CalendarCalendar  Indeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  Grupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  FAQFAQ  

Share | 
 

 Gang Smoka

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1 ... 9 ... 14, 15, 16  Next
AutorWiadomość
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 305
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Gang Smoka   Czw Lis 29, 2018 8:29 am

First topic message reminder :

Całkiem normalne senne miasteczko, położone wśród gęstych lasów obfitujących w zwierzynę. 
Dobra, może nie całkiem normalne. Prawie połowa mieszkańców wieczorami przywdziewa skóry i wsiadają na swoje wyjące bestie. Nie zmienia to jednak faktu, że w sumie...Żyją sobie spokojnie. Do czasu. Do ich poukładanego życia wkracza banda narwanych dzikusów . Nie są oni bynajmniej pokojowo nastawieni, zachwyceni nowym miejscem postanawiają zagarnać miasteczko dla siebie. 
Rodzina X prowadzi knajpkę, do której wpadają mieszkańcy po ciężkim dniu pracy. Jak by tego było mało są synami zmarłego szefa Blackvillage, przez co uznawani są za przywódców. 
Kiedy wrogi gang wpada do knajpy, żądając wydania ich bosa, X zostaje zauważony przez Y - szefa szalonej bandy. Słodki chłopaczek przyciąga uwagę mężczyzny.

X - Amantis
Y - Smok


Ostatnio zmieniony przez Amantis dnia Czw Lis 29, 2018 3:36 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1634


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Pon Sty 14, 2019 2:02 pm

- Ujeżdżaj mnie. Wiem, że potrafisz. - Rzucił wypominając mu wydarzenia z nocy. W samochodzie opcja ujeżdżania Ivana była ograniczona. Pomógł mu pozbyć się spodni i bielizny. Wręcz w pośpiechu wciągnął okrakiem na własne kolana. Nie chciał żeby miał wątpliwości. Miał na niego patrzeć.
- Pomogę ci.
Jego członek był obśliniony wcześniej przez Kimma. Sam zadbał zaś by chłopak był rozciągnięty. Gdy podtrzymał go jedną ręką drugą pomógł mu się nakierować. Mruknął z zachwytem gdy był w nim cały.
-mm zdecydowanie lepiej radzisz sobie w ten sposób.
Zaczął go unosić i pomagał opaść tak by chłopak czuł przyjemność. Usta zamknął mu pocałunkiem. Nie mógł więc ich przygryzać czy hamować swoich dźwięków. Ich ruchy wprowadziły w bujanie samochód. S.J. widząc bujające się auto zatrzymał swojego wnuka.
- Wróciliśmy za szybko.
Chociaż szyby były zaparowane to różowych włosów Kimma nie dało się pomylić. Tak samo jak dźwięków przyjemności wydobywających się z samochodu gdy obaj dochodzili.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 305
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Pon Sty 14, 2019 2:51 pm

Kimowi nie spodobała się ta "propozycja", wolał nie wiedzieć Ivana, a już w ogóle pozwalać mu patrzeć na swoją twarz.
Ciągle miał zaczerwienione od płaczu oczu i był wyraźnie rozdygotany, ale jednocześnie strasznie mokry i bliski spełnienia.
Zanim zdążył zaprotestować, mężczyzna wciągnął go na swoje kolana pomagając znaleźć właściwą pozycję.
Jęknął czując w sobie fiuta swojego męża, szlag by go. Przez to, że go rozciągnął obyło się bez niepotrzebnego bólu. Pochylił głowę do przodu i miał zamiar pohamować swoje jęki, ale skubany Lobos to przewidział.
Pisnął w proteście na ruchy jego bioder i rąk. Podrzucał go jakby nic nie ważył wchodząc w jego tyłek po same jądra.
Zacisnął dłonie na jego ramionach, wbijając w nie, nieco już za długie paznokcie. Japierdole. Co on z nim wyrabiał?! Jak to jest możliwe, że tak dobrze radził sobie z jego ciałem i seksualnością? Zadrżał mu rozkosznie w ramionach, Kimmy był doskonałą przytulanką.
Idealną zabawką i ślicznotką do chwalenia się. Gdyby tylko nie miał fiuta.

- Trzeba mu pomóc! - powiedział zszokowany Sam ruszając w kierunku auta wzburzony.
- w czym chcesz mu pomóc? W nabijaniu się na fiuta? - spytał kpiąco zatrzymując go poprzez chwycenie za ramię. - Kim należy do Lobosa. Możesz myśleć o nim co chcesz, ale ten wilk szaleje na punkcie młodego. Jeśli go mocno nie wkurzy nie zrobi mu krzywdy, dba o niego.
- On nie ma pojęcia jak dbać o Kima! - oburzył się Sam co zabrzmiało jak słowa zazdrosnego amanta.
W tym samym monecie, Kim jęknął głośno. Nie wiadomo czy z bólu czy przyjemności.
- A ja myślę, że jednak bardzo dobrze wie. - odparował rozbawiony staruszek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1634


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Pon Sty 14, 2019 9:25 pm

Chociaż mężczyzna nie przyznał by się do tego, to uważnie studiował reakcje chłopaka od początku i tylko dzięki temu potrafił po tylu próbach znaleźć jego wrażliwe miejsca. Zwyczajnie poświęcał ciału chłopaka i sprawianiu mu przyjemności więcej czasu niż sam Kimm. Gdy obaj skończyli wyciągnął poprzednią koszulkę chłopaka i położył ją na siedzeniu. Zsunął go z siebie i położył na boku. Dzięki temu chłopak nie ubrudził uciekającą mu z tyłka spermą kanapy samochodu. Sam sięgnął do przodu i wygrzebał ze schowka chusteczki. Jemu potrzebna była jedna by się doprowadzić do porządku. Pozostałe dał chłopakowi. 
- S.J. stoi oparty o drzewo. Czeka na pozwolenie. Jak będziesz gotów ruszyć dalej uchyl swoje drzwi. To wystarczy.
Powiedział otwierając zamek i naciągając na tyłek spodnie i gacie. Specjalnie nie mówił mu, że widzi też drugą postać. Wiedział po poprzedniej nocy, że świadomość jego obecności sprawiła by mu przykrość. Swoją karę młodzik już odebrał.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 305
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Pon Sty 14, 2019 10:37 pm

Było mu strasznie, strasznie wstyd. I czuł palącą wściekłość za to, że znowu zmusił go do czegoś czego okropnie nie chciał. Gdy pochylił się z nim do przodu w złości dziabną go boleśnie w ramię i zachrypniętym głosem wysyczał, że go nienawidzi. Pełen romantyzm. Kto inny pewnie i by się przejął po takim oświadczeniu kochanka, ale Ivan tylko się roześmiał.
Psychol!
Kiedy w końcu ociekający spermą fiut Ivana wysunął się z jego pulsującego wnętrza, od razu wytarł się i schował zużyte chusteczki do jakiejś reklamówki po jedzeniu, która leżała pod fotelem.
Odgarnął z buzi różowe włosy i nieco nieporanie wciągnął spodnie na tyłek. Policzki palił go żywym ogniem i był zaskakująco cichy. Zdawał sobie sprawę z faktu, że S.J. nie jest sam... i nie był gotowy na to, żeby wsiedli oni teraz do pachnącego seksem auta.
Mimo, że on kilku minut siedział już na swoim miejscu i mógł otworzyć drzwi to nawet nie drgnął. Miał ochotę zapaść się ze wstydu pod ziemię.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1634


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Wto Sty 15, 2019 8:19 am

Ivan siedział rozparty i zadowolony. Chciał nawet sięgnąć po papierosa i ze zdziwieniem odkrył, że nie ma ich przy sobie i... nie pamiętał kiedy ostatnio palił. W końcu to on otworzył drzwi na oścież.
- Jak nie otworzysz to się nie wywietrzy ośle.
Upomniał młodego i usiadł tak by nogi wystawały z auta. Zawołał ręką S.J. Sam już biegiem chciał lecieć do Kimma, ale zatrzymał go gestem ręki.
- Czekaj młody. On nie chce żebyś go takim widział. Daj mu dojść do siebie.
Rzucił zanim zdążył minąć wóz i podejść do chłopaka. S. J. stanął zaś oparty plecami o samochód. Zaczęli rozmawiać o możliwych miejscach kupna motoru tak jakby przed chwilą nic się nie stało a oni właśnie zatrzymali się na piknik w lesie.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 305
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Wto Sty 15, 2019 8:45 am

Kimmy nie potrafił zachowywać się jak gdyby nigdy nic. Dupek zmusił go do obciągania mu i do uległości. A to raniło jego dumę i ego.
Kiedy w końcu Sam wsiadł do auta i zerknał do tyłu na Kima, ten siedział z głowa odwrócona w stronę okna. Na zgiętej w kolanie nodze opierał policzek i ewidentnie nie miał ochoty na pogawędki.
Nie podobało mu się, że Sam był świadkiem tresowania go przez męża.
Podjechali pod salon z autami, a widząc znajomą, znielubiana przez siebie twarz za szybami zaklnął cicho.
Mógł się spodziewać, że ten bogaty gnojek będzie pracować u wuja w wakacje.
John Smith, Sam twierdził, że jest ukrytym gejem dlatego tak mu dokuczał w szkole. Kilka raz z Samem się okładali, gdy rudzielec stawał w jego obronie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1634


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Wto Sty 15, 2019 9:20 am

Ivan bardziej zaobserwował zmianę na twarzy Kimma niż usłyszał jego przekleństwo. Wysiadł pierwszy i otworzył mu drzwi z drugiej strony. Chłopak podszedł do nich zanim Kimm zdążył wysiąść więc gangster zaczął.
- Samochód dla męża. Budżet to.... - Widząc minę sprzedawcy uśmiechnął się tylko. - Płacę gotówką i wymagam. Kimm ma być zadowolony. Jasne?

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 305
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Wto Sty 15, 2019 9:50 am

Słysząc, ze nazywa go swoim mężem zarumienił się ze wstydu. Odgarnął nerwowym ruchem włosy za ucho i zerknął na swojego szkolnego dręczyciela.
- Swan ma męża? - wypalił parskając śmiechem . - Co jest zaciążyłeś? - powiedział zupełnie nie profesjonalnie nastolatek. - gdzie twoja obrączka, co? - spytał Kima zupełnie ignorując Ivana.
Nie wierzył w to, że jest dziany. Nie wyglądał na takiego.
Kim założył ręce na piersi zastanawiając się jak skutecznie go zgasić.
- Zachowujesz się jak zazdrosny adorator. Radzę ci przestać jeśli nie chcesz żeby wzięli cię za pedała. - odpowiedział wiedząc, że przez taki komentarz wyprowadzi go z równowagi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1634


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Wto Sty 15, 2019 10:09 am

Ignorowanie Ivana to najgorsza rzecz jaką mógł zrobić. Najpierw posłał mu mordercze spojrzenie. Oczywiście zostało ono zignorowane gdyż młodzik próbował wkurzyć jego małżonka. Przeniósł je więc na S.J. a ten biegiem podszedł do Kimma. Zanim różowo włosy zdążył puścić swoją ripostę mógł usłyszeć trzask pękającej kości szczęki i zobaczyć jak John leży na ziemi. S.J. Osłonił Kimma i kazał Samowi wsiadać do samochodu. Ivan zmiażdżył młodzikowi kostkę po czym stanął na jego klacie. Z za nogawki spodni wyciągnął broń. Wsadził ją do ust chłopaka pochylając się. Zdążył ją odbezpieczyć więc wystarczyło tylko musnąć psust
- Jeśli jeszcze raz odezwiesz się do mojego męża inaczej niż proszę Pana odstrzelę ci fiuta. Zrozumiałeś? Kiwnij głową. Świetnie.
Z salonu wybiegł jakiś mężczyzna, ale widząc co się dzieje zastygł.
- Radzę nauczyć pracowników manier, albo zmienić kostkę na czerwoną. Bo ja następnym razem uczył manier nie będę.
Odezwał się wstając. Znów zabezpieczył broń chowając pod nogawką. S.J. Odsunął się. Z bagażnika wyciągnął torbę i rzucił ją Ivanowi. Ten najpierw złapał torbę, a później dłoń Kimma.
- Kochanie, chodź, sprawdzimy czy reszta personelu zasługuje na kulkę w łeb.- Pociągnął go za sobą do wmurowanego mężczyzny. John prawdopodobnie nie wstanie z bruku sam. A jeśli nawet to używając jednej nogi będzie mu ciężko ich oprowadzić. Wcisnął torbę w ręce starszego mężczyzny gdy ją otworzył zaniemówił. W środku była gotówka. Ivan podał ile jej tam jest i powtórzył to samo co powiedział Johnowi zanim został zignorowany. Dodał tylko jak sam się nazywa. Dla starszego mężczyzny więcej nie było potrzebne. Jeden z pracowników zabrał szybko połamanego chłopaka do szpitala. Ivan zaś gdy pozbył się torby i upewnił, że siwy wie co ma robić zaczął ścierać krew chłopaka z dłoni.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 305
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Wto Sty 15, 2019 10:22 am

Okey. Tego się nie spodziewał. Odruchowo dotknał swojej szczęki, jemu też by tak zrobił gdyby nie otworzył dzisiaj ust? Wzdrygnął się i cofnął krok w tył.
Ivan był bezkarny? Przecież mogli go za to wsadzić do więzienia. Zagryzł wargę i odwrócił wzrok od leżącego na ziemi nastolatka. Chyba dopiero dochodziło do niego co się stało.
- Dałbym sobie z nim radę. - powiedział cicho do Ivana kiedy już oglądali auta. - zawsze tak wszystkich masakrujesz? Jak to możliwe, że jeszcze chodzisz na wolności? - zapytał, bo naprawdę go to interesowało.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1634


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Wto Sty 15, 2019 10:41 am

Ivan nie był bezkarny. Ivan był nietykalny.
-Wojsko. Puszczali nas na szemrane misje licząc, że zdechniemy bo byliśmy dzieciakami z ulicy. Żyję. To co widziałem i wiem pogrążyłoby paru poważnych ludzi. Dwa lata w woju dały mi... nietykalność. Procesy o pobicie czy uszczerbek na zdrowiu kończą się albo uniewinnieniem ze względu na obronę własną albo grzywną ze względu na przekroczenie obrony własnej. No i mam papiery, że po misjach wojskowych wciąż wydaje mi się, że jestem na wojnie. Ci psychologowie to jakoś poważnie nazywają. W każdym razie. Nie siedziałem, a jak będzie trzeba ma kto pójść siedzieć za mnie. Może ten. Jest czerwony. Niezbyt babski. Wysoki ale nie za mocno. Wsiądziesz bez problemu. Nie powinieneś się zakopać na farmie bo ma napęd na 4 koła.
Pokazał mu małego czerwonego Suva. Nikt nie mógł prowadzić tak prężnie działającego gangu bez znajomości politycznych i kasy. Ivan najpierw miał znajomości, jeszcze jako gówniarz ciągany za S.J i ojcem. Później zrobił pieniądze. Własne pieniądze i to nie małe. Miał też ludzi którzy za odpowiednie pieniądze mogli pójść siedzieć za niego.
Wujek Smith zaraz zaczął się rozwodzić nad możliwościami pojazdu i dodatkowymi opcjami, które zmieszczą się w przekazanym budżecie gotówki.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 305
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Wto Sty 15, 2019 9:12 pm

- super. - wyrwało mu sie gorzkie stwierdzenie , bo z każdym kolejnym dniem upewniał się, że od niego nie ma ucieczki. Spojrzał na swoją rękę za która trzymał go jego.. mąż. Nie wstydził się? Poważnie nie przeszkadzało mu, że wziął chłopaka za męża?
Zagryzł wargę i zaczął się rozglądać po salonie. Pokazywane mu auto nie zdobyło jego serca. Za to to stojące w kącie już tak. Ruszył do przodu zapominając, że Ivan wciąż trzyma go za rękę.
Spodobał mu się mały jeap w kolorze słońca. Sprzedawca widząc czym się zainteresował chłopak skrzywił się lekko.
Najtańsze i najbrzydsze auto. Ten mały Swan był jakiś dziwny.
- Ten. - szepnął cicho jakby przypadkiem Ivan nie zauważył co my wpadło w oko. Zapomniał o tym, że chciał zrobić na złość mężowi i wybrać najdroższy. To auto miało duszę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1634


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Wto Sty 15, 2019 10:06 pm

Ivan nie komentował jego wyboru... poza jednym.
- Kaczorek. Będziesz jeździł kaczorkiem.
Powiedział z uśmiechem, ale nie złośliwie. Odniósł to raczej do koloru i faktu, że ten typ aut był w stanie niczym kaczka brodzić w błocie i nie tonął. Od razu dał mu kluczyki by poustawiał sobie wszystko. 
- Daj mi swój dokument i zaparkuj koło S.J. 
Ivan ruszył by dopełnić formalności. Do całości dorzucił parę tysięcy na kurs manier jak to określił. Jemu nie wadziło, że chodzi z nim za rękę. Wiedział, że jest wystarczająco twardym skurwielem żeby nikt mu nie podskoczył w tej kwestii. Jasne, inny gangster za pedalstwo pewnie skończyłby jako zbiornik na spermę. Aby móc dymać faceta w tym fachu trzeba było wyglądać jak diabelski pomiot niczym Taylor albo tak jak Ivan być w stanie położyć na łopatki własnymi pięściami rosłych chłopów. Ewentualnie odstrzelić im jaja zanim pomyślą o dobieraniu się do jego dupy. Tego drugiego powinien nauczyć Kimma... ale dopiero jak się między nimi ułoży jak należy. Lobos chciał z nim być i chociaż to było dla niego abstrakcyjne na samą myśl, że chłopak miałby odejść naprawdę pałał chęcią mordu.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 305
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Sro Sty 16, 2019 12:17 am

- Kaczorek? - powtórzył unosząc brew do góry. Dziwne brzmiało to słowo z jego ust. Spójrzał na samochód a potem na zerkającego na Ivana ze strachem wujka Johna.
Mimo, że się go bał to widać było jaki łasy jest na jego kasę.
- A może szanowny pan zechce obejrzeć jeszcze inne samochody? - przymilał się podczas, gdy Kimmy wsiadał do swojego auta. Pasował do niego. Był tak samo niecodzienny jak różowołosy pół azjata.
Mógłby teraz uciec, ale.. strach przed tym, że ktoś może przez niego ucierpieć go chamował. Poczekał grzecznie w kaczorku, aż Lobos załatwi formalności.
- Czy teraz mogę wrócić na farmę? - spytał nie mając zamiaru dziękować mu za ten prezent. To Ivan upierał się żeby mu coś kupić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1634


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Sro Sty 16, 2019 7:34 am

Podszedł do niego i wręczył mu dokumenty. Samochód widniał na dwa nazwiska. Kimma i Ivana jednak to różowo włosego było pierwsze.
- Tak, znajdź Rybę jak wrócicie. Wiesz który to. Miał się zająć łazienkami a ty sporo wymyślałeś. Jeśli chcesz żeby wyglądała tak jak ci się widzi lepiej go przypilnuj. Ma tendencję do używania własnej inwencji twórczej.
Wcisnął też chłopakowi gotówkę która została po zakupie auta.
- Zatankuj do pełna. Sam trochę się zna na samochodach to pomoże ci wybrać na stacji właściwe płyny i olej. Weź zapas. Resztę możesz przehulać. Tylko wrócić mi na farmę przed 20.
Ivan właśnie dawał chłopakowi ogromny kredyt zaufania. Nowe auto, masa gotówki i sporo wolnego czasu. Mogli by o 20 być z tym co mieli za granicą poza jego zasięgiem.
Lobos pocałował Kimma w czoło i wsiadł do samochodu z S.J.em. Musiał sprawić sobie nowy motor.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 305
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Sro Sty 16, 2019 8:23 am

Czy on właśnie...
- Yyy... - wyrwało mu się nie wiedząc co powiedzieć. Zerknał do torby. O japierdole. Takiego kieszonkowego jeszcze nie dostał.
Sam podszedł do niego z niepewna miną.
- Wiesz, że to idealna okazja do ucieczki, co nie? - rzucił wsiadajac do samochodu i zabierajac od niego torbę z kasą.
- Wiem.- mruknął czując ciarki na wspomnienie obietnicy Lobosa. - Wiesz kim on jest? Nawet jak uda nam się zwiać to szybko nas znajdzie. Ma swoich ludzi wszędzie a na dodatek jest bezkarny. Widziałeś co zrobił Johnowi. - wyrzucił z siebie na wydechu i po prostu pojechał na stację. Obserwował jak Sam ksząta się przy jego aucie i dobiera odpowiednie oleje. Zastanawiał się co teraz zrobić, żeby pokazać Ivanowi, że wcale nie jest potulnym mężulkiem.
- Kupimy jedzenie i alkohol i zrobimy sobie biwak. Co ty na to? - powiedział w końcu z łobuzerskim uśmieszkiem.
Nie miał zamiaru stawiać się na czas. Dopilnował łazienki, ubrał ciepła bluzę i wziął koc a potem znikneli nad jeziorem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1634


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Sro Sty 16, 2019 8:33 am

Po zakupie motoru mężczyźnie wrócili na farmę. Szpila powiedział im, że po omówieniu łazienki gdzieś pojechali. Ivan trochę się zirytował tym, że Kimmy nie siedzi na farmie ale pamiętał, że ma czas do 20. Kiedy o 19:50 wciąż ich nie było, co więcej nikt nie nadchodził ulicą zaczął chodzić wściekły. Wtedy S.J. postanowił napisać pierwszą wiadomość.
"Gdzie wy kurwa jesteście? On zaraz kogoś zabije."
10 minut później kolejna wiadomość była już krótsza.
"Posłał po Arona".
Jeśli Kimmy chociaż przez chwilę się zastanowił nad tym co robi to wiedział co oznacza taka wiadomość. On się spóźniał więc Ivan potraktował to jak ucieczkę. Starszy z braci Swan miał być pierwszy do odstrzału jako kara za nieposłuszeństwo.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 305
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Sro Sty 16, 2019 8:40 am

Kim prawie wypluł sobie płuca kiedy wpadł do domu minutę po dwudziestej. Pochylony oddychał ciężko starając się udawać, że nie widzi tego morderczego spojrzenia.
- To nie fair. Przecież nie uciekłem. - wysapał i akurat w tym momencie wprowadzili Aarona.
Zrobiło mu się niedobrze.
Odechciało mu się pyskować widząc swojego brata.
- Przepraszam za spóźnienie. - wydusił w końcu bojąc się, że naprawdę może coś mu zrobić w ramach nauczki.
Bogowie. On był szalenie niebezpieczny i despotyczny.
Kto normalny zabija ludzi bez większego powodu?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1634


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Sro Sty 16, 2019 8:49 am

Lobos nie uspokoił się nawet kiedy widział już jak biegnie w kierunku domu. Patrzył na niego przeszywająco. Widział grę emocji na jego twarzy gdy Aron pojawił się w drzwiach. Wciąż w nim wrzało ale to przestraszone przepraszam mu wystarczyło.
- Następnym razem zostaw informację gdzie idziesz jeśli nie chcesz żebym to traktował jak ucieczkę. Skoro twój brat już tutaj jest to go oprowadź. Myślę, że będzie ciekaw co chcesz tutaj zmienić.
Kiwnął chłopakom by puścili starszego Swana. Chłopak wciąż wyglądał jak gówno, ale mniej niż tydzień temu gdy go obił. Baron pojawił się jak zbawienie dla wszystkich bo atmosfera gęstniała.
- Może kolacja na świeżym powietrzu? - Stał z tacą zastawioną weselnym jedzeniem i dzbankiem herbaty.
Gangster kiwnął głową i wyszedł z nim na ganek. Zostawił Kimma w gronie bliskich. W domu. Co prawda reszta gangu wciąż kręciła się robiąc drobne rzeczy, ale nie zwracali oni na nich większej uwagi.
Byli najwierniejszymi psami Lobosa. Jeśli ich szef uznał, że jest w porządku to przyjmowali to... o ile nie próbował ich zabić.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 305
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Sro Sty 16, 2019 9:12 am

Kim od razu podszedł do brata i objął go w tali, bojąc się że nie ustoi. Jemu samemu drżały nogi, bo wciąż miał w głowie świadomość, że zabije mu brata.
- Kim co tu się właśnie wydarzyło? - spytał zachrypniętym głosem Aaron.
Kimmy nie wiedział jak mu to powiedzieć, żeby nie wpadł w szał. Zerknął na przyjętego Sama, on też był blady. Wyglada na to, że oboje nie doceniali jego męża.
- Im mniej wiesz tym lepiej dla Was. Role się obróciły. Teraz to ja muszę chronić ciebie. -uśmiechnął się blado.
Aaron nie mógł tego zaakceptować. Nie mógł zaakceptować tej bezradności. W końcu Sam musiał zabrać go do domu, bo Ivan znowu by mu wpierdolił.
Przejęty tym widokiem Kim stał w cieniu i starał się nie rozpłakać. To mu rozrywało serce.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1634


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Sro Sty 16, 2019 11:12 am

Sam zdążył odjechać a na podjazd wjechał mały dziecięcy rower. Niczym torpeda pędziła nim dziewczynka, którą pamiętał z spotkania z dziećmi Ivan. Rzuciła rower na podjazd i z przerażeniem patrzyła na mężczyzn. Wszyscy oni zamarli nie wiedząc co zrobić. Twarz miała zapłakaną. Lobos wyszedł jej naprzeciw.
- Anna prawda?
O dziwo imię dziewczynki pamiętał lepiej niż nazwisko jej matki. Dziecko znów się rozpłakało ale ruszyło w jego kierunku i wręcz prawie przewróciło wpadając na niego. Z bełkotu nie był w stanie nic zrozumieć więc tylko głaskał ją po włosach i starał się być spokojny.
-S.J. wiesz gdzie mieszka?- Staruszek kiwnął przecząco głową. Reszta chłopaków też kiwała przecząco głowami. Nie zwracali uwagi na dzieciaki tylko na ich ojców i matki gdy najeżdżali na wieś.-Kimm!- Warknął przywołując go. Kucnął koło dziecka. - Anna, spokojnie. Powoli. W domu prawda? Pojadę z tobą do domu. Załatwimy to dobra?
Przy dziecku facet, który kilka minut wcześniej planował z zimną krwią zabić człowieka teraz wyglądał jak miękka faja. Ivan miał ogrom delikatności dla dzieci i kobiet. Anna łączyła obie te cechy.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 305
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Sro Sty 16, 2019 12:17 pm

Kim wyszedł na zewnątrz, bo usłyszał dziecięcy płacz. Zmarszczył brwi i zgarnął z ganku puszkę coli. Musiała długo biec. Podszedł do dziewczynki, on w żaden sposób nie wydawał się zagrożeniem. Bliżej mu było do kobiety niż do mężczyzny, dzięki czemu Ann lepiej się poczuła.
- odsuńcie się trochę. - powiedział do ludzi Ivana i skupił się na dziewczynce. - Cześć, mam dla ciebie colę. Musisz być spragniona, prawda? - zaczął wiedząc, że naciskając na nią teraz i tak się niczego nie dowiedzą.
Dziecko przestało tak rozpaczliwie płakać i skupiło się na nim.
- Chcesz wejść na ciastka? - zaproponował miło. To ja wytraciło z równowagi i przestała plakać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1634


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Sro Sty 16, 2019 1:52 pm

Był wdzięczny chłopakowi za pomoc. Dziewczynka nie bała się Ivana bo on obiecał wtedy ich bronić. I był miłym piratem. Reszta jednak była straszna. Kimma znała. Widziała go. Kiwnęła więc tylko główką i nieśmiało złapała za puszkę. Ivan wziął ją na ręce jakby nic nie ważyła i ruszył z dzieckiem na rekach do domu. Nie miał pojęcia gdzie mogą w nim być ciastka więc to zostawił Kimmowi. Cierpliwie czekał aż dziecko się uspokoi. Sama zaczęła mówić.
- Mammmmaaaaa - I znów zaczął się płacz. Była więc to informacja, że stało się coś z mamą. Super. Coraz bliżej celu. Kolejne łzy pojawiły się po haśle tata. Ivan skojarzył w końcu kobietę z silnym makijażem, z którą rozmawiał i jej strach że dziecko "coś powie".
-Pamiętasz gdzie ona mieszka? - Zapytał Kimma. Był prawie pewien, że miał do czynienia z lejącym kobietę facetem. Zbyt dużo tego było w jego życiu by mógł ignorować takie rzeczy. Gdy w końcu uzyskał tą informację. Zabrał Barona i wyszli zostawiając chłopaka z dziewczynką.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 305
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Sro Sty 16, 2019 2:58 pm

Dziwnie było widzieć takiego przyjętego Ivana. Przez większość czasu myślał o nim jak o skurwielu ograniczającym go i wykorzystującym seksualnie. Widać przeszłość odcisnęła na nim swoje piętno.
Kiedy Lobos wrócił zastał uroczy obrazek. Kimm i Anna zasnęli na kanapie z paczką chipsów oparci o siebie głowami. Zarówno azjata jak i dziewczynka byli wykończeni dzisiejszym dniem. Za dużo łez, za dużo strachu i emocji.
Słysząc kroki Swan otworzył leniwie oczy. Rozejrzał się dookola i przyłożył palec do ust, dając znak by być cicho. Delikatnie ułożył dziewczynkę na kanapie i przykrył ją swoją bluzą, bo tylko ją miał pod ręką.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1634


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Gang Smoka   Czw Sty 17, 2019 7:58 am

Gdy wpadli do domu zastali mężczyznę krążącego jak oszalały nad nieprzytomną kobietą. Śmierdział alkoholem. Gdy ich zobaczył zaczął coś krzyczeć, że mają ją ratować. Po ranach na twarzy i ciele kobiety nie ulegało jednak wątpliwości, że on ją do tego stanu doprowadził. Ivan dopadł do mężczyzny lejąc go aż sam nie padł. Baron w tym czasie zajął się kobietą i zadzwonił po karetkę. Ivan w odróżnieniu od pijanego ojczulka wiedział jak bić. Gdy ratownicy przyjechali Baron przedstawił się jako emerytowany paramedyk wyjaśniając sytuację.
- A tamten? - Zapytali mając na myśli męża kobiety.
- On jest sprawcą. Dostał od kolegi potężny cios ale nic mu nie jest. Poczekamy co powie kobieta jak się obudzi. Wtedy podrzucimy go najwyżej na komisariat. - Odparł Baron.
- Jej córka jest u mnie. Zadzwońcie jak się obudzi.
Ratownicy wiedzieli, że w sytuacjach przemocy domowej mało było kobiet, które decydowały się złożyć pozew albo przynajmniej odejść. Kiwnęli głową i wzięli kartkę z numerem telefonu i imieniem.

Gdy wrócił do domu był wkurwiony. Nie mógł zakatować ojca dziecku. Nawet jeśli ewidentnie był agresywny po alkoholu i wyżywał się na żonie. Pamiętał też, że walczył z nim w ringu. Agresor bez przemyślenia. Miał ochotę skręcić mu kark. Widząc Kimma i Annę od razu wyparowała mu złość. Kiwnął głową na znak, że rozumie. Później pokazał mu kuchnię. Dom na starej Farmie wciąż był rozgrzebany i w trakcie remontu ale zaczynał nabierać kształtu. W końcu 10 chłopów ciężko pracowało w nim cały dzień.
- Pobił ją aż straciła przytomność. Ma sporo poważnych urazów. Zabrali ją medycy. Mają dzwonić. Spokojnie, nie zabiłem małej ojca. Dostał po pysku i siedzi związany we własnym domu. Chłopcy go pilnują. Jak mu amok przeszedł kapnął się co zrobił i zaczął panikować. Jeśli ona tego nie przeżyje odstawimy go na komisariat. Jak przeżyje damy jej podjąć decyzję. To ewidentnie nie był pierwszy raz. Anna lepiej żeby została tutaj. Chyba, że chcesz ją jutro odprowadzić do Arona i jego dziewczyny?
Zaczął mówić ściszonym głosem nalewając sobie drinka. Nie chciał mieć znów koszmarów przez sen, a alkohol sprawiał, że spał dużo mocniej.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content



PisanieTemat: Re: Gang Smoka   

Powrót do góry Go down
 
Gang Smoka
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 15 z 16Idź do strony : Previous  1 ... 9 ... 14, 15, 16  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Zona scriptum :: Okruchy Życia-
Skocz do: