CalendarCalendar  Indeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  Grupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  FAQFAQ  

Share | 
 

 Wątek bez nazwy

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
PhilanthropistSadistic Seme
avatar

Data przyłączenia : 04/07/2017
Liczba postów : 352


Cytat : "Jesteś geniuszem. Jednostką istniejącą po to, by świat cię nienawidził. Dlaczego, zapytasz? To proste. Jesteś jednym z nielicznych, którzy wyróżniają się z tłumu szarych ludzi."
Wiek : 20

PisanieTemat: Wątek bez nazwy   Pon Lis 13, 2017 6:45 pm


Uczestnicy: Venceslaus & Philanthropist

_________________
If everyone cared and nobody cried
If everyone loved and nobody lied
If everyone shared and swallowed their pride
Then we'd see the day when nobody died
Posty środa-czwartek. Nareszcie mam czas c:


Ostatnio zmieniony przez Philanthropist dnia Pon Lis 20, 2017 2:14 am, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
VenceslausSadistic Seme
avatar

Data przyłączenia : 30/07/2017
Liczba postów : 114


Cytat : The dif­fe­ren­ce bet­ween sex and death is that with death you can do it alo­ne and no one is going to ma­ke fun of you.
Wiek : 20
Male


PisanieTemat: Re: Wątek bez nazwy   Nie Lis 19, 2017 11:49 pm



Noah Daan van den Berg
Haga, Holandia || 36 lat || adwokat || pokorny i cierpliwy || homoseksualny  
188 cm i 89 kilo || brązowe oczy || ciemny blond, lekki zarost || ciemniejsza karnacja

— wywodzi się z bogatej rodziny, o czym świadczy jego przydomek "van den"
— jest osobą patriotyczną i z reguły uczciwą
— nie lubi kłamać, ale dla wygranej sprawy jest wstanie zrobić wszystko
— zabawa w prawie jest jego rodzinnym zawodem. Niemniej swoimi zdolnościami udowadnia, że zdecydowanie zasługuje na ten zawód. Jest jednym z najlepszych adwokatów w kraju, rzadko kiedy przegrywa sprawę
— był żonaty, ale kiedy jego małżonka dowiedziała się o jego orientacji seksualnej, zechciała wziąć z nim rozwód, a on nie zamierzał jej w tym przeszkodzić
— lubi seks i sypiać z przypadkowymi mężczyznami, czasem z kobietami jak musi
— w zasadzie to nigdy nie kochał swojej żony. Wziął z nią ślub tylko dlatego, aby utrzymać dobre imię rodziny oraz mieć potomka, który mógłby powielać rodzinną karierę zawodową
— uczył się w oksfordzie, skończył także szkołę muzyczną, dzięki czemu ma doskonały głos do śpiewu i potrafi również grać na fortepianie, skrzypcach oraz saksofonie
— tancerzem również jest niczego sobie, lubuje się w tańcach towarzyskich, w szczególności w tango i flamenco
— jest skrytym romantykiem
— uwielbia literaturę i pochłania wszystko, co go zainteresuje
— ostatnio pracuje nad wydaniem książki związaną ze swoim zawodem
— od całkiem niedawna zaczął palić. Zawsze uważał to za paskudny nałóg, ale życie zmusiło go do tego, aby i on stał się ofiarą papierosów
— również zaczął nadużywać alkoholu
— lubuje się w eleganckim stylu
— pod ubraniami skrywa tatuaż, gdzie o jego istnieniu wiedzą jedynie jego kochankowie
- woli, gdy do niego się zwraca drugim imieniem, nie pierwszym
— ma sporo blizn ciętych na ciele, a najbardziej tą widoczną jest na lewym poliku pod okiem oraz na dłoniach. Większa ich część zasłania tatuaż na ramieniu, ale tych na plecach i rękach  nie udało mu się jeszcze  zasłonić


Ostatnio zmieniony przez Venceslaus dnia Sro Sty 03, 2018 11:22 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
PhilanthropistSadistic Seme
avatar

Data przyłączenia : 04/07/2017
Liczba postów : 352


Cytat : "Jesteś geniuszem. Jednostką istniejącą po to, by świat cię nienawidził. Dlaczego, zapytasz? To proste. Jesteś jednym z nielicznych, którzy wyróżniają się z tłumu szarych ludzi."
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Wątek bez nazwy   Czw Lis 23, 2017 3:53 am

Konstantin Duchowicz
Minsk, Belarus //  37 lat // polityk // 186 cm, 83 kg //   idealista // autokratyczny // blady jak trup // perfekcjonista

- Urodził się w rodzinie robotniczej. Od dziecka wpajano mu szczegółowe zasady prawidłowej egzystencji w społeczeństwie i trzyma się ich do dziś. Szanuje między innymi wartość pieniądza.

- Uważa, że jednostka jest przydatna społeczeństwu tylko wtedy, gdy pracuje. Jeśli nie spełnia obywatelskiego obowiązku, powinna być jak najszybciej eliminowana, by nie tworzyć zagrożenia dla prawidłowego działania państwa. 

- Jest oskarżony o nieprzestrzeganie praw człowieka, między innymi prawa do życia. Jako prezydent Białorusi dopuścił się wielu morderstw w imię ideologii, którą wyznaje. Nie zdobyto jednak dowodów wskazujących stuprocentowo jego winę (jeszcze). Grozi mu dożywocie. 

- Przeciwnicy twierdzą, że ma zaburzenie osobowości - socjopatię. On jednak wypiera się tego typu tez. 

- Potrafi wpaść w niekontrolowany szał, jedynie jeśli coś nie idzie po jego myśli. W innych wypadkach emanuje pewnością siebie i wszechobecnym zrelaksowaniem z powodu kontrolowania sytuacji. 

- Próbowano dokonać na nim dwóch zamachów, czego dowodem jest blizna po cięciu przechodząca przez środek twarzy i jej dłuższa siostra blisko szyi i lewego ucha oraz ogromna blizna po oparzeniu na klatce piersiowej i części ramion.

- Nie rozstaje się z cygarami. Robi się nerwowy, jeśli nie ma jednego w ustach lub w dłoni.

- Jego jedyne uzdolnienie muzyczne to umiejętność gry na wiolonczeli. Jest za to poliglotą, zna bowiem języki: angielski, białoruski, francuski, niderlandzki, polski oraz rosyjski.

- Interesuje go historia, sztuka wojenna oraz wszelkie sprzęty oraz pojazdy wojskowe. Zna parametry większości pojazdów pancernych oraz broni palnej co do milimetra.

_________________
If everyone cared and nobody cried
If everyone loved and nobody lied
If everyone shared and swallowed their pride
Then we'd see the day when nobody died
Posty środa-czwartek. Nareszcie mam czas c:
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
VenceslausSadistic Seme
avatar

Data przyłączenia : 30/07/2017
Liczba postów : 114


Cytat : The dif­fe­ren­ce bet­ween sex and death is that with death you can do it alo­ne and no one is going to ma­ke fun of you.
Wiek : 20
Male


PisanieTemat: Re: Wątek bez nazwy   Sob Gru 30, 2017 11:32 pm

Ponury dzień zwiastował ponure wieści. W swojej bogatej karierze adwokata miał wiele ważnych osób, które musiał wybronić przed sądem. Nigdy jednak nie spodziewał się tego, że pewnego dnia będzie musiał bronić kogoś, kto był prezydentem państwa. Nieważne jak bardzo dobry był i miał świadomość swoich doskonałych umiejętności, to i tak odczuwał lekki stres przed poznaniem kogoś, kto zaraz miał wylądować w więzieniu za uchylanie się od zasad, które panowały w jego państwie. Które panowały na świecie.
Od samego rana starał się tłamsić w sobie emocje, które go sponiewierały. Pierwszy raz od bardzo dawna czuł wyzwanie przed rozprawą, która powoli nachodziła ogromnymi krokami. Nie wiedział, czego miał konkretnie spodziewać się po osobie, która rządziła państwem — jeśli powie coś niestosownego, to jak bardzo za to oberwie po uszach? Tego nie wiedział, ale już niebawem miał się o tym przekonać.
Czekał w umówionym miejscu o umówionym czasie. Westchnął ciężko, przeczesując włosy dłonią, które natychmiast związał w krótki kucyk. Pierwszy raz od dawna czuł stres, który przechodził po jego całym ciele. Czując suchość w gardle napił się wody, ale to nie wystarczyło. Czuł silną potrzebę zapalenia, ale wiedział, że nie mógł sobie obecnie pozwolić na takie rarytasy. Czekał więc, kątem oka spoglądając na drzwi, w których niebawem miał zobaczyć Konstantina. Stresował się ich pierwszym kontaktem. Stresował się, ale i zarazem był ciekaw jego postaci. Słyszał o nim wiele złego, ale czy rzeczywiście taki był? Już niedługo będzie miał okazję przekonać się o tym osobiście.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
PhilanthropistSadistic Seme
avatar

Data przyłączenia : 04/07/2017
Liczba postów : 352


Cytat : "Jesteś geniuszem. Jednostką istniejącą po to, by świat cię nienawidził. Dlaczego, zapytasz? To proste. Jesteś jednym z nielicznych, którzy wyróżniają się z tłumu szarych ludzi."
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Wątek bez nazwy   Pon Sty 01, 2018 5:34 am

To już trzeci dzień jego pobytu w Hadze i dopiero tego dnia miał spotkanie zapoznawcze z adwokatem. Jego zdaniem było to skandaliczne i uwłaczające, bo jako oskarżana wysoko postawiona persona powinien mieć dostęp do obrońcy od pierwszej chwili postawienia stopy na obcej ziemi. Swoją drogą winę, którą go obarczano, można nazwać co najmniej niedorzeczną. Nie mieli podstaw, by o cokolwiek go posądzać, a jednak musiał pojawić się w Holandii i wybronić, by móc dalej prosperować jako nieskalany polityk.
Razem z dwójką swoich ochroniarzy oraz dodatkową eskortą policji, przemierzał korytarze aresztu, niecierpliwiąc się na rozmowę z prawnikiem. Drzwi od jednego z pokoi zostały otworzone, a jego oczom ukazał się mężczyzna, zupełnie nie przypominający rdzennego mieszkańca kraju tulipanów, a przynajmniej nie tak ich sobie wyobrażał Konstantin. Funkcjonariusze zostali na zewnątrz, dając całej czwórce trochę prywatności podczas konwersacji. 
- Słyszałem, że jesteś najlepszy. Mam nadzieję, że to nie puste słowa i poradzisz sobie z tą rozprawą - podszedł do krzesła, na którym natychmiastowo wylądowała poduszka, rzucona przez jednego z towarzyszy czarnowłosego. Zasiadł szanownymi czterema literami, nogi opierając o mały, plastikowy stolik. Odgarnął włosy z twarzy i dopiero po chwili skierował wzrok na przyszłego obrońcę, mierząc go od razu od góry do dołu. 
- Powiem prosto. Przegrana nie wchodzi w grę. Jeśli w trakcie procesu znajdą cokolwiek na moją nienaganną opinię, w co wątpię, masz reagować i robić wszystko co w twojej mocy, by podważyć wiarygodność prokuratora. Zapłacę w jakiej walucie tylko zechcesz, czymkolwiek zechcesz, ale to ty masz rozdawać karty, nie oskarżyciel - po tych słowach poklepał palcami blat, spoglądając na jednego ze swoich pachołków. Ten wyjął małą butelkę czystej wódki zza kurtki oraz pudełko z cedrowego drewna. Duchowicz zabrał z opakowania cygaro, którego końcówkę polizał, a następnie zapalił je. 
- Pytania?

_________________
If everyone cared and nobody cried
If everyone loved and nobody lied
If everyone shared and swallowed their pride
Then we'd see the day when nobody died
Posty środa-czwartek. Nareszcie mam czas c:
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
VenceslausSadistic Seme
avatar

Data przyłączenia : 30/07/2017
Liczba postów : 114


Cytat : The dif­fe­ren­ce bet­ween sex and death is that with death you can do it alo­ne and no one is going to ma­ke fun of you.
Wiek : 20
Male


PisanieTemat: Re: Wątek bez nazwy   Pon Sty 08, 2018 1:06 pm

Niestety, ale Noah miał bardzo napięty grafik, przez co najwcześniej mógł spotkać się dnia dzisiejszego. Po prostu nie mógł sobie pozwolić na porzucenie ważnej dla niego rozprawy. Na całe szczęście udało mu się uwinąć z nią w miarę szybko, wiedząc, że zaraz po niej będzie musiał się zmierzyć z czymś, z czym nigdy dotąd nie miał okazji. To był własnie idealny moment na to, aby przetestować swoje umiejętności i sprawdzić, czy rzeczywiście był taki niezwykły jak wszyscy o nim mówią. Zdawał sobie sprawę, że był niezastąpiony w pewnym przypadkach, ale to był zupełnie inny poziom. Poziom, którego na pewno jeszcze nie osiągnął.
Wyczekując persony, która już niebawem miała się tu zjawić, ze zdenerwowania i z niecierpliwości palcami wystukiwał chaotyczny rytm o biurko przed którym dane mu było siedzieć. Kiedy kątem oka zauważył, że drzwi zaczęły się otwierać, zaprzestał tej czynności, biorąc głęboki oddech, wmawiając sobie, że przecież będzie dobrze. To tylko kolejny klient, którego musi wybronić. Nic więcej.
Wstał, aby w pierwszej kolejności się przywitać, podając mu dłoń, aby ją uścisnąć. Gestem dłoni zaprosił do tego, aby mężczyzna usiadł na przygotowanym wcześniej miejscu, siadając z powrotem na tym swoim.
Też mam taką nadzieję, choć obiecać niczego nie mogę — oznajmił, nie chcąc przeceniać swoich możliwości, ani tym bardziej dając mu nadziei, że na pewno da radę to zrobić, bo tego nie wiedział. Różne sprawa może się potoczyć, niemniej był w 90% pewny tego, że i tym razem może mu się udać. Zawsze starał się dawać z siebie wszystko, więc i tym razem nie zamierzał tego zmieniać.
Wiem i będę robić wszystko co w mojej mocy, by pana obronić, panie Duchowicz — bo właśnie na tym polega moja praca. Widać było po nim bijącą pewność siebie, ale w porównaniu do Konstantina nie była ona aż tak wielka. Pewnie to efekt stresu, którego zdążył się najeść zanim jego osoba przekroczyła próg tego pomieszczenia.
Obserwując poczynania mężczyzny, zmarszczył w pierwszej chwili brwi w konsternacji, chcąc faktycznie zadać mu pytania, które dla niego przygotował, niemniej widząc to jak wyciąga cygaro w miejscu, w którym są czujniki pożarowe, pochłonęło jego całą uwagę. Ale nie na długo.
Tutaj nie można palić. Są czujniki pożarowe. Nie będę miał nic przeciwko, kiedy te cygaro będzie pan trzymał, ale proszę nie palić, bo wolałbym uniknąć niepotrzebnej ewakuacji całego budynku — oznajmił stanowczo, ale nie surowo. Nie chciał go w żaden sposób urazić, ale też nie miał zamiaru tłumaczyć się przed policją, dlaczego doszło do takiej sytuacji. Wolałby szybko przeprowadzić z nim rozmowę, wyciągając najistotniejsze fakty i szczegóły, po to, aby przy następnym ich spotkaniu miał już coś, co sprawi, że łatwiej będzie mu go wybronić.
Wracając. Z tego co już mi wiadomo, to został pan o coś oskarżony. Niestety, ale przez telefon nie mogłem dowiedzieć się czegoś więcej z wiadomych względów, także dobrze byłoby, gdyby powiedziano mi teraz, o co konkretniej pana oskarżają. Wiem też, że sprawa nie posunęła się za bardzo do przodu, dlatego panowie powinni mieć przy sobie takie dokumenty jak akt oskarżenia czy kopię opinii biegłych. Jeśli nie, to prosiłbym, aby te dokumenty dostarczono mi jak najszybciej. Pomoże mi to w analizie całej sytuacji i wyciągnięcia odpowiednich wniosków — mówił spokojnie do mężczyzn, mając odruch gestykulacji o tym, o czym mówił do swojego klienta. Z każdym wypowiadanym słowem zaczynał się uspokajać, przez co jego pewność siebie z każdym zdaniem wzrastała, przez co sprawiał wrażenie wiarygodnego i uczciwego człowieka. Jego wyraz twarzy również należał do tych pogodnych, dlatego ludzie przy nim czuli się na swój sposób bezpiecznie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content



PisanieTemat: Re: Wątek bez nazwy   

Powrót do góry Go down
 
Wątek bez nazwy
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Gurges ater :: Gurges ater-
Skocz do: