rozcieńczał swoją porcję narkotyku by nie stracić kontroli nad sobą.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 305
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Wto Sty 01, 2019 9:50 pm

- Japierdole. To jakaś pieprzona maszyna. - szepnął Sam nastolatkowi do ucha. Na tą uwagę Kim westchnął. Coś o tym wiedział. Rzucił krótkie spojrzenie w kierunku Ivana, widział że tej nocy mu nie odpuści. Może jak się spije i zacznie rzygać to go zostawi?
Pociągnął ze swojego drinka. I to był błąd.
Za późno zorientował się, że coś jest nie tak.
W jednej chwili zrobiło mu się gorąco, mimo że wieczór był raczej chłodny. Ściągnął z siebie skórzaną kurtkę i poluzował apaszkę. Kiedy Sam niespodziewanie objął go i ścisnął, przeszedł go dreszcz przyjemności. Ohoho.
- Kimmmmmy jaki ty jesteś słodki! Tak samo słodki jak twoje wypieki! Kiedy zrobisz moje ulubione babeczki? Mam na nie ochotę... już od kilku dni. Naprawdę je lubię, serio. Prawie tak bardzo jak ciebie. Bo ciebie lubię najbardziej.
Swan uchylił usta zaskoczony i spojrzał na niego jak na kosmitę. Co on odpierdalał?
- Wszystkich tu kocham. Sami świetni ludzie! - krzyknął rudzielec entuzjastycznie, co już całkiem zszokowało Kima. - Mam nowego dziadka. Zajebisty, co? My to mamy geny, nie? Będę tak samo przystojny jak on na starość. Ej! S.J! Byłeś może rudy?!
Co było w tych drinkach? Zacisnął uda, bo od tej bliskości coś drgnęło mu w gaciach.
- Co wy mu daliście?! - syknął odsuwając od siebie wesołego, szczęśliwego Sama.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1634


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Wto Sty 01, 2019 10:01 pm

Bliskość między Kimmem i Samem lekko drażniła Ivana. Zanim jednak ten zdążył zareagować. S.J już zagarnął swojego wnuka
- Tak rudy to może nie... ale niewiele brakowało.
Zaśmiał się i zabrał go do innych ludzi. Ivan w tym czasie podszedł do Kimma. Widział jego zaróżowione policzki i zmętniony wzrok. Przyciągnął go do siebie i złapał za tyłek nie pozwalając się odsunąć.
- Wszyscy pijemy to samo. Sam widać po alkoholu staje się przyjaźniejszy. - Mruknął mu do ucha. - Za to ty jesteś strasznie napalony Kimmy.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 305
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Wto Sty 01, 2019 10:15 pm

O nie, tylko nie Ivan.
Jęknął cicho, dopiero co udało mu się pozbyć Sama a już znajdował się w ramionach kolejnego mężczyzny.
Najgorsze było to, że tym mężczyzną był jego... mąż.
- Nie wiem o czym mówisz. - mruknął próbując grać na zwłokę. Zaraz. To chyba nie jest normalne, że nagle jego ciało tak bardzo zaczęło się domagać pieszczot...
W tej chwili w oczach nastolatka pojawiło się zrozumienie.
- Nie raz piłem z Samem. - syknął próbując uciec od tego przyjemnie pachnącego i silnego, męskiego ciała.
Oh. Stop. Musi przestać dobrze myśleć o ciele Ivana. Pokręcił głową na boki, jakby próbował pozbyć się z głowy tych nieodpowiednich myśli. Nie zdało się to jednak na wiele.
Zadrżał, kiedy przyjemnie ciepły oddech załaskotał go w szyję. Japierdole. Aż zrobił się twardy. Odwrót, odwrót!
- Coś ty MI dosypał? - syknął mając nadzieję, że dzięki złości pozbędzie się podniecenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content



PisanieTemat: Re: Gang Smoka   

Powrót do góry Go down
 
Gang Smoka
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 12 z 16Idź do strony : Previous  1 ... 7 ... 11, 12, 13, 14, 15, 16  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Zona scriptum :: Okruchy Życia-
Skocz do: