CalendarCalendar  Indeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  Grupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  FAQFAQ  

Share | 
 

 Miłość smoka

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next
AutorWiadomość
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1634


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Miłość smoka   Sob Gru 15, 2018 1:31 pm

First topic message reminder :

Miłość smoka - Historia X z tatuażem smoka na plecach oraz Y. X jest synem rodziny mafijnej, w dodatku gejem. Y to jego ochroniarz i przyjaciel, bardzo mu zależy aby X przejął rolę głowy rodziny. X to następca smoka, jego przeznaczeniem jest stać się głową rodziny. Nie chce tego. Pragnie by Y w końcu zaakceptował, że jego uczucia nie są platoniczne i uciekł z nim od tego wszystkiego. -Tytuł nadany dwuznacznie. Miłość smoka jako miłość X przyszłego następcy do Y, oraz Miłość smoka jako Y, facet który nade wszystko ceni porządek i zasady.

X - Amantis
Y - Last Dragon

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 305
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Miłość smoka   Sro Gru 19, 2018 8:57 pm

Kiedy Richie wjechał ze śniadaniem , Lucky był już w pełni ubrany i w biegu ściagnął z tacy rogalika.
- no nareszcie. Ile można na ciebie czekac, skarbie? - rzucił chwytając go za rękę i ciągnąć do wyjścia.
- Zaraz spóźnimy się na rozmowę z moim tatkiem. - dodał unosząc brew do góry.
Cóż. Takie poranki nie należały do normalności. Blue nienawidził wstawać a teraz.  Zdawał się pryskać energią. Był wręcz podekscytowany.
- O co  chodzi, Lucky? - spytał stary smok siedząc na kanapie z mama blondyna. To po niej chłopak był taki przystojny. Te same blond włosy i niesamowite niebieskie oczy.
- Mam wam coś do ozajmnienia. - zaczął stając na srodku. Zmierzył leniwym spojrzeniem wszystkie psy. - Jeśli Richard nie zostanie moim mężem, nie przejmę rodzinnego interesu.

Tak. To był szantaż. I to wyjątkowo okrutny.
- a jak mu włos z głowy spadnie, rzucę się pod pociąg.
Okey. Teraz trochę przesadził... ale on tak strasznie go kooochał!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1634


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Miłość smoka   Sro Gru 19, 2018 9:14 pm

Takie poranki leżały bardzo daleko od normalności. Richard z zmarszczonymi brwiami szedł za nim. Fakt, że smoki chciały zobaczyć syna po takim wydarzeniu nie był dziwny. Bardziej fakt, że Lucky był zwarty i gotowy. Dopiero pytanie szefa sprawiło, że Black się zagotował. Był pewien, że nie ważne co wymyślił, jemu się nie spodoba. Miał rację. Po słowach chłopaka jakby mu ktoś kija w tyłek wcisnął. Zesztywniał i zacisnął wargi. Jeden z jego kuzynów zagwizdał. Reszta wpatrywała się z lekkim niedowierzaniem w całą scenę. Mężczyzna wręcz stał się purpurowy na twarzy. Spojrzał na Blacka. Wiedział, że pies by na to nie wpadł więc był to pomysł jego syna. Pod dotykiem swojej żony odetchnął głęboko.
- Chcę wnuków. - Powiedział po prostu szef patrząc w oczy swojego syna. To miała być transakcja wiązana. - Richard jest wiernym psem i na pewno nie odmówi intercyzy i umowy. Jeśli mam dać ci moje błogosławieństwo przejdziesz pełne przygotowanie do roli, wszystkie obrzędy i podpiszesz umowy. Znajdziesz też kobietę, która urodzi ci dziecko, wtedy będziesz mógł go sobie wziąć... za męża.
Oznajmił smok wpatrując się uważnie w syna. Rozmawiali już o tym z żoną. Wiedzieli, że taki moment przyjdzie, że ich syn będzie chciał wziąć sobie męża z racji swoich preferencji. Zaakceptowali jego homoseksualizm już gdy dorastał. W sumie nawet wolał, że wybrał wiernego sługę który nie będzie rościł sobie prawa do władzy.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 305
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Miłość smoka   Czw Gru 20, 2018 8:33 am

- Okey. Ale tylko in vitro wchodzi w grę. I nie teraz. Nie jestem jeszcze gotowy na dziecko. I bez intercyzy, co moje to jego. - Mruknął zerkając kątem oka na ukochanego. Miał niezłą minę. Tego na pewno się nie spodziewał.
- Mam przed tobą uklęknąć z pierścionkiem, Richie? - spytał unosząc wyzywająco brew.
Odrzuci go?
Specjalnie powiedział to przy tych wszystkich Blackach i rodzicach. Skoro Richie tak otwarcie mówił o tym, że na niego leci... nie ma co się tego wypierać.
Spgladał na ukochanego tymi swoimi lodowato błękitnym oczyma. Czekał na jego reakcję.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1634


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Miłość smoka   Czw Gru 20, 2018 9:23 am

- Może być In vitro. Ma być smokiem. - Zgodził się starszy machając już ręką jakby sprawa była załatwiona. Jego syn jednak jak widać nie uważał jej za zakończoną. Westchnął więc tylko. Richard nie ośmielił się odezwać do tej pory niepytany. Teraz gdy patrzył na niego Luck z wyzwaniem tylko mocniej zacisnął ręce. Zaraz jednak je rozprostował i ostentacyjnie podszedł do starszego klękając przed nim.
- Podnieś się Richi i nie wkurwiaj mnie i syna. Wiem, że nawet gdybyś nie chciał tego zrobić to, to zrobisz bo on tak chce i ma moje pozwolenie. Specjalnie zrobił tą szopkę. Mówiąc szczerze wolę, że to ty, a nie jakiś popierdolony kolorowy ptak w leginsach. Formalności dopełnione. Teraz załatw to jak należy.
Richard wstał jak tylko mu kazano chociaż nie czuł się komfortowo patrząc z góry na smoka. Wierzył w uczucia Luckiego. Nie zmieniało to jednak tego, że jego poglądy o tym jak powinno wyglądać życie chłopaka były inne. Bardziej podobne do poglądów jego ojca. Słysząc, że woli jego lekko się zdziwił ale reszta wypowiedzi wyjaśniła mu dlaczego. Jego syn wybrał sobie lojalnego psa. Kogoś kto nie zagrozi ani klanowi Smoków, ani rodzinie, ani jemu samemu. Westchnął więc i podszedł do Blue. Chwycił go za rękę. Spojrzeniem wskazał na drzwi prowadzące na zewnątrz. Nie ośmieliłby się kazać mu wyjść jednak nie mógł z nim szczerze porozmawiać tutaj. Dla wszystkich było jednak jasne, że Richard nie ma tutaj nic do gadania. Wyjdzie za młodszego smoka i tyle. Dopiero gdy opuścili pomieszczenie odważył się odezwać.
- Jesteś pewien, że tego chcesz? - Zapytał lekko zrezygnowanym głosem. - Jeśli tak to pozwól mi wszystko przygotować jak należy. Jak życzyłby sobie twój ojciec. Zobaczymy się wieczorem. Muszę znaleźć odpowiednie miejsce i pierścionek na swoje oświadczyny.
Zdążył odejść od jego boku gdy zaraz w jego miejsce pojawiły się dwa inne psy.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 305
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Miłość smoka   Czw Gru 20, 2018 10:11 am

- Richard. - zatrzymał go podchodząc do mężczyzny. - Wstrzymaj się z oświadczynami. Chce iść dziś z Tobą na randkę. Jak równy z równym. Proszę. - powiedział patrząc na niego z dołu ślicznie.
- Jeśli jesteś zły, pokazuj to. Nie jestem już twoim przyszłym szefem. Więc nie traktuj mnie tak. Takie zachowanie, mnie rani. - mruknął cicho delikatnie chwytając go za rękę. Miał przy tym łagodny wyraz twarzy. Na jego buzo malowała się miłość do mężczyzny. Widać to było w jego oczach, czułym dotyku.
Lucky całkiem stracił dla niego głowę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1634


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Miłość smoka   Czw Gru 20, 2018 12:10 pm

Lucky nie rozumiał rozterek Richarda i ten mu się nie dziwił. Powinien się cieszyć, że blondyn zostanie głową rodziny. Całą tą radość przyćmiewało jednak przekonanie, że to nie tak powinno wyglądać. Światopogląd Blacka nie miał tutaj nic do gadania. Musiał zaakceptować ten stan rzeczy. W dodatku randka.
- To znaczy? Co masz na myśli jak równy z równym? - Wziął głęboki oddech. Chciał jego szczerości... w porządku. - Naprawdę myślisz, że moja pozycja w rodzinie ulegnie zmianie po tym ślubie? Twój ojciec zgodził się na mnie właśnie dlatego, że nie zagrażam ani tobie ani jemu. Postaram się być najlepszym mężem jakiego mógłbyś mieć i spełnić twoje oczekiwania. Nigdy nie będę jednak stał tobie na równi Lucky. - Wyciągnął rękę i pogłaskał go lekko po policzku. - To kim jestem i jak się zachowuje jest zakorzenione we mnie od małego i się nie zmieni. Zawsze podążę ślepo za rozkazem smoka i zawsze ochronię go własnym ciałem.
Nie był gotów by powiedzieć mu że go kocha chociaż wiedział, na te słowa czekał najbardziej. Mógł mu obiecać wierność, oddanie, ślepą wręcz lojalność nie był jednak pewien czy miłość, którą czuje to ta sama której pragnął Lucky.
- Jakiej randki chcesz? - Zapytał cofając rękę z jego policzka i sięgając po telefon komórkowy do kieszeni.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 305
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Miłość smoka   Czw Gru 20, 2018 1:23 pm

- Też ochroniłbym cię własnym ciałem - powiedział patrząc mu w oczy. - bez ciebie nic nie miałoby sensu. - wyznał cicho. Odchrząknął.
- Zorganizuj taka randkę, na ktora sam chciałbyś pójść. - odpowiedział nie mając zamiaru wydawać mu rozkazów.
- Możesz tak myśleć o moim ojcu. Ja, dla ciebie nie jestem już smokiem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1634


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Miłość smoka   Czw Gru 20, 2018 1:35 pm

I jak on miał mu wyjaśnić, że dla niego zawsze będzie smokiem? Przytaknął tylko.
- Muszę iść. Odbiorę cię koło 16.
Obiecał i zaczął wykręcać numer do jednego ze swoich kuzynów. Pilnowanie Luckyego nie było jego jedynym obowiązkiem.


O 16 pojawił się ubrany w jak na co dzień. Wręcz nie widać było, że wybiera się na randkę. Pamiętać jednak trzeba, że każdą jego randkę zawsze niszczył właśnie ten oto blondyn wiecznie coś sobie robiąc albo domagając się jego obecności bo.. np nie wyjdzie z kibla. Nie miał więc za bardzo wprawy w prawdziwych randkach.
- Luke i Skay pojadą za nami i będą się trzymali na dystans z samochodu.
Powiedział jednocześnie wydając polecenie dwóm innym ochroniarzom. Wyciągnął rękę by złapać tą należącą do smoka.
- Chcesz znać plan kolejnych atrakcji czy mam zachować to w tajemnicy?
Zapytał lekko rozbawiony widząc minę blondyna.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 305
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Miłość smoka   Czw Gru 20, 2018 7:50 pm

- Czy oni naprawdę musza tak wszędzie za nami łazić? Przecież mnie obronisz. - Mruknął przewracając oczami w typowy dla siebie sposób. Po chwili jednak uśmiechnął się, chwycił go za rękę czując w sercu przyjemne ciepło.
- Chcę mieć niespodziankę. - odpowiedział spoglądając na niego zalotnie spod rzęs.
Lucky za to odwalił się jak szczur na otwarcie kanału. Zgrabne nogi i jędrne pośladki wbił w obcisłe czarne spodnie. Nonszalancko zarzucił sweter na ramiona a błękitna koszulka z dekoltem w serek pięknie podkreślała kolor jego oczu.
Wystylizował włosy i musnął usta pomadką nawilżającą. Chciał żeby jego usta prosiły się o pocałunki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1634


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Miłość smoka   Czw Gru 20, 2018 8:55 pm

- Jeśli mam się skupić na tobie to muszą. - Odparł zgodnie z prawdą. Jeśli to miała być randka to potrzebował pewności, że wróg nie wkroczy gdy będzie z nim sam.
Posadził go na siedzeniu pasażera, a sam usiadł za kierownicą. Skierował wóz poza miasto. Nie wyjechali jednak daleko. Był to wciąż rejon smoka i ich sławny klub dla dżentelmenów. Tutaj Richard chodził na dziwki, ale i grał w karty, bilarda czy umawiał spotkania biznesowe. Zaparkował jednak pociągnął chłopaka w drugą stronę ulicy.
- Najpierw tam.
Wskazał na restaurację.
- Później tu wrócimy.
Kolacja nie upłynęła jakoś specjalnie. W końcu obaj byli obok siebie prawie non stop i znali się od kołyski. Mało było rzeczy które mogły zostać dopowiedziane.
- Abe doniósł ci też jak wyglądają te... kobiety?
Odważył się zapytać gdy przyniesiono deser. Wcześniej subtelniej wyciągnął już informację, że chłopak w sumie od początku wiedział o jego "nockach".

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 305
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Miłość smoka   Czw Gru 20, 2018 9:18 pm

- To nie były tylko kobiety, co nie? - rzucił wkładając do ust kawałek bagietki.
- oczywiście, że wiem. - dodał posyłając mu spojrzenie spod rzęs. - gdyby to byli rudzielce, wierz mi. Byłbym rudy. - Mruknął puszczając mu oczko.
- To trochę śmieszne, że jesteś przy mnie taki nieśmiały. -westchnął nadymając wargi. - Wiesz, że nie jestem z porcelany, no nie? Jak mnie mocniej ściśniesz to nie popękam ani się nie rozpadnę.
Dopił swoje wino i uśmiechnął sie do niego słodko.
- ja wcale nie mam cycków. - zażartował nawiazując do tego jakie osoby wybierał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1634


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Miłość smoka   Czw Gru 20, 2018 9:34 pm

Richard znał więc powód dla którego od jakiegoś czasu nalegania Luckyego się wzmogły. Był w 100% pewien, że jest w jego typie. Mógł nawet podejrzewać, że zabawia się z tamtymi bo nie może mieć jego. Jeśli była to prawda to opiekun nadal nie zdawał sobie z tego sprawy.
- Nie jestem nieśmiały tylko ostrożny i dla mnie zawsze będziesz cenniejszy i bardziej kruchy niż cokolwiek na ziemi.
Po wypowiedzeniu tych słów uśmiechnął się na komentarz o cyckach.
- Gdybyś je miał powstałby problem co mam zrobić z rękoma.
Puścił mu oczko. Z racji prowadzenia on nie pił. Parę minut później uregulowali rachunek i wyszli.
- Nie wiem czy pamiętasz ale około 10 lat temu próbowałem nauczyć cię grać w bilard. Uznałem, że to dobra okazja by wrócić do lekcji i wesoło spędzić część tego wieczoru.
Poprowadził go do sali bilardowej w której byli tylko oni i barman. Światło było przytłumione, a w powietrzu unosił się delikatny tytoniowy zapach.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 305
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Miłość smoka   Czw Gru 20, 2018 10:15 pm

Kiedy powiedział mu, że jest dla niego cenny i kruchy.. znowu poczuł w sercu to przyjemne ciepło.
Poslał mu jeden z najpiękniejszych uśmiechów jakie kiedykolwiek zagościły na jego ustach.
- Kocham cię, Richie. - powiedział cicho kiedy weszli na salę i od razu podszedł do stołu nie czekając na odpowiedź.
Wziął kijka w rękę i przesunął nim miedzy palcami. Bardzo sugestywnie.
- Więęc.. mówiłeś, że jak się nazywa ten badyl? - zamruczał opierajac się ścianę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1634


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Miłość smoka   Pią Gru 21, 2018 7:24 am

- Przede wszystkim nie badyl. - Uśmiechnął się jedynie widząc jego sugestywne ruchy. Richard na pewno nie chciał żeby ktoś oglądał takie podchody Luckyego. Podszedł do baru. Powiedział barmanowi co ma wyciągnąć na wierzch i kazał mu się zmyć.
- Przyjdę po ciebie jak będziesz potrzebny.
Mężczyzna bez słowa skinął grzecznie głową i wyszedł. Gdy zostali sami mógł pozwolić blondynowi na kontynuowanie zabawy. Podszedł do wiszących kijów bilardowych.
- Zacznijmy od teorii. Zobaczymy czy coś pamiętasz. Później pobawimy się tym... badylem i kulkami.
Z lekkim rozbawieniem zaczął nazywać poszczególne elementy kija i różne akcesoria. Wyłożył bile. Później przypomniał mu zasady. I wybrał kij dla siebie. Ten który trzymał Lucky powinien być dla niego dobry ale on miał dłuższe ręce.
- My uderzamy kijem w białą. Biała rozbija pozostałe. - Stanął za smokiem by poprawić jego postawę. Trochę w ramach zemsty za ciągłe podpuszczanie go swoim zachowaniem przylgnął do niego biodrami i pchnął delikatnie jego tyłek do poprawnego ustawienia nóg. Położył swoje ręce na tych należących do chłopaka. Poprawił mu delikatnie chwyt.
- Teraz musisz uderzyć w białą bilę. Im mocniej tym lepiej. Na wydechu.
Specjalnie zaakcentował słowo mocniej. Wiedział, że przy takim ustawieniu ich ciał Lucky wręcz marzył o tym by nie dzieliły ich ubrania i by on w tym momencie uderzał w jego wnętrze "mocniej". Jego samego taka wizja nakręcała. Obiecał sobie być grzecznym i odstawić go po randce nienaruszonego. W końcu dopiero na 3 można było mówić o seksie zgodnie z wszystkimi normalnymi wytycznymi.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 305
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Miłość smoka   Pią Gru 21, 2018 7:32 pm

Blue szalał za Richardem, więc to co robił było dla niego jak wygraną na loterii.
Wystarczył niewinny dotyk a już miał twardo w spodniach. Jak on miał sie skoncentrować na grze?
Kiedy w jego głowie był tylko seks na stole do bilarda?
Westchnął rozmarzony i pokręcił niespokojnie tyłeczkiem ocierając się swoimi pośladkami o jego krocze.
- Czemu wcześniej nie pokazałeś mi jaka ta gra jest.. fascynujaca? - spytał rzucając mu baaardzo zalotne spojrzenie spod rzęs.
- Wiec tu dużo zależy od.. wyobraźni. - Mruknął kontynuując ta seksowna grę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1634


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Miłość smoka   Pią Gru 21, 2018 9:55 pm

- Wiele jest dziedzin gdzie liczy się kąt uderzenia.
Gdy ten ocierał się o niego tyłkiem naprawdę trudno było zachować spokój. Szczególnie że nie dalej jak noc wcześniej go miał. Miał ten tyłek. Miał jego prośby o jeszcze. Miał jego jęki. Teraz chcąc zrobić wszystko jak należy musiał cofnąć się do miejsca w którym do tej pory mówił nie. Było to naprawdę trudne. Musiał pokonać samego siebie nie z powodu niechęci a przekonań.
- Jeśli uderzasz tak kąt nachylenia...
Wkładał mi teorię z fizyki odbicia podczas kolejnych uderzeń. Nie miał pojęcia czy specjalnie, czy z roztargnienia Lucky stawał ciągle źle bądź nieumiejętnie łapał kija. Czerpał za to przyjemność z poprawiania go bo każda taka sytuacja była przesiąknięta erotyzmem.
- Chyba powinienem odstawić cię do domu na dzisiaj. W końcu chciałeś tylko randki.
Wypomniał mu jego słowa z lekko szyderczym uśmiechem. Grał jego kartami przeciwko niemu.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 305
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Miłość smoka   Pią Gru 21, 2018 10:33 pm

Lucky wpatrywał się w niego jak zaczarowany. Nad jego głową dosłownie latały komiksowe serduszka. Westchnął z roztargnieniem i przytulił się do jego ramienia.
- Fajnie było. - zamruczał ignorując jego złośliwość. - a tobie się podobało? - spytał zainteresowany przyglądając się mu tymi swoimi niebieskimi, jak u psa husky , oczyma.
Miało się wrażenie, że tymi ślepiami prześwietla duszę człowieka na wylot.
- Następnym razem...może kolacja ze śniadaniem? - zaproponował ruszając sugestywnie brwiami.
Skrzywil się lekko. Wcale nie był łatwy! Tylko Richiemu pozwalał się dotknąć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1634


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Miłość smoka   Sob Gru 22, 2018 8:40 pm

- Lubię spędzać z tobą czas Lucky. Zawsze tak było i nie wiem czemu miało by się to zmienić teraz.
Zawołał barmana. Kiedy wychodzili ich ochrona podniosła się z krzeseł pod drzwiami i ruszyła za nimi. Słowa chłopaka padły akurat jak mijali paru kuzynów Richarda. Unieśli oni tylko brwi z uśmiechem.
- Wiesz Lucky... twoim pragnieniem było zacząć normalnie żyć więc jeśli chcemy normalnie randkować to powinniśmy zacząć od początku. Najpierw chodzenie za rączkę, odprowadzanie pod drzwi. Normalnie ludzi idą do łóżka dopiero na którejś tam randce... - Oczywiście nabijał się z niego trochę. Objął go ręką puszczając przodem ochroniarzy. To był bardziej nawyk ochroniarza właśnie gdzie najpierw oczyszcza się drogę dla klienta. Gdy szli do auta i wsiadali kontynuował swoją zabawę słowną.
- Taki krok po kroku powinien zająć nam czas aż do ślubu i nocy poślubnej gdzie dopiero idzie się na całość.
Zakończył odpalając samochód. Oczywistym było dla Richarda, że to nie będzie wyglądało z nimi w ten sposób. Przede wszystkim dlatego, że spali w jednym budynku i Lucky jeszcze jako 2 latek potrafił przychodzić do niego i wchodzić my do łóżka. Spanie ze sobą mieli więc też za sobą. Tak jak seks i pieszczoty chociaż z tego nie był dumny.
- Odstawię cię pod drzwi pokoju i powiem dobranoc. Może być jak na pierwszą randkę?
Zapytał z uśmiechem.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 305
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Miłość smoka   Nie Gru 23, 2018 12:53 pm

- Jak my już wszystko na tej liście odhaczyliśmy.- odpowiedział przewracajac oczami. - brakuje tylko ślubu. A chcę.. żebyś to ty chciał mi się oświadczyć. Dopiero jak będziesz czuł to samo co ja, uklęknij. -dodał splatając ich palce razem.
- Mmm... - Mruknął coś niezadowolony z takiego zakończenia randki. Niech sobie nie myśli ze bez całusa go wypuści . Rzucił mu spojrzenie spod rzęs i uśmiechnął się figlarnie. W jego oczach dalo się dostrzec ten huncwocki błysk.
- Wiec nie powiniem też ciągle ci powtarzać, że cię kocham? - spytał unosząc do góry swoja wypielegnowana brew.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1634


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Miłość smoka   Nie Gru 23, 2018 7:09 pm

Richard był skupiony na drodze jednak nie ignorował go. Odpowiadał jednak zwięźle więc na to pytanie usłyszał tylko.
- Możesz mówić co chcesz. - Stwierdził tym samym tonem jakby mówił o pogodzie za oknem.
Gdy podjechali pod dom znów otworzył mu drzwi. W domu było sporo ludzi. Richard widząc inne rejestracje objął go.
- Wejdziemy bocznymi drzwiami. Wygląda na to, że Tygrysy są w posiadłości. Nie chcę żebyś spotykał się z nimi znów.
Tym razem pokazał swoją zaborczość w pełnej krasie. Objął go ramieniem i przeprowadził bokiem ogrodu. Weszli bocznym wejściem do domu.
- Zostanę z tobą aż znikną. - Obiecał.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 305
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Miłość smoka   Nie Gru 23, 2018 7:42 pm

- pierwszy raz cieszę się z ich obecności. - powiedział uśmiechając się przy tym łobuzersko.
- Może..chodźmy do Twojego pokoju? - zaproponował niewinnie. Długo już nie był w jego pokoju a bardzo chciałby potarzać się trochę w jego łóżku.
- To bezpieczniejsze, prawda? - spytał mimo, że doskonale znał odpowiedź. Błysnął zębami a zaraz potem puścił mu oko. Wyglądał niewinnie jak anioł... gdyby nie ten kołyszący się w zadowoleniu, diabelski ogon.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1634


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Miłość smoka   Nie Gru 23, 2018 8:10 pm

Niestety jeśli chodziło o względy bezpieczeństwa młody miał rację. Jego pokój był otoczony pokojami psów. Nikt tam nie będzie szukał młodego. Widząc jego uśmiech miał za to wrażenie, że wpada w pułapkę.
- Niech będzie.
Przeszli korytarzami do jego pokoju. Była to typowo męska jaskinia. Czarna pościel. Czarne meble. Czarne garnitury w szafie. Jedyne osobiste, prawdziwie prywatne rzeczy Richarda to jego zdjęcia i książki. Na zaścielonym łóżku leżał złożony w kostkę dres, w którym sypiał.

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 305
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Miłość smoka   Nie Gru 23, 2018 9:51 pm

- Cooo dalej śpisz w piżamie? Ale słabo... - burknął zawiedziony na widok dresu. Położył się na jego łóżku wciskając nos w poduszkę.
Aaaa jaki wspaniały zapach! Aż zamruczał zadowolony i zamachał nogami jakby był małym dzieckiem.
- Zostaje tu na zawsze. - powiedział zerkając na niego kątem oka. - Mogę? - spytał robiąc oczy słodkiego szczeniaczka.
Coś huknęło, ale nie specjalnie się tym przejął. W ich willi często słychać było podobne hałasy. Tu, między psami czuł się bezpiecznie.
Wiedział, że przy Richiem nic mu nie grozi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Last DragonI will bite you
avatar

Data przyłączenia : 29/06/2017
Liczba postów : 1634


Cytat : don't judge me i was born to be awesome not perfect
Wiek : 28
Female


PisanieTemat: Re: Miłość smoka   Pon Gru 24, 2018 10:47 pm

Tylko że to Richard właśnie odpowiadał za trwały uszczerbek na zdrowiu Josha. Mógł też stać się punktem zemsty chłopaka bo to przecież przez niego nie wyszło. Słysząc huk Black sięgnął po intercom i wsadził go do ucha by usłyszeć wymianę zdań między innymi psami. Chciał wiedzieć gdzie i dlaczego padł strzał. Uspokoił go głos starszego brata. Skoro on miał wszystko pod kontrolą mógł zająć się blondynem w swoim łóżku.
- Możesz jeśli obiecasz pójść spać. I tylko spać. Nic więcej. Mówię serio Lucky. Nie chcę się obudzić z fiutem w twoich ustach albo inne podobne historie. Zostawmy sobie podobne przyjemności na bezpieczniejszy moment. W porządku?

_________________
Creativity is infinite



Only thing that limit us is our imagination

Na bieżąco jak życie pozwoli. Pisać pw lub gg/fb itd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
AmantisBadass Uke
avatar

Data przyłączenia : 10/08/2017
Liczba postów : 305
WHOs CUTER?

Cytat :
Wiek : 24
Female


PisanieTemat: Re: Miłość smoka   Wto Gru 25, 2018 12:37 am

- Ale chociaż przytulisz? - spytał wyciągając do niego ramiona i robiąc dziubek i słodkie oczka.
- I może wspólna kąpiel? Co ty na to? - zaproponował ruszając sugestywnie brwiami. Co się mu dziwić. Miał 25 lat i nie mógł ciągle używać zabawek erotycznych dla zaspokojenia własnych potrzeb.
Tym bardziej, że zabawiajac się ze soba zawsze myślał tylko o Richiem.
Był w niego totalnie zapatrzony, Richard był jego największą słabością i jedyna osobą, ktora nad nim panowała.
Richie był najbliższa mu osoba. Nie miał innych przyjaciół...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content



PisanieTemat: Re: Miłość smoka   

Powrót do góry Go down
 
Miłość smoka
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 4 z 9Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Zona scriptum :: Okruchy Życia-
Skocz do: